31/03/2026
Po udarze myślałam, że po prostu „źle śpię"
A tak naprawdę... mój układ nerwowy był cały czas na wysokich obrotach
scrollowanie, bodźce, światło, napięcie i potem zdziwienie, że nie mogę zasnąć
Zaczęłam więc wprowadzać małe rzeczy, które pomagają mi się wyciszyć wieczorem:
odkładam telefon (i inne ekrany) min. 2h przed snem - najtrudniejsze, ale robi największą różnicę
włączam spokojną muzykę
- pomaga mi „zejść" z dnia
robię miękkie światło + aromaterapię
- od razu zmienia się klimat i ciało zaczyna się rozluźniać. Okazało się, że uwielbiam zapach drzewa herbacianego! 💚
kładę się na macie do akupresury i przykrywam kocem
- napięcie puszcza szybciej niż myślałam
zamiast scrollowania, sięgam po książkę
- nawet kilka stron wystarczy
To nie jest idealna rutyna
Ale to są rzeczy, które realnie pomagają mi lepiej spać 💚
Zapisz ten post i wróć do niego dziś wieczorem ✨
i napisz w komentarzu - co u Ciebie działa najlepiej?