25/08/2025
Będziesz się bać…
dopóki życie nie pokaże Ci, że strach jest tylko cieniem, który sam karmisz.
Będziesz się bać opinii innych,
dopóki nie zrozumiesz, że ich słowa nic w Tobie nie zmieniają.
Wtedy wreszcie poczujesz wolność.
Będziesz się bać braku pieniędzy,
dopóki ich nie zarobisz, nie stracisz…
i nie zarobisz znowu.
Wtedy odkryjesz, że nie pieniądze, a Twoje umiejętności dają bezpieczeństwo.
Będziesz się bać samotności,
dopóki nie zostaniesz sam.
I nagle okaże się, że to właśnie wtedy uczysz się być dla siebie oparciem
i nie potrzebujesz nikogo, by czuć się wystarczającym.
Będziesz się bać, że czas ucieka,
dopóki coś naprawdę ważnego nie przepadnie bezpowrotnie.
Wtedy zrozumiesz, że nie wolno odkładać życia na później.
Będziesz się bać spełniać marzenia,
dopóki nie zobaczysz, ile czasu już straciłeś przez czekanie.
Wtedy pojmiesz, że gorsze od porażki jest… nigdy nie spróbować.
Będziesz się bać choroby,
dopóki nie odkryjesz, że największym więzieniem jest Twój lęk.
Kiedy nauczysz się szukać rozwiązań zamiast powodów… odetchniesz.
Będziesz się bać porównań,
dopóki myślisz, że inni mają „więcej”.
A potem zobaczysz, że mają tyle samo strachu i wątpliwości, tylko inną drogę.
Będziesz się bać zmian,
dopóki tkwisz w tym, co już dawno Cię unieszczęśliwia.
Aż pewnego dnia zbierzesz w sobie odwagę i pozwolisz sobie odejść.
Będziesz się bać straty,
dopóki nie zrozumiesz, że tracąc coś, zyskujesz przestrzeń na nowe.
I będziesz bać się śmierci,
dopóki nie poczujesz, że strach przed nią sprawia, że umierasz za życia.
Wtedy naprawdę zaczniesz żyć.
Każdy z nas ma swoje demony.
Nie pytaj czy przyjdzie Ci się z nimi zmierzyć.
Zapytaj kiedy.
Twój czas jest krótki.
Nie odkładaj życia na później. ✨