23/05/2026
Jeszcze kilka dni temu cieszyłem się, że wreszcie przyszła piękna, słoneczna pogoda… Niestety, zamiast z niej korzystać, od dwóch tygodni walczę z silną alergią. Leki, inhalacje, ciągłe osłabienie… W ubiegłym roku było podobnie, ale teraz zwyczajnie nie mam czasu na chorowanie. Za tydzień przede mną wyjątkowy dzień — uroczystość Pierwszej Komunii Świętej. A ja marzę tylko o tym, żeby odzyskać siły i normalnie funkcjonować. 🙏
Jest też coś, co daje mi ogromną radość i nadzieję — dotarł mój nowy wózek 🧑🦽➡️ Mój mały „bolid”. Tak bardzo chciałem już go wypróbować, pokazać Wam i poczuć choć odrobinę wolności… Niestety zdrowie znowu powiedziało „STOP”❗
Ale obiecuję — jak tylko poczuję się lepiej, pokażę Wam go z ogromną dumą. ❤️
Jakby tego było mało, zatrzymała się też zbiórka na windę przyschodową w mojej Szkole Podstawowej nr 24 w Częstochowie. Zostało jeszcze 40 000 zł do końca. Dla wielu osób to ogromna kwota… ale wierzę, że wśród ludzi o dobrych sercach są też tacy, dla których nawet najmniejsza wpłata może stać się częścią czegoś naprawdę wielkiego.Dziś brakuje mi i rodzicom już siły, by wymyślać kolejne sposoby na zebranie tych pieniędzy. Całą energię wkładam w walkę o zdrowie. Dlatego proszę Was o pomoc na:
🧑🦽➡️ pomagam.pl/maciej_scigalski_winda
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. ❤️
Dobro wraca. Zawsze. 🙏