Rodzic Bez Granic

Rodzic Bez Granic ,,Dziecko nie jest własnością dorosłych, lecz osobnym bytem, mającym swoje prawa i potrzeby "

I teraz pytanie do każdego rodzica, który świadomie izoluje dziecko od drugiego: a co jeśli jutro ciebie zabraknie?Nic n...
04/09/2025

I teraz pytanie do każdego rodzica, który świadomie izoluje dziecko od drugiego: a co jeśli jutro ciebie zabraknie?

Nic nie trwa wiecznie. Dziś jesteśmy. Jutro możemy odejść. I wtedy? Kto zajmie się twoim dzieckiem?

Po latach manipulacji, po zerwaniu więzi – dziecko zostaje samo. Rodzic, którego znało i któremu ufało, nagle znika. A drugi… to ktoś obcy, kogo zna tylko z odległych wspomnień. W jednej chwili cały świat dziecka wali się w gruzy.

Może trafić do systemu. Może do drugiego rodzica. Ale w obu przypadkach – to dziecko niesie ze sobą ból, którego można było uniknąć i traumę nad którą będzie pracować całe życie.
Alienacja nie chroni dziecka. Alienacja odbiera mu dzieciństwo i prawo do spokojnego, naturalnego rozwoju.

W momencie gdy świadomie i celowo stosujesz izolacje dziecka od drugiego rodzica postępujesz egoistycznie. Chronisz siebie, swoje emocje i uczucia. Tylko nie zapewnisz swojemu dziecku bezpiecznej przyszłości gdy ciebie zabraknie.

Alienacja rodzicielska często próbuje się ubierać w ładne słowa – „ochrona”, „dystans”, „dla dobra dziecka”. Ale nazwijm...
03/09/2025

Alienacja rodzicielska często próbuje się ubierać w ładne słowa – „ochrona”, „dystans”, „dla dobra dziecka”. Ale nazwijmy rzeczy po imieniu: alienacja to przemoc.

Bo kiedy jedno dziecko zostaje odcięte od swojego rodzica, to nie jest neutralna decyzja. To jest rana. Rana zadana sercu, które dopiero uczy się kochać, ufać i budować relacje.

Przemoc nie zawsze zostawia siniaki. Czasem zostawia tylko ciszę – tę, w której dziecko przestaje pytać o mamę albo tatę, bo już nauczyło się, że za pytania spotyka je kara. Czasem zostawia poczucie winy – kiedy dziecko uwierzy, że jego miłość do obojga rodziców jest czymś złym.

Alienacja to przemoc, bo zabiera dziecku prawo do połowy jego świata. Zabiera mu wspomnienia, więzi i bezpieczeństwo. Zabiera mu prawo do miłości, która mu się po prostu należy.

Ale prawda jest taka: każde dziecko ma prawo do obojga rodziców. A każdy rodzic ma obowiązek nie zabierać dziecku tego prawa. Bo alienacja nie chroni – alienacja rani.

Należy grubą krechą oddzielić rodziców, którzy mają różne trudności i nie powinni zajmować się dziećmi od rodziców którzy mają ogromne kompetencje rodzicielskie i muszą walczyć w sądach o swoje prawa

Polubienia: 108, komentarze: 22. „Czy rozpoznajesz alienację w swoim otoczeniu? To cicha przemoc, którą często bagatelizujemy 💔”

Dlatego warto wierzyć i walczyć. Dla takich chwil! 🥰
02/09/2025

Dlatego warto wierzyć i walczyć. Dla takich chwil! 🥰

Po 3️⃣6️⃣ dniach barbarzyńskiej formy znęcania psychicznego, a więc izolacji instytucjonalnej i rodzicielskiej znowu razem ❤️

01/09/2025

Dziś 01.09. Dla wielu dzieci dzień radosny i wyczekiwany. Wracają do swoich rówieśników, nauczycieli, ulubionych ławek. Swoim wspomnieniem z tego dnia podzieliła się z nami anonimowo pewna dorosła już dziewczyna.

Klasa 2 SP - miałam rozpoczęcie. Byłam trochę podekscytowana, trochę zestresowana – w końcu nowy rok. Gdy szłam do sali, nagle zobaczyłam tatę. Serce mi zabiło szybciej, chciałam się przywitać, już prawie zrobiłam krok w jego stronę, ale mama zasłoniła mnie plecami i zaczęła ciągnąć mnie do przodu, do klasy. Poczułam, że robi się zamieszanie, a ja byłam między nimi, jakby w potrzasku.

Mama krzyczała coś o tym, że tata nie ma prawa tu być, że ma ograniczone prawa. To było głośne, wszyscy wokół patrzyli. Zrobiło mi się strasznie głupio i wstyd za zachowanie mamy, a przede wszystkim przestraszyłam się, że coś złego zaraz się wydarzy. Nic z tego nie rozumiałam. Tata przyjeżdżał po mnie co dwa tygodnie, uwielbiałam spędzać z nim czas. Nagle coś się zmieniło. Nie widziałam go pół wakacji. Mama zawsze mówiła że tata byl w pracy, albo zapomnial. Byłam zachwycona jak go zobaczyłam na tym korytarzu.

Usiadłam w ławce, tata podszedł. Mówił spokojnie, chciał chwilę porozmawiać. Ale ja już byłam taka zestresowana, że na każde jego pytanie odpowiadałam „nie wiem”. Nie dlatego, że nie wiedziałam – po prostu bałam się, że cokolwiek powiem, mama się zdenerwuje.

W środku czułam smutek, że zamiast po prostu się cieszyć, że tata przyszedł, muszę się bać, że mama coś zrobi. Byłam rozdarta – bardzo chciałam z nim normalnie pogadać, ale strach był silniejszy.
Gdy odpowiednio dorosłam zrozumiałam, że tata nie był w pracy tylko stał pod blokiem i czekał aż mama mnie sprowadzi. Nie zapominał tylko biegał po sądach aby ktoś mu pomógł. Miał prawo przyjść do tej szkoły bo nikt oprócz mojej mamy mu tego nie zabraniał. Miał ograniczone prawa ale wciąż miał prawo do kontaktu ze mną, do uczestniczenia w moim życiu. I on tego wszystkiego chciał, nie zniknął z mojego życia.
Gdy to zrozumiałam spojrzałam mamie w oczy. Zastanawiałam się tylko co ta kobieta może mi powiedzieć żeby naprawić to życie w kłamstwie w którym egoistycznie chciała mnie zatrzymać.
Nie jestem nią, nie posiadam jej żalu i złości wobec taty. Nie potrafię czuć tych samych emocji co ona wobec niego. To nie była jednorazowa sytuacja, walka trwała długo. Ale dziś już jest inaczej. Chciałabym tylko żeby każdy ojciec który walczy o dziecko pamiętał że wszystko ma swój koniec. Warto walczyć, warto dziecku pokazywać miłość nawet jeśli dziś wydaje wam się że to za mało. Wróci to do was i się odwdzięczy w miłości dziecka.

Rodzic bez granicStrona powstała pod wpływem impulsu, prywatnych wydarzeń, które dają wiele do myślenia. Moim celem jest...
01/09/2025

Rodzic bez granic

Strona powstała pod wpływem impulsu, prywatnych wydarzeń, które dają wiele do myślenia. Moim celem jest ukazanie potrzeb dziecka - małego i dużego. 👶🏻👧

Ważne jest, aby mówić głośno o prawach dziecka i jego rodzica. Ważne jest by mówić głośno o sprawach trudnych i bolesnych. Niech ta strona będzie miejscem w którym samotny rodzic znajdzie wsparcie, alienowany siłę do walki a zagubiony wskazówki i informacje jakich potrzebuje do wychowania dziecka. Nie zapomnijmy też o dzieciach. Pokażmy im siłę rodzicielstwa by mogły czerpać z wiedzy i umiejętności dorosłych.
I pamiętajmy
DZIECKO MA ZAWSZE DWOJE RODZICÓW🙏

Adres

Lublin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rodzic Bez Granic umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria