16/03/2026
Kilka ujęć z dłuższego dystansu zimowej edycji Bieg Beskidnika ⛄️
Wybrane miejsca może niekoniecznie wskazują na to, że mamy do czynienia z zimą, ale grań była zdecydowanie bardziej śnieżna.
Pierwsza część to podbieg pod Wodospad Magurski 💦 i dalej w stronę Diablego Kamienia 🪨
Drugą część to już prawie finisz 🏁, ostatni mały potok wpływający do Kłopotnicy. I najróżniejsze style w pokonywaniu wody 😅 Gdzie zaraz za nią trzeba było odpalać na asfaltowym odcinku do mety.
Fajny to był bieg, fajna niedziela i klimat samego miejsca najjjjj-lepszy 🤎 A wyłożyć się w liściach koło górskiego szlaku aż nogi drętwieją czy posiedzieć na kamieniu przy rzece sama przyjemność 😄