Zielone Serce Botanika

Zielone Serce Botanika Zielone Serce Botanika to społeczna grupa mieszkańców Łodzi, którym leży na sercu przyszłość Ogrodu Botanicznego.

Jesteśmy przeciwnikami przekazania Ogrodu Botanicznego w Łodzi do Holdingu Łódź oraz komercjalizacji terenu.

👉 W materiale TVP3 Łódź: https://lodz.tvp.pl/787149/lwd od 4 minuty i 4 sekundy nagrania wybrzmiewa jednoznaczny głos mi...
02/06/2026

👉 W materiale TVP3 Łódź: https://lodz.tvp.pl/787149/lwd od 4 minuty i 4 sekundy nagrania wybrzmiewa jednoznaczny głos mieszkańców, który jest sprzeciwem wobec projektu "Dżungla 360" w Ogród Botaniczny w Łodzi.

W materiale głos zabrał także Piotr Krauze z Komitetu Społecznego Zielone Serce Botanika.

01/06/2026
Jaką wizję rozwoju Ogród Botaniczny w Łodzi proponujemy jako Zielone Serce Botanika? Wracamy do rozmowy, która pozostaje...
30/05/2026

Jaką wizję rozwoju Ogród Botaniczny w Łodzi proponujemy jako Zielone Serce Botanika?

Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji w sprawie "Dżungli 360" oraz o przyszłości Ogród Botaniczny w Łodzi.
W wywiadzie udzielonym dla Dziennik Łódzki swoje stanowisko przedstawili Adam Sęczkowski oraz Małgorzata Czubak z Komitetu Społecznego "Zielone Serce Botanika".
Poniżej fragment rozmowy:
Dziennik Łódzki: - Wobec tego jaką wizję rozwoju łódzkiego Ogrodu Botanicznego proponujecie Łodzianom?
Adam Sęczkowski: - Nasza wizja jest prosta: rozwój tak, jednak ma on być zgodny z naturą tego miejsca. Chcemy inwestycji w to, co rzeczywiście wzmacnia funkcję ogrodu: więcej zieleni, ochronę istniejących zasobów, rozwój edukacji przyrodniczej, tworzenie ścieżek tematycznych oraz poprawę dostępności dla rodzin z dziećmi i osób starszych. Rozwój nie powinien oznaczać zmiany charakteru ogrodu, lecz jego mądre i odpowiedzialne wzmacnianie. To przestrzeń, która ma służyć mieszkańcom jako miejsce odpoczynku, edukacji i kontaktu z naturą. Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec planów komercjalizacji Ogrodu Botanicznego, w tym jego podziału, przekazania gruntów do spółki Holding Łódź oraz realizacji inwestycji "Dżungla 360". "Botanik" jest dobrem wspólnym mieszkańców i powinien pozostać przestrzenią ciszy, spokoju i kontaktu z naturą, nie miejscem intensywnej, komercyjnej działalności. Wyniki konsultacji społecznych z 2020 roku jednoznacznie pokazują, że mieszkańcy odwiedzają ogród przede wszystkim ze względu na roślinność oraz możliwość wypoczynku w spokojnym, naturalnym otoczeniu. To właśnie ten charakter - wyciszenia, rekreacji i bliskości przyrody - powinien być bezwzględnie chroniony i wzmacniany, a nie zastępowany ingerującymi w przestrzeń, masowymi inwestycjami. Oczekiwania Łodzian są jasne i dotyczą konkretnych, potrzebnych zmian: poprawy stanu ścieżek, czytelnych oznaczeń i opisów roślin, zwiększenia liczby toalet, rozwoju elementów małej architektury oraz wprowadzenia niewielkiej, kameralnej gastronomii - takiej jak mała kawiarnia lub mała restauracja. Jednocześnie wnioskujemy o stopniową modernizację Ogrodu Botanicznego realizowaną przez miasto, rozłożoną w czasie, bez konieczności przekazywania terenów do spółki Holding Łódź, bez zaciągania kredytów oraz przy zachowaniu nadzoru jednostek miejskich odpowiedzialnych za zieleń. Modernizacja powinna dotyczyć infrastruktury służącej mieszkańcom, bez naruszania spokojnego charakteru tego miejsca.

Jakie przyjęliśmy formy protestu, aby teren Ogród Botaniczny w Łodzi nie był przekazany do Holdingu Łódź?Wracamy do rozm...
26/05/2026

Jakie przyjęliśmy formy protestu, aby teren Ogród Botaniczny w Łodzi nie był przekazany do Holdingu Łódź?
Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji w sprawie "Dżungli 360" oraz o przyszłości Ogród Botaniczny w Łodzi.
W wywiadzie udzielonym dla Dziennik Łódzki swoje stanowisko przedstawili Adam Sęczkowski oraz Małgorzata Czubak z Komitetu Społecznego "Zielone Serce Botanika".
Poniżej fragment rozmowy:
Dziennik Łódzki: - Jakie formy protestu państwo przyjęliście?
Małgorzata Czubak: - Działamy wielotorowo i konsekwentnie. Organizujemy protesty i pikiety, prowadzimy szeroką akcję informacyjną w mediach i Internecie, bierzemy udział w programach na żywo, przygotowaliśmy protest song, który wzmacnia przekaz i dociera do szerszego grona odbiorców. Zbieramy podpisy zarówno pod petycją internetową, jak i w formie papierowej. Składamy oficjalne pisma do radnych i prezydent miasta, kierujemy wnioski do instytucji kontrolnych, uczestniczymy w spotkaniach, konsultacjach i debatach, angażując także środowiska eksperckie. To nie jest spontaniczny sprzeciw, tylko świadomy zorganizowany ruch obywatelski, który domaga się transparentności i szacunku dla wspólnej przestrzeni. Co ważne, to ruch, który cały czas rośnie - dołączają kolejne osoby i środowiska. Wszystkie działania oraz głosy sprzeciwu są na bieżąco dokumentowane. To pokazuje skalę społecznego zaangażowania. To nie jest inicjatywa kilku osób, tylko realny głos mieszkańców Łodzi.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy dziś podczas Majówki w Ogród Botaniczny w Łodzi złożyli podpisy pod naszą papierową ...
24/05/2026

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy dziś podczas Majówki w Ogród Botaniczny w Łodzi złożyli podpisy pod naszą papierową petycją przeciwko Dżungli 360 (można jeszcze nas znaleźć przy scenie).

Dziękujemy wszystkim, którzy zgłosili się do rozdawania ulotek i zbierania podpisów.

Dziękujemy za wszystkie rozmowy z mieszkańcami. Musimy przyznać że podczas ponad 4 godzin spotkaliśmy się dokładnie z 1!!! osobą, która popiera inwestycje Dżungla 360. Jedną!!!

Dlaczego jesteśmy przeciwni, aby teren Ogród Botaniczny w Łodzi był przekazany do Holdingu Łódź?Wracamy do rozmowy, któr...
23/05/2026

Dlaczego jesteśmy przeciwni, aby teren Ogród Botaniczny w Łodzi był przekazany do Holdingu Łódź?

Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji w sprawie "Dżungli 360" oraz o przyszłości Ogród Botaniczny w Łodzi.
W wywiadzie udzielonym dla Dziennik Łódzki swoje stanowisko przedstawili Adam Sęczkowski oraz Małgorzata Czubak z Komitetu Społecznego "Zielone Serce Botanika".
Poniżej fragment rozmowy:
Dziennik Łódzki: - Dlaczego protestujecie przeciwko spółce Holding, która poprowadziłaby tę inwestycję?

Małgorzata Czubak: - Nie protestujemy przeciwko spółce jako podmiotowi, tylko modelowi działania, jaki towarzyszy tej inwestycji. Teren "Botanika" ma być wniesiony aportem do spółki prawa handlowego Holding Łódź. Za oddanie terenu miasto otrzyma w zamian tzw. udziały w spółce. Faktycznie przestaniemy jako mieszkańcy być właścicielami terenu, który przejdzie do majątku spółki. Stracimy nadzór społeczny nad tym terenem, bo decyzje o jego dalszym losie będzie podejmował zarząd spółki w zaciszu gabinetów. Może dojść do komercjalizacji i finalnie do likwidacji Ogrodu Botanicznego. Holding ma podobno plany zaciągnięcia milionowych kredytów, ok. 380 mln zł, pod zastaw tych gruntów. Taka skala kredytu przy jednoczesnym obciążeniu kredytem za Orientarium rodzi poważne pytania finansowe i społeczne. Co się stanie, jeśli spółka przestanie być wypłacalna, a syndyk przejmie grunty? Jeszcze jedno. Trzeba jasno powiedzieć: Łodzianie mają dziś codzienne, realne problemy - koszty życia, komunikację, stan infrastruktury, bezpieczeństwo. To te elementarne potrzeby powinny być w pierwszej kolejności spełniane przez miasto. Tymczasem proponuje się inwestycje za setki milionów złotych, które w dużej mierze będą skierowane do turystów, a nie do przeciętnego mieszkańca. Już dziś wiele łódzkich rodzin nie stać, by pójść z rodziną do Orientarium - i to jest bardzo wymowny sygnał.

Dlaczego uważamy że pawilon z egzotyczną roślinnością nie dałby szansy na rozwój zaniedbanego Ogrodu Botanicznego?Wracam...
22/05/2026

Dlaczego uważamy że pawilon z egzotyczną roślinnością nie dałby szansy na rozwój zaniedbanego Ogrodu Botanicznego?

Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji w sprawie "Dżungli 360" oraz o przyszłości Ogród Botaniczny w Łodzi.
W wywiadzie udzielonym dla Dziennik Łódzki swoje stanowisko przedstawili Adam Sęczkowski oraz Małgorzata Czubak z Komitetu Społecznego „Zielone Serce Botanika”.
Poniżej fragment rozmowy:
Dziennik Łódzki: - A nie uważacie państwo, że pawilon z egzotyczną roślinnością dałby szansę na rozwój zaniedbanego ogrodu?

Adam Sęczkowski: - To fałszywa alternatywa: albo zabudowa, albo stagnacja. Zaniedbany przez lata przez władze miasta Ogród Botaniczny rzeczywiście wymaga większego wsparcia. Jego rozwój powinien polegać na wzmacnianiu tego, czym ogród jest z definicji, czyli przestrzenią zieloną, edukacyjną i przyrodniczą. To oznacza inwestycje w roślinność, ścieżki, zaplecze dla odwiedzających czy ofertę edukacyjną, a nie wprowadzanie wielkoskalowej zabudowy. Jeśli ogród był przez lata niedoinwestowany, to odpowiedzią powinno być jego systematyczne finansowanie przez miasto. Rozwój nie polega na wstawianiu budynków w środek zieleni. W tym przypadku mamy do czynienia raczej z próbą komercjalizacji niż realnego wsparcia funkcji ogrodu. Coraz więcej osób dostrzega tę różnicę - dlatego sprzeciw wobec tej koncepcji wyraźnie się rozszerza i obejmuje kolejne grupy. Widać to jasno w działaniach społecznych skupionych wokół www.zielonesercebotanika.pl

Dlaczego "Dżungla 360" nie powinna stanąć w Botaniku?Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji o "Dżu...
21/05/2026

Dlaczego "Dżungla 360" nie powinna stanąć w Botaniku?

Wracamy do rozmowy, która pozostaje ważnym głosem w dyskusji o "Dżungli 360" i przyszłości Ogrodu Botanicznego w Łodzi.
W wywiadzie udzielonym dla Dziennik Łódzki swoje stanowisko przedstawili Adam Sęczkowski oraz Małgorzata Czubak z Komitetu Społecznego "Zielone Serce Botanika".

Poniżej fragment rozmowy:
Dziennik Łódzki:
- Dlaczego uważacie, że ta budowla nie powinna stanąć w "Botaniku"?

Adam Sęczkowski:
- Ponieważ Ogród Botaniczny nie jest terenem inwestycyjnym. To nie działka "do zagospodarowania", a przestrzeń chroniona, której wartość polega na zieleni, naturalności i spokoju. To tak, jakby budować galerię handlową w parku - technicznie możliwe, ale zupełnie sprzeczne z funkcją i misją tego miejsca. "Botanik" ma pozostać ogrodem, nie być placem budowy. W Łodzi nie brakuje terenów inwestycyjnych, natomiast przestrzenie przyrodnicze o takim znaczeniu są nie do odtworzenia. Każda ingerencja otwiera drogę do kolejnych. Sprzeciw wobec projektu nie jest odosobniony. Dołączają do niego kolejne środowiska naukowe, społeczne i eksperckie, m.in. Rada Ogrodów Botanicznych i Arboretów w Polsce, Rada Naukowa Ogród Botaniczny w Łodzi, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, Katedra Zarządzania Miastem i Regionem, Towarzystwo Urbanistów Polskich - Oddział w Łodzi, Przyjaciół Łodzi, Liga Ochrony Przyrody - Łódź czy Młodzieżowy Sejmik Województwa Łódzkiego. To szeroki i jednoznaczny głos: Ogród Botaniczny nie jest miejscem dla tej inwestycji.

Adres

Łódź

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zielone Serce Botanika umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria