10/12/2025
„Ja przynajmniej jestem świadoma/y.”
Słysząc to zdanie, zawsze korci mnie zapytać:
ale czego konkretnie jesteś świadoma/y?
Badania dr Tashy Eurich pokazują, że 95% ludzi uważa się za samoświadomych, ale realnie tylko 10–15% faktycznie nimi jest.
Czyli? Większość z nas myli świadomość z wygodną narracją o sobie.
Prawdziwa świadomość to nie „ja wiem”.
To raczej:
„jestem ciekawa/y, co jeszcze tu jest”,
„jestem gotowa/y zobaczyć coś nowego i nieznanego”,
„jestem gotowa/y dostrzec to, co może mi się nie spodobać”.
I wtedy dzieje się magia.
Odkrywam siebie w nowym świetle i coraz bardziej mnie to bawi.
Samopoznanie to nie dziwny wymysł. To realne korzyści:
🔥 stawiasz granice bez poczucia winy
🔥 przestajesz bać się, że ktoś Cię opuści
🔥 wybierasz ludzi, którzy nie każą Ci się zmniejszać
🔥 czujesz stabilną pewność siebie (bez maski)
🔥 działasz z miejsca, które naprawdę jest Twoje
Największa korzyść samopoznania jest prosta:
przestajesz żyć na autopilocie.
Przestajesz tylko reagować.
Zaczynasz wybierać.
Swoje wartości.
Swoją prawdę.
Siebie.
Ale nie w opozycji do świata.
Samopoznanie to świadomość otwartości, dostrzeganie, że świat jest lustrem, dzięki któremu możemy doświadczać siebie w pełni oraz pozwalać sobie na czucie, troskę i uważność.
Jak poszerzać siebie i dostrzegać to, co jest przed nami ukryte?
Wszystko zaczyna się od trzech prostych kroków:
chcę – mogę – spróbuję.
Warto też znaleźć coś, co nas otwiera i daje przyjemność.
Ja uwielbiam kolory i zabawę formą.
Kiedy rysuję, zaczynam od dwóch punktów: ja i świat.
Wtedy pojawia się trzecia jakość, coś zupełnie nowego, czego wcześniej nie dostrzegałam. To daje mi mój meta-poziom.
Dzięki temu doświadczam realnej zmiany sposobu myślenia i odkryłam, że zawsze mogę zacząć od nowa.
Mogę zmienić coś, co mi nie wyszło, pomalować innym kolorem, połączyć, powiększyć, upiększyć.
Wszystko zależy ode mnie od mojej woli, twórczej wyobraźni i działania.
Czyli moje:
Chcę. Mogę. Robię.
I mam z tego fun! 🎨
💡 Skąd bierze się stwierdzenie „95% ludzi uważa się za samoświadomych, a tylko 10–15% faktycznie nimi jest”?
To sformułowanie pochodzi od Tashy Eurich, psycholożki i badaczki. Na podstawie analiz zachowań i poziomu autorefleksji przeprowadzonych na ponad 5 tys. osób jej zespół stwierdził, że większość ludzi myli samoświadomość z wygodną narracją o sobie.
(Harvard Business Review, Eurich, 2018)
⚠️ Uwaga: liczba 10–15% ma charakter orientacyjny i funkcjonuje głównie jako inspiracja do refleksji, a nie jako twardy fakt naukowy.