Portal Łapy

Portal Łapy Dlaczego taki portal? Bo Łapy to nasze miasto a od lat widzimy tylko teatr jednego aktora.

Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę dzieje się w gminie to zaglądaj na portal informacyjno-satyryczny www.portallapy.pl.

Na swoim profilu Burmistrz Łap informuje:„Gmina Łapy pozyskała blisko 2 mln zł na utworzenie nowoczesnej przestrzeni tar...
11/06/2026

Na swoim profilu Burmistrz Łap informuje:

„Gmina Łapy pozyskała blisko 2 mln zł na utworzenie nowoczesnej przestrzeni targowo-rekreacyjnej. Projekt zakłada modernizację części stadionu miejskiego oraz terenów targowiska, które zostaną dostosowane do potrzeb mieszkańców w różnym wieku, w tym osób z niepełnosprawnościami”.

Seniorzy odczytali z tego, że powstanie nowe targowisko. Sportowcy usłyszeli, że istotna część stadionu zostanie zmodernizowana.

Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej.

👉 Miejsce targowo-rekreacyjne ma powstać na terenie stadionu, a żużlowa bieżnia nadal ma pozostać historyczną atrakcją. Takie są fakty.

Nasuwają się więc pytania: dlaczego zostało to przedstawione właśnie w taki sposób? Czy mieszkańcy nie zostali wprowadzeni w błąd co do rzeczywistego zakresu inwestycji?

Oczywiście rozumiemy podziękowania dla Zarządu Województwa za przyznane środki – to naturalny element takich informacji. Jednak czy przy okazji nie próbuje się stworzyć wrażenia, że powstanie nowe targowisko i wreszcie zniknie stara, historyczna żużlowa bieżnia, choć projekt tego nie przewiduje ?

Czy w kampanii wyborczej w 2029 roku mieszkańcy Łap nie będą pytać polityków KO:
❓ Gdzie jest nowe targowisko?
❓ Gdzie jest nowy stadion?

4,5 mln zł dla Gminy Juchnowiec Kościelny z programu Ministerstwa Sportu i Turystyki na budowę kompleksu boisk piłkarski...
03/06/2026

4,5 mln zł dla Gminy Juchnowiec Kościelny z programu Ministerstwa Sportu i Turystyki na budowę kompleksu boisk piłkarskich. W województwie podlaskim wsparcie otrzymały także Łomża i Sokółka.
A jak wygląda sytuacja w Gminie Łapy?
Można dziś zadać bardzo proste pytanie: czy obraziliśmy się na rząd, czy po prostu nie byliśmy przygotowani do sięgania po te środki?
Bo żeby otrzymać dofinansowanie, trzeba najpierw mieć projekt lub program funkcjonalno-użytkowy, odpowiednią dokumentację i gotowość do złożenia wniosku. Tymczasem w Łapach nadal nie ma nawet przygotowanej projektu budowy pełnowymiarowego boiska, który pozwoliłaby skutecznie ubiegać się o ministerialne wsparcie.
Kolejne samorządy pozyskują miliony złotych na rozwój infrastruktury sportowej, a mieszkańcy Łap od lat słyszą głównie zapowiedzi i obietnice. Za to część radnych nadal wierzy, że „kiedyś będzie”.
Tylko że pieniądze z programów rządowych trafiają do tych, którzy są przygotowani i potrafią po nie sięgnąć — nie do tych, którzy czekają.
Dlatego warto dziś zapytać władze gminy:
• Dlaczego Łapy nie znalazły się wśród beneficjentów programu?
• Czy podjęto jakiekolwiek działania, aby przygotować projekt i wniosek?
• Ile kolejnych naborów zamierzamy jeszcze „przespać”?
Rozwój sportu wymaga konkretnych działań, a nie wiary, że wszystko samo się wydarzy.
Jeśli przypomnimy sobie jeszcze ostatnią podwyżkę podatków i obietnice, że właśnie z tych środków powstanie projekt boiska, to sytuacja staje się jeszcze bardziej zastanawiająca. Mija już ponad pół roku od podwyżki, a samego projektu nadal nie ma — dopiero rozpoczęły się poszukiwania wykonawcy dokumentacji.
PS. Panie dyrektorze Jaroszewski. Warto walczyć o nowy Stadion. Boks to nie wszystko co Łapy mogą robić.

📍 Komunikacja w   – niby jest, ale czy ktoś pilnuje, żeby to działało razem?❗️W Łapach komunikacja istnieje – pociągi je...
20/05/2026

📍 Komunikacja w – niby jest, ale czy ktoś pilnuje, żeby to działało razem?
❗️W Łapach komunikacja istnieje – pociągi jeżdżą, autobusy kursują, miasto funkcjonuje. Ale każdy, kto korzysta z tego na co dzień, widzi jedno: to nie zawsze jest jeden spójny system.
🚆 Pociągi do Białegostoku są szybkie i wygodne, ale część składów Warszawa– przejeżdża przez Łapy bez zatrzymania.
🚌 Autobusy są, ale ich regularność i dopasowanie do potrzeb mieszkańców pozostawia wiele pytań.
🏙️ A w samym mieście od lat wraca temat połączenia południowej i północnej części Łap – prostego rozwiązania, które nadal nie doczekało się realizacji.
I właśnie tu pojawia się najważniejsza rzecz, o której mówią mieszkańcy:
👉 nikt nie oczekuje, że Burmistrz będzie decydował o pociągach czy rozkładach dalekobieżnych
👉 ale oczekuje się, że będzie pilnował, skoordynował i rozmawiał dostępności komunikacyjnej miasta i gminy.
⛔️Bo z perspektywy mieszkańca to wygląda prosto:
❗️kolej ma swoje zasady
❗️autobusy mają swoje realia
‼️a mieszkańcy potrzebują spójności między nimi.
🙋I właśnie w tym miejscu pojawia się rola gospodarza miasta – nie jako „operatora wszystkiego”, ale jako tego, który pilnuje, żeby całość miała sens dla mieszkańców.
📌 Bo Łapy nie potrzebują cudów komunikacyjnych.
Potrzebują, żeby to, co już istnieje, było spięte, dopilnowane i traktowane jako jeden system – a nie osobne kawałki.
💬 Mieszkańcy mówią wprost: nie chodzi o wszystko naraz. Chodzi o to, żeby ktoś po prostu tego dopilnował.

W ostatnim czasie Janusz Kowalski, wcześniej związany z Suwerenną Polską, poinformował o odejściu z P*S, mówiąc jednocze...
09/05/2026

W ostatnim czasie Janusz Kowalski, wcześniej związany z Suwerenną Polską, poinformował o odejściu z P*S, mówiąc jednocześnie o istnieniu lokalnych „układów”, szczególnie na poziomie samorządów gminnych.

https://www.facebook.com/share/v/18WCWU9BFy/?mibextid=wwXIfr

To skłania również do refleksji na poziomie gminy Łapy. Na przestrzeni lat mogliśmy obserwować działania burmistrza, który nie tylko chętnie pojawiał się na zdjęciach z przedstawicielami jednej opcji politycznej, ale również aktywnie wspierał kampanię wyborczą kandydata związanego ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry z którego wywodzi się wspomniany poseł Janusz Kowalski.

Warto dyskutować o tym, gdzie kończy się naturalna współpraca polityczna, a zaczyna nadmierne upolitycznienie samorządu.

🚗⚡ Stacje ładowania w gminie Łapy wyłączone – i co dalej?Od 1 maja 2026 r. stacje (ul. Sikorskiego i Płonka Kościelna) z...
02/05/2026

🚗⚡ Stacje ładowania w gminie Łapy wyłączone – i co dalej?
Od 1 maja 2026 r. stacje (ul. Sikorskiego i Płonka Kościelna) zostały wyłączone do odwołania. Powód: zmiany związane ze spółdzielnią energetyczną i rozliczaniem energii.
Sama zmiana może być zrozumiała, ale sposób komunikacji już nie bardzo. Informacja tylko na stronie gminy – brak jej na Facebooku
Brak konkretów, co dalej:
– czy stacje wrócą (np. jako płatne)?
– czy to tymczasowe wyłączenie?
– co z osobami, które z nich korzystały?
Przypomnijmy: w 2021 r. gmina przedstawiała te stacje jako „krok w przyszłość”. Dziś znikają bez żadnego podsumowania.
Ile osób z nich korzystało?
Jakie były efekty tej inwestycji?
Transparentność i dialog z mieszkańcami są równie ważne jak zmiany systemowe.
Jak Wy to oceniacie?

Szpital Powiatowy w Łapach zabezpiecza potrzeby zdrowotne mieszkańców gminy, dlatego zasadne jest pytanie: dlaczego Pan ...
25/04/2026

Szpital Powiatowy w Łapach zabezpiecza potrzeby zdrowotne mieszkańców gminy, dlatego zasadne jest pytanie: dlaczego Pan Burmistrz Łap oraz Rada Miejska w Łapach nie odnieśli się dotychczas do sytuacji placówki i jej udziału w ogólnopolskim proteście szpitali powiatowych?
Czy planowane są konkretne działania wspierające szpital?
Przystąpienie szpitala do protestu stanowi wyraźny sygnał narastających problemów w systemie ochrony zdrowia, wymagających pilnej reakcji. Wśród najważniejszych wyzwań wskazuje się ograniczenia w dostępie do badań diagnostycznych (takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny czy endoskopia), niewystarczające finansowanie świadczeń medycznych oraz dynamicznie rosnące koszty funkcjonowania placówek.
Konsekwencje tych zjawisk bezpośrednio odczuwają pacjenci, mierząc się z wydłużającym się czasem oczekiwania na diagnostykę i leczenie.
W sprawie tej głos zabrali już przedstawiciele Powiatu Białostockiego oraz dyrekcja szpitala, wskazując na potrzebę zmian systemowych i zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia.
W sprawach dotyczących zdrowia publicznego szczególnie istotne jest współdziałanie wszystkich szczebli samorządu oraz zajęcie jasnego i odpowiedzialnego stanowiska.

Kolejna „duża” akcja dla bezpieczeństwa mieszkańców?Burmistrz ogłasza program „Czujka Życia” — jest troska, jest bezpiec...
14/04/2026

Kolejna „duża” akcja dla bezpieczeństwa mieszkańców?
Burmistrz ogłasza program „Czujka Życia” — jest troska, jest bezpieczeństwo, jest komunikat sukcesu. Wszystko wygląda bardzo dobrze… na pierwszy rzut oka.
Tylko spójrzmy na liczby.
Dotacja to ok. 6 tys. zł, co oznacza zakup około 40–60 czujek czadu. W gminie mamy kilka tysięcy domów jednorodzinnych, więc realnie program obejmie około 1% mieszkańców.
Czy to faktycznie zwiększa bezpieczeństwo w skali gminy, czy raczej pokazuje, że „coś się robi”?
Żeby dostać czujkę, trzeba przyjść na szkolenie i zmieścić się w ograniczonej liczbie miejsc. Czyli w praktyce — kto pierwszy, ten lepszy.
Nie ma wątpliwości, że czujki są potrzebne i ratują życie. Tylko że przy takiej skali działania większość mieszkańców i tak zostaje bez żadnego wsparcia.
Trochę wygląda to tak, jakby najważniejsze było ogłoszenie, a nie realny efekt.
Może warto pomyśleć o programie, który obejmie nie kilkadziesiąt, a setki gospodarstw.

⏰💡 Nowoczesne "inteligentne" oświetlenie w Łapach – od kilku lat wyprzedza rzeczywistość:✔️ Lampy świecą, kiedy jeszcze ...
09/04/2026

⏰💡 Nowoczesne "inteligentne" oświetlenie w Łapach – od kilku lat wyprzedza rzeczywistość:
✔️ Lampy świecą, kiedy jeszcze jasno
❌ Gasną rano, gdy nadal jest ciemno
I tak – nie od wczoraj. To już lokalna tradycja 😉
🌱 Przypomnijmy fakty:
➡️ w gminie wymieniono ok. 2000 opraw na LED
➡️ wdrożono system inteligentnego sterowania oświetleniem
➡️ koszt inwestycji to ok. 4,5 mln zł (w ramach większego projektu ponad 9 mln zł)
➡️ projekt realizowano pod hasłem:
„Wspólnie z naturą w Łapach – adaptacja do zmian klimatu”
💡 System miał:
➡️ dostosowywać natężenie światła do warunków
➡️ poprawiać bezpieczeństwo mieszkańców
➡️ ograniczać zużycie energii
I trzeba przyznać – oszczędność rano wychodzi znakomicie… zwłaszcza gdy jest jeszcze ciemno 😉
Można odnieść wrażenie, że: nasze lampy działają w trybie „przewiduj dzień – ignoruj noc”
⏳albo od kilku lat czekają na właściwą aktualizację 😅
💬 A tak już całkiem serio – może warto w końcu zsynchronizować system z rzeczywistymi warunkami,
bo mieszkańcy naprawdę wolą światło wtedy, kiedy jest potrzebne.

Binduga – historia planów i zmiana podejścia do inwestycjiNa terenach Wspólnoty Gruntowej Binduga od kilku lat tworzy si...
30/03/2026

Binduga – historia planów i zmiana podejścia do inwestycji

Na terenach Wspólnoty Gruntowej Binduga od kilku lat tworzy się historia inwestycji, które wciąż pozostają na etapie planów i przygotowań. Najpierw pojawiła się koncepcja modernizacji stadionu, następnie budowy targowiska, a obecnie gmina zapowiada utworzenie parku za stadionem. Wszystkie te przedsięwzięcia są na wczesnym etapie – głównie planowania i przygotowań do projektowania.

W 2021 roku Gmina Łapy kupiła od Wspólnoty Binduga teren stadionu miejskiego za ponad 2,2 mln zł. Wówczas burmistrz Krzysztof Gołaszewski podkreślał, że dopiero jako właściciel nieruchomości gmina będzie mogła skutecznie inwestować i pozyskiwać środki zewnętrzne na rozwój infrastruktury sportowej.

Podobna sytuacja miała miejsce pod koniec 2023 roku, kiedy przy okazji planów budowy targowiska gmina nabyła kolejne blisko 4 hektary gruntów za około 4 mln zł. Również wtedy wskazywano, że wcześniejszy brak własności uniemożliwiał prowadzenie inwestycji na tych terenach.

Obecnie jednak, w przypadku planowanego parku za stadionem, przyjęto inne rozwiązanie – inwestycja ma być realizowana na podstawie 40-letniej dzierżawy. To pokazuje wyraźną zmianę podejścia do gospodarowania terenami: wcześniej podkreślano konieczność ich wykupu jako warunku inwestowania, dziś wystarczające okazuje się prawo do ich użytkowania.

Wszystkie trzy projekty nadal pozostają na etapie przygotowawczym. Trwają prace koncepcyjne i przygotowania do projektowania, a realne koszty inwestycji są znaczące – stadion to wydatek liczony w dziesiątkach milionów złotych, targowisko również pochłonie miliony, natomiast park ma kosztować około 1 mln zł.

Pojawia się więc pytanie, czy gmina będzie w stanie doprowadzić wszystkie te plany do realizacji. Wciąż nie ma pewności co do źródeł finansowania, harmonogramów ani możliwości budżetowych. Na dziś są to przede wszystkim działania przygotowawcze, a ich finalizacja będzie zależała od dostępnych środków i decyzji finansowych w kolejnych latach.

Wiem, kim jesteś i cię dorwę. Fakty i mity.https://www.facebook.com/share/p/17UQUm7TMp/?mibextid=wwXIfr
22/03/2026

Wiem, kim jesteś i cię dorwę. Fakty i mity.

https://www.facebook.com/share/p/17UQUm7TMp/?mibextid=wwXIfr

🩸Czy naprawdę można „namierzyć” anonimowe konto na Facebooku?

Technologia kontra samorządowa socjologia strachu

Czasem jedna wiadomość od czytelnika jest jak lornetka — nagle widać o wiele więcej niż tylko jednostkową historię.

Ostatnio napisała do mnie czytelniczka, która poruszyła temat: strach przed komentowaniem w internecie, zwłaszcza wtedy, gdy władza lokalna ma czułe ego. A w małych gminach ego potrafi być bardzo czułe.

Czytelniczka opisuje sytuację, w której ludzie chcą zabrać głos — często słuszny, konstruktywny, potrzebny — ale piszą z anonimowych kont, bo boją się konsekwencji. ▪️Bo pracują w urzędzie. ▪️Bo są radnymi, ale nie z tej frakcji. ▪️Bo ich dziecko szuka pracy w gminie, gdzie o zatrudnieniu czasem decyduje nastrój wójta, a nie kwalifikacje. ▪️Bo słyszeli, że „oni mają dojścia do Policji”, „ich informatyk wszystko znajdzie” albo „władza ma sposoby”.

I tak powstaje lokalna legenda: przed wójtem nic nie ukryjesz, nawet anonimowego profilu.

A teraz spróbujmy przejść od legend do faktów.

🩸Co gmina może ustalić?
Krótka odpowiedź: NIC. Zero.

To najważniejsze i najprostsze zdanie w tym tekście:

▪️Władze lokalne nie mają ani technicznych, ani prawnych możliwości ustalenia właściciela anonimowego konta na FB.
Dlaczego? Dane o użytkownikach (IP, numery telefonów, adresy e-mail, logowania) posiada wyłącznie Meta,
▪️Meta udostępnia je wyłącznie organom ścigania i tylko w ramach formalnego postępowania, krytyka władzy samorządowej, nawet ostra, nie jest przestępstwem, więc Policja nie ma żadnej podstawy, by ustalać autora komentarza „bo wójt się obraził”, informatyk gminny nie ma żadnego dostępu do systemów ▪️Meta, nie ma „panelu podglądu”, nie ma narzędzi, nie ma uprawnień.

I ten punkt powinniśmy postawić grubą kreską. Wójt nie „namierzy” autora anonimowego konta.
Sekretarz nie „ustali IP”. Informatyk nie „złamie zabezpieczeń Facebooka”.
To technicznie niemożliwe i prawnie zabronione.

🩸Skąd się więc bierze przekonanie, że to możliwe?

Bo w sieci istnieją różne metody, o których słyszymy w mediach: hacking, phishing, IP logging, socjotechnika, cyberstalking.
I tu ważne rozróżnienie:

To NIE są narzędzia samorządów.
To są techniki używane przez:
▪️cyberprzestępców,
▪️ osoby prywatne,
▪️toksycznych partnerów,
▪️ hejterów,

A teraz szczegóły:

▪️Hacking
Żeby „zhakować” Facebooka lub przejąć czyjeś konto, trzeba:
znaleźć lukę w systemach Meta,
mieć specjalistyczne oprogramowanie,
dysponować wiedzą ekspercką.
To nie jest robota gminnego informatyka, który konfiguruje Outlooka i drukarki laserowe.
To domena wyspecjalizowanych grup i służb specjalnych.

▪️Phishing — ktoś daje się podejść
To najczęstszy sposób przejęcia konta, ale wymaga: wysłania fałszywego linku, nakłonienia ofiary do podania hasła,
zainstalowania szkodliwej aplikacji.

Czy samorząd może to robić?
Teoretycznie tak, praktycznie nie — a prawnie to przestępstwo.

▪️IP logging.-„niby namierzanie”

To metoda polegająca na podstawieniu linku, który zbiera IP klikającego. Brzmi groźnie? Brzmi. Ale: IP nie ujawnia nazwiska, IP bywa dynamiczne i zmienia się co kilka godzin,
nawet znając IP, nikt bez Policji nie ustali właściciela łącza,
a Policja nie sprawdzi IP komentującego tylko dlatego, że włodarz ma kaprys.

▪️Socjotechnika — i tu dochodzimy do sedna

To metoda, która nie wymaga żadnej technologii. I jest NAJCZĘŚCIEJ stosowana w małych gminach:
▪️„poznałem styl pisania”,
▪️„tylko trzy osoby mogły wiedzieć o tej sprawie”,
▪️„ktoś widział, że była na spotkaniu”,
▪️„zobacz, które konto reaguje w określonych momentach”.

Do tego plotki i zależności. To nie są „cyberataki”. To zwykła, przyziemna psychologia i małomiasteczkowa pajęczynka relacji.

▪️Cyberstalking — przestępstwo, ale się zdarza

Fałszywe konta, śledzenie aktywności, prowokacje, ataki personalne. To robią konkretne osoby — nie samorząd jako struktura. I często wbrew prawu.

▪️To o co tak naprawdę chodzi?
O KLIMAT. Nie o technologię.

Gmina nie ma narzędzi do łamania anonimowości. Ale gmina ma: wpływy, zależności,
układ lojalnościowy, mechanizmy nacisku.

A ludzie mają: rodziny pracujące w szkołach, kontrakty z gminą,
umowy zlecenia, kredyty do spłacenia, poczucie, że „lepiej nie podpaść”.

I właśnie to tworzy atmosferę, w której strach jest silniejszy niż fakty. Dlatego ktoś pisze z anonimowego konta. Dlatego ktoś likwiduje nazwisko z profilu.
Dlatego ktoś „woli nie komentować”.

Nie dlatego, że boi się technologii.
Dlatego, że boi się ludzi.

Na koniec.
Anonimowości nie łamie technologia. Anonimowość łamie klimat. A uczciwa władza nie musi niczego namierzać.

Bo uczciwi się nie boją.

Postaw kawę autorowi. Stać Cię 😀😀😀 Espresso tylko 10 zł. Kliknij w link buycoffee.to/urzedniczo-samorzadowe-pogaduchy

Adres

Łapy
18-100

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Portal Łapy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij