27/08/2026
Marzy Ci się, żeby subskrybent otworzył maila i od razu zobaczył Twój film? 🎥 Niestety, Gmail i Outlook to nie Netflix. Są starej daty i nie obsługują takich fajerwerków.
Jeśli spróbujesz osadzić kod wideo w mailingu, większość Twoich odbiorców zobaczy "krzaki" albo błąd. A Twoja dostarczalność spadnie na łeb na szyję.
Ale jest na to hack. I to banalnie prosty.
Musisz stworzyć ILUZJĘ wideo. 🪄
Ludzki mózg jest zaprogramowany na klikanie w trójkątny przycisk "Play". To odruch bezwarunkowy. Dlatego najskuteczniejszą metodą jest:
Zrobienie atrakcyjnej miniatury wideo (jpg).
Doklejenie na środku wyraźnej ikony odtwarzania.
Podlinkowanie tego obrazka do YouTube'a lub Twojej strony.
Użytkownik klika, bo myśli, że film odpali się w mailu, a przeglądarka przenosi go tam, gdzie chcesz (na Twój Landing Page). Wilk syty i owca cała.
Druga opcja? GIF. Krótka, zapętlona animacja, na której machasz ręką lub pokazujesz produkt. To jedyny "ruchomy" element, który przechodzi przez filtry pocztowe.
Próbowałeś już triku z przyciskiem "Play"? 👇