04/09/2026
⚠️ LEP NA MYSZY NIE WIE, KOGO MA ZŁAPAĆ.
ŻADNE ZWIERZĘ NIE ZASŁUGUJE NA TAKIE BARBARZYŃSTWO !!!
Dzisiaj otrzymaliśmy zgłoszenie, po którym chcemy powiedzieć bardzo wyraźnie:
PROSIMY – NIE UŻYWAJCIE LEPÓW NA GRYZONIE.
Kotka wyszła z domu. Wróciła w panice, pędząc przed siebie niemal na oślep.
Przykleiła się do lepu na myszy.
Próbując się uwolnić, zrobiła sobie krzywdę. Przednia łapa została zwichnięta. Z pyska wyrwała sobie sierść. Lep był przyklejony do ogona i tylnych łap.
Ponad godzinę trwało uwalnianie jej z tej potwornej pułapki. Nie wszędzie udało się odkleić sierść – część trzeba było obciąć.
A teraz pomyślcie, co dzieje się ze zwierzęciem, którego nikt nie znajdzie.
Lep na gryzonie to nie jest niewinna pułapka.
To barbarzyńskie urządzenie, na które może przykleić się każde zwierzę: mysz, ptak, jeż, kot, mały pies czy inne dzikie zwierzę.
Zwierzę nie rozumie, dlaczego nagle nie może się ruszyć. Szarpie się. Próbuje uciekać. Wyrywa sierść i pióra, uszkadza skórę, łapy, skrzydła. Może godzinami walczyć o uwolnienie.
I może tej walki nie przeżyć.
Naprawdę nie musimy w XXI wieku pozbywać się gryzoni w sposób, który skazuje żywe stworzenia na tak ogromny stres i cierpienie.
Jeśli zobaczycie takie lepy u kogoś bliskiego – porozmawiajcie z nim. Pokażcie mu ten post.
Być może osoba, która rozkłada lep, po prostu nigdy nie pomyślała, że następnego dnia może znaleźć na nim nie mysz, ale kota, ptaka albo jeża.
🐾 Pułapka nie wybiera ofiary. To człowiek wybiera pułapkę.
Prosimy – wybierajmy rozwiązania, które nie zadają zwierzętom niepotrzebnego cierpienia.
Udostępnijcie ten post. Niech historia tej kotki będzie przestrogą dla innych i nie wypuszczajcie swoich kotów.
Fundacja Kocie Anioły 🐾
Obraz dla uwagi