08/03/2026
Dziś będzie bardzo nie w trendach. Bardzo nie instagramowo. 🌷
Z okazji Dnia Kobiet życzę nam czegoś więcej niż „bądź piękna”, „bądź silna” i „rób swoje”.
Życzę nam, żebyśmy znalazły w Maryi najlepszą przyjaciółkę. 🌸
Tak, w tej Maryi.
Bo kiedy spojrzeć na Jej historię bez lukru i obrazków z ramki, okazuje się, że to była kobieta niesamowicie odważna, wolna i silna.
Młoda dziewczyna z małej miejscowości, która dowiaduje się, że urodzi dziecko.
Bez ślubu.
W świecie, w którym za coś takiego można było zostać wykluczoną, a nawet ukamienowaną.
A Ona mówi „tak”.
Ma odwagę zaufać Bogu bardziej niż opinii ludzi.
Ma w sobie siłę, żeby iść pod prąd.
Ma niezależność, żeby nie pozwolić, by strach czy wstyd decydowały o jej życiu.
Później:
– wyrusza sama w długą podróż, żeby pomóc Elżbiecie,
– rodzi w trudnych warunkach, z dala od domu,
– ucieka z dzieckiem do obcego kraju, żeby je ocalić,
– a na końcu ma odwagę stać pod krzyżem swojego Syna.
Jeśli to nie jest definicja kobiecej siły, to nie wiem, co nią jest. 🌼
Dlatego z okazji Dnia Kobiet życzę nam:
odwagi jak Maryja,
wolności jak Maryja,
siły jak Maryja,
i zaufania, które pozwala robić rzeczy, które dla innych są „niemożliwe”.
A przede wszystkim – żebyśmy miały w Niej przyjaciółkę. 🌺
Taką, która naprawdę rozumie życie. 🤍