LadyArrow

LadyArrow Blog o ekologii, filozofii i codziennych inspiracjach – z perspektywy Lady Arrow.

Pierwszy raz działam na takim wielkim płótnie. Brak sił na dokończenie, jako że kompozycja bardzo mi się nie podoba. Nex...
03/03/2026

Pierwszy raz działam na takim wielkim płótnie. Brak sił na dokończenie, jako że kompozycja bardzo mi się nie podoba. Next time muszę wszystko najpierw przemyśleć, a nie rzucać się na farby. Malowane na hdf.

Tradycyjne ciastka na Trzech Króli - kurpiowskie fafernchy, czyli po mojemu fru fru fru - z tartą marchewką, pieprzem (p...
06/01/2026

Tradycyjne ciastka na Trzech Króli - kurpiowskie fafernchy, czyli po mojemu fru fru fru - z tartą marchewką, pieprzem (pozostałość po "piernej" kuchni polskiej), proszkiem do pieczenia, cukrem waniliowym i cukrem. W mojej wersji z dużą ilością wody, odrobina oleju i jajkiem (by ładnie odbiły się w foremkach).

A tutaj maluszek, którego po prostu nie mogłam zjeść skoro ma taką presję do wzrostu.
01/01/2026

A tutaj maluszek, którego po prostu nie mogłam zjeść skoro ma taką presję do wzrostu.

Na Nowy Rok jedzonko powinno być smaczne i zdrowe - w moim przypadku kasztany jadalne są synonimem zdrowia. W tej odsłon...
01/01/2026

Na Nowy Rok jedzonko powinno być smaczne i zdrowe - w moim przypadku kasztany jadalne są synonimem zdrowia. W tej odsłonie poleca się spagetti z sosem beszamelowym z kasztanami jadalnymi i kiełbasą jałowcową. W wersji wege poleca się same owoce jałowca. Doprawione solą ciechocińską.

A na deser dobrzyński miód pitny.

Poranna dawka dobra - sałatka na śniadanie: - kurczak w przyprawach - oliwki- pomidory koktajlowe- oraz dary ogrodu: rzo...
25/08/2025

Poranna dawka dobra - sałatka na śniadanie:

- kurczak w przyprawach
- oliwki
- pomidory koktajlowe
- oraz dary ogrodu: rzodkiewka, mix sałat
i sos czosnkowy :)

Smacznego!

🌳💚 Lipa – drzewo o tysiącu zastosowań 💚🌳Nasze pospolite lipy kryją w sobie niezwykłe bogactwo. To nie tylko cień i zapac...
24/08/2025

🌳💚 Lipa – drzewo o tysiącu zastosowań 💚🌳

Nasze pospolite lipy kryją w sobie niezwykłe bogactwo. To nie tylko cień i zapach lata, ale też uniwersalny surowiec, który od wieków wspierał ludzi.

✨ Drewno – miękkie, łatwe w obróbce, idealne na początek przygody ze snycerką – dobrze się suszy i rzadko pęka. Obecnie rzadziej wykorzystywane w stolarstwie (gdzie dominuje sosna i dąb) czy modelarstwie (wyparte przez balsę – drewno egzotyczne z Ameryki Południowej). Nadal jednak używane przy produkcji instrumentów muzycznych. To właśnie z drewna lipowego powstały figury w Ołtarzu Wita Stwosza w Krakowie.

✨ Kwiaty i miód – pachnące, obficie nektarujące, dają pszczołom słodki skarb – miód lipowy, od wieków ceniony za smak i właściwości zdrowotne.

✨ Kora i włókno – po namoczeniu zmienia się w mocne, trwałe włókno. W Europie powstawały z niego rozmaite praktyczne wyroby, m.in. tarcze z łyka. Jeszcze pod koniec XX wieku nieliczne plemiona Ajnów (rdzenni mieszkańcy wysp japońskich) używały toreb wytwarzanych z kory lipy japońskiej nipes-ni (z języka Ajnów: „drzewo, które rozdzieramy”).

✨ Kwiaty i medycyna naturalna – w zielarstwie wykorzystuje się kwiaty i podsadki liściowe (tzw. przykwiatki). Zbiera się je, suszy i używa do naparów, miodów leczniczych czy nalewek. 🌸 Herbatka z lipy wspiera układ oddechowy i odporność, działa relaksująco, wspomaga pracę układu pokarmowego i wątroby.

✨ Orzeszki – po przekwitnięciu w miejscu kwiatów pojawiają się orzeszki, mniejsze lub większe (w zależności od gatunku). Po uprażeniu można z nich przygotować kawę, a zmielone dodawać do ciast i deserów.

Może warto zatrzymać się pod lipą i spojrzeć na nią nie tylko jak na drzewo, ale jak na towarzyszkę naszej historii, kultury i zdrowia? 🌿🐝
Poleca się również do sadzenia w ogrodach – pszczoły ją uwielbiają! 🍯✨

́nyogród

Ostatnio w mojej kuchni królowała lipa! Nie tylko pachnie i daje pyszną herbatkę, ale też… ma orzeszki, z których można ...
20/08/2025

Ostatnio w mojej kuchni królowała lipa!

Nie tylko pachnie i daje pyszną herbatkę, ale też… ma orzeszki, z których można zrobić ciasto!

Upiekłam prosty placek z dodatkiem zmielonych orzeszków lipowych – smak ma orzeźwiający, lekko orzechowy. Do kawy pasuje idealnie ☕🌿 Spróbujcie sami – oto przepis (łatwy i szybki, bez żadnych cudów).

Składniki:

- ½ szklanki zmielonych orzeszków lipowych (można dać więcej, wtedy mniej mąki)
- 1 szklanka mąki
- ½ szklanki cukru (lub więcej, jeśli ktoś lubi słodsze ciasta)
- ½ szklanki oleju (można zastąpić rozpuszczonym i ostudzonym masłem/margaryną)
- 3 jajka, ubite wcześniej na pianę
Opcjonalnie:
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka kakao (opcjonalnie)
- odrobina mleka lub wody, jeśli masa będzie zbyt gęsta

Przygotowanie:

Zbieramy orzeszki lipowe (najlepiej z terenów z dala od dróg miejskich, polecam lipy szerokolistne gdyż mają większe orzeszki i mniej trzeba się nazbierać). Po powrocie do domu należy je dokładnie umyć i osuszyć, po czym je prażymy (najlepiej w piekarniku, ale można też na patelni (polecam zakryć je od razu przykrywką, gdyż orzeszki lubią strzelać!). Odpowiedni poziom uprażenia to ciemne - w następnym poście pokażę różnicę.

Ubijamy jajka z cukrem na puszystą pianę. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, kakao i orzeszki lipowe (zmielone na mączkę). Dodajemy olej (lub masło/margarynę), delikatnie mieszając. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste – dolewamy odrobinę mleka lub wody. (Zbyt gęste oznacza takie, że łyżką stołową ciężko nam je przemieszać, możecie też dodać większą ilość oleju jeśli boicie się że ciasto "się zważy").

Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w 200°C przez ok. 30–35 minut (do suchego patyczka).

Dlatego musimy dbać o drzewa w miastach, by nie zostać zmuszonym do instalacji zacieniaczy za 10 tys dolarów, które w do...
17/08/2025

Dlatego musimy dbać o drzewa w miastach, by nie zostać zmuszonym do instalacji zacieniaczy za 10 tys dolarów, które w dodatku słabo spełniają swoją funkcje. Tymczasem drzewa - spowalniają ruch uliczny, zapewniają cień, ochładzają powietrze wokół siebie, dają drewno, ochrone i siedliska dla ptaków - a jeszcze jak używamy drzew kwitnących -typu lipy dajemy pożywienie pszczółkom, a herbatka z lipy dobra rzecz. Człowiek nie wymyślił lepszego narzędzia schładzania niż przyroda. 🙂

Przedstawiona na zdjęciu instalacja kosztowała 10 tysięcy dolarów i w zamierzeniu projektantów miała dawać cień.

Pierwsze memy zaczęły się pojawiać chwilę po zakończeniu konferencji prasowej. Na zdjęciach widać kilka kobiet wpatrujących się z niedowierzaniem i lekkim rozbawieniem na przymocowaną do ulicznego słupa, płaską perforowaną strukturę. Aby opisać jej kształt, można przytoczyć nazwy, które szybko do niej przylgnęły: deska do prasowania, deska surfingowa albo po prostu tarka. Oficjalna nazwa urządzenia brzmiała jednak inaczej - to La Sombrita. Sombra to po hiszpańsku cień (stąd sombrerro - kapelusz dający cień). Słowo podane w rodzaju żeńskim można by więc przetłumaczyć na polski jako „zacieniaczka”. I taki też był cel powstania tego przedziwnego urządzenia.
Cała historia wydarzyła się wiosną 2023 roku w Los Angeles. La Sombrita miała być odpowiedzią na kilka problemów - ten najważniejszy, to brak cienia w mieście. W związku ze zmianami klimatu średnia temperatura w Los Angeles wzrosła w ciągu XX wieku o blisko 3 stopnie Celsjusza. W latach osiemdziesiątych mieszkańcy tego miasta doświadczali około 7-8 dni rocznie, kiedy temperatura przekraczała 33 stopnie Celsjusza. Dziś jest takich dni już ponad dwukrotnie więcej, a przewidywania naukowców zakładają, że do 2060 roku będzie ich w Los Angeles aż 37. Jedną dziesiątą roku przyjdzie im się mierzyć z nieznośnym żarem.
Efektem są nie tylko słynne i relacjonowane w mediach pożary, nawiedzające ten rejon co niemal co roku. W tych ostatnich spłonęło ponad 16 tysięcy budynków, zginęło 30 osób, a straty szacuje się na ponad 160 miliardów dolarów. Pożary, choć zdarzają się częściej, nie wpływają jednak na codzienność mieszkańców miasta tak, jak żar lejący się coraz bardziej z nieba.

I właśnie przed nim miała chronić La Sombrita - zacieniaczka. Jej prototyp został zamontowany na kilku przystankach i szybko się okazało, że niezbyt spełnia swoją funkcję - daje bowiem bardzo mało cienia. Gdy wyszło na jaw, że koszt jednego egzemplarza wynosił dziesięć tysięcy dolarów (a w masowej produkcji miał być zredukowany do „zaledwie” dwóch tysięcy) - wybuchła afera. Sytuacji nie poprawiał fakt, że cała inicjatywa miała zwiększyć dostępność transportu publicznego dla kobiet (bo to one z niego w LA, ale generalnie także w innych miastach korzystają częściej). Stąd rodzaj żeński w nazwie urządzenia. Miny pań stojących pod La Sombritą na prezentacji projektu mówiły jednak same za siebie.

A o rozwiązaniach, które NAPRAWDĘ pozwalają schłodzić nasze miasta i dostosować je do zmian klimatu rozmawiać będziemy na Kongres Nowej Mobilności - New Mobility Congress - 23 - 25 września w Katowicach.
Rezerwujcie ten termin!

16/08/2025

🌿 Witajcie na stronie Lady Arrow! 🌿
To miejsce, gdzie będę się dzielić inspiracjami: od ekologii i ogrodu, przez książki i filozofię, po rękodzieło i pomysły na lekcje i zabawy z dziećmi.

Zapraszam do wspólnej podróży i rozmowy

Adres

Lipno
87-600

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy LadyArrow umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria