05/09/2024
Edycja: po analizie podatków od 2008 roku, stwierdzam, że ostatnie 3 lata, które były poddane największej inflacji zostały sztucznie zamrożone, tak jakby inflacja naszej Gminy nie dotknęła, Szkoły się ogrzewały i utrzymywały za tyle samo przez kila lat. Udawanie dobrego wujka przez BRK sprawiło, że chcąc utrzymać jakiś standard i i chce do pracy, częst oczekiwaniom
Szanowni Państwo, media lokalne z przecieków zaczynają grzmieć o podwyżkach podatków. Przedstawiają treści w postaci podwyżek 34% w górę pomijając fakt, że zostaje utrzymany niezmiennie wskaźnik w Gminie względem opłat wg Ministerstwa Finansów, co jest bardzo wybiórczym stwierdzeniem. To znaczy, że Gmina Goleniów NIE PODWYŻSZA PODATKÓW, bo tak uważa, tylko, że zmieniają się podstawy w Polsce wg których jest to obliczane i de facto DOTYCZĄ WSZYSTKICH GMIN w Polsce.
WZÓR OBLICZANIA PODATKU JEST TEN SAM. Wartości są te same. Oczywiście możemy przyjąć, że naszą Gminę stać, aby obywatele płacili mniej, zmniejszyć sztucznie wskaźniki, aby obywatele płacili mniej, ale to znaczy, że ostatecznie zostanie przekazane mniej pieniędzy na edukację, która zasługuje na szczególne wsparcie za zaniedbania z ostatnich lat, instrastrukturę, kulturę i inne, które też dotyka wzrost kosztów. INFLACJA dotknęła wszystkich, w tym Gminę Goleniów. Te podwyżki to nie jest wymysł obecnej władzy. Jakbyście zagłębili się w temat, okaże się, że nasza GMINA GOLENIÓW MA JEDNE Z NAJNIŻSZYCH PODATKÓW w Województwie. Jeżeli nasza Gmina ma się rozwijać, musi podążać wg trendów.
Jest taka historia:
Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi. Silni ludzie tworzą dobre czasy. Dobre czasy tworzą słabych ludzi. Słabi ludzie tworzą ciężkie czasy...
Jeżeli zaczniemy "rabatować" podatki, aby nie nadążały one za inflacją a sprzyjały mieszkańcom będziemy jak ci słabi ludzie tworzący ciężkie czasy. Wszyscy będą zadowoleni, przez chwilę. Dopóki nie zaczną się trudne czasy... CZY NAPRAWDĘ CHCEMY ZAFUNDOWAĆ CIĘŻKIE CZASY NASZYM POTOMKOM?
To co na chwilę obecną obserwujemy jest pokłosiem decyzji podejmowanych przez władze naszego Państwa przez ostatnie lata. Zmiany w systemie podatkowym, niewyjaśnione rekordowe podwyżki płac minimalnych, polityka socjalna, powszechne rozdawnictwo i usilne równanie 'wyrównywanie szans najższych klas do tych średnich pracujących', to wszystko wiąże się na końcu łańcuchu pokarmowego właśnie z podwyżkami dla wszystkich obywateli na poziomie Gminnym.