Agnieszka Iwanicka-Zander - strona autorska

Agnieszka Iwanicka-Zander - strona autorska Autorka pasjonujących treści w świecie ginących wartości. Pomiędzy wierszami Coach i Asystent Zdrowienia, Prezes Fundacji Para-No-Ja.

Zapraszam do mojej przestrzeni, w której słowa spotykają się z oddechem.

Od góry do góry. Od szczytu do szczytu.Tylko ja już nie chodzę po szczytach. Góry nieodmiennie uwielbiam. Jednak zalicza...
08/09/2026

Od góry do góry. Od szczytu do szczytu.

Tylko ja już nie chodzę po szczytach. Góry nieodmiennie uwielbiam. Jednak zaliczanie szczytów już mnie nie bawi. Nie muszę pokazywać sobie i innym na co mnie jeszcze stać. Ja wiem, co potrafię i delektuję się drogą, która mnie dokądś prowadzi.

Odhaczanie listy z kolejnymi punktami planu, na którym widnieją nieosiągalne cele i potem wielka satysfakcja z tego, również mnie nie bawi, bo nie mam większego planu na życie, lecz kieruję się w życiu intuicją.

Kiedy przyjdzie czas, będę się cieszyć z tego, co zrobiłam, co osiągnęłam, bo radość jest naturalnym punktem w procesie zwanym życiem. I świętowanie jest bezcenne i potrzebne.

Cieszy mnie samo życie i jego zakręty. To w lewo, to w prawo, by znowu móc zawrócić w lewo. Kiedy upadam na kolana, to po to, być coś z tego pułapu zobaczyć. Coś zapewne cennego, co ma na mnie wpływ.

Życie pokazuje mi mnie, stawia wyzwania, w których już nie przeskakuję siebie, bo nie muszę. Proszę o pomoc, jeśli potrzebuję. Jeśli nie zrobię czegoś w tym momencie życia, zrobię w innym czasie, a w tym momencie widocznie było mi to niepotrzebne.

Tak idę przez życie, by puścić to, co mi nie służy. A iść w lekkości i dobrą muzyką w tle.

Jak to jest samotnie wybierać się na kawę w pojedynkę wie ten, kto wybiera się na takie spotkania. Może właśnie dziś jes...
02/09/2026

Jak to jest samotnie wybierać się na kawę w pojedynkę wie ten, kto wybiera się na takie spotkania. Może właśnie dziś jest ten dzień, kiedy Ty możesz wybrać się na kawę?

Siedzę sobie i szukam tego, czego często nie znajdujemy w biegu życia. Ciszy. Swojej ciszy. Ona pozwala mi na wytchnienie i złapanie dystansu do życia. Mam czas na obserwację i spostrzeżenia, kiedy nie zaglądam w telefon. Tak biegnie randka z samą sobą.

A jeśli nie możesz dziś jeszcze wybrać się na spotkanie z sobą, zastanów się, co Ciebie blokuje? Co powoduje, że dziwnie Ci z tą samotną randką?

Piszę to, bo kiedyś niewyobrażalnym dla mnie było wybrać się gdzieś samej. Bo głupio tak samej. Będą się patrzeć. Bedą mówić.

To Ci powiem tylko, że to Twoja głowa czasem mówi i krzyczy to, czego nie chcesz słyszeć. W odpowiedniej chwili, w odpowiednim czasie usłyszysz - idę. I mam to gdzieś, co inni pomyślą. A potem będziesz się uśmiechać szczerze do tego, skąd wzięły się takie myśli.

Mało tego, może wybierzesz się na samotny spacer albo podróż do ulubionego miejsca?

Pozdrawiam Ciebie serdecznie życząc owocnych w ciszę wypadów.

Koniec wakacji a wraz z nim trzy różne kawy i z nimi także i moja. Rozpoznajcie, która mi towarzyszy.🙂 Kawa jest moim po...
31/08/2026

Koniec wakacji a wraz z nim trzy różne kawy i z nimi także i moja. Rozpoznajcie, która mi towarzyszy.🙂

Kawa jest moim porannym rytuałem, czymś, przy czym zbieram myśli i pomysły na cały dzień i nie tylko.

Smacznej kawusi i pięknego dnia. ❤️

Przebodzćcowanie to coś, co coraz bardziej doświadczam obcując z mediami społecznościowymi. Dlatego znam swój umiar i ws...
29/08/2026

Przebodzćcowanie to coś, co coraz bardziej doświadczam obcując z mediami społecznościowymi. Dlatego znam swój umiar i wskaźnik pokazuje mi - stop, by się wylogować.

Ale wczoraj pojawiło się coś, co wcześniej było mi obce. Duże miasto, hałas, autobusy, kolacja w głośnym miejscu, dworzec. Miliony bodźców na raz. Nagle dostrzegłam, że są zawroty głowy, coś jakby nie tak, coś jakby nie halo.

I kiedy mąż wspomniał, że czuje się przebodzćcowany, zapaliła się lampka i olśnienie: "no tak!". Przebodzćcowanie tymi wszystkimi efektami wielkiego miasta. I ciało dało znać.

To wszystko sprawiło, że dostrzegłam uroki swojego niedużego miasta. Duże miasto ma swoje uroki, plusy, zasoby. To, czego nie zobaczę u siebie. Jednym słowem - warto zwiedzać i otwierać się na nowe. Ale wracam zawsze do domu szczęśliwa i szczęśliwsza o nowe doznania. 🙂

Foto by mąż 😉

Zabieram Was dziś w drogę do mojej  przeszłości i teraźniejszości. Zapraszam do tekstu na stronie:https://www.agnieszka....
24/08/2026

Zabieram Was dziś w drogę do mojej przeszłości i teraźniejszości. Zapraszam do tekstu na stronie:

https://www.agnieszka.iwanicka-zander.pl/ -kraty

"Kraty są czymś, co wydarzyło się w moim życiu, kiedy kryzys nie wybierał. Nie wybrałam drogi bez krat. To miało się wydarzyć, bym dziś zauważyła to, że w tych kratach były otwarte dla mnie drzwi. Wszystko wydarza się po coś.(...)"

"Na zwykły czas"Warto być człowiekiem,kiedy kula złośliwości trafia w nas,jako osoby będące lustrem.Warto być człowiekie...
19/08/2026

"Na zwykły czas"

Warto być człowiekiem,
kiedy kula złośliwości trafia w nas,
jako osoby będące lustrem.
Warto być człowiekiem,
kiedy schylasz się,
by podnieść z kolan leżącego.
Warto być człowiekiem,
kiedy uśmiechasz się,
by uśmiech zobaczyć na twarzy smutnej.
Warto być człowiekiem,
kiedy nisko upadasz, by powstać jutro.
Warto być człowiekiem,
kiedy dookoła człowiek inaczej widzi rzeczywistość.
Warto być człowiekiem,
kiedy muzyka w duszy gra muzykę wrażliwca.
Warto być.
Tutaj.

Byłam w piątek w sytuacji, która wymagała ode mnie silnych nerwów (?). Być może. Na pewno opanowania. Zajmowałam się syt...
16/08/2026

Byłam w piątek w sytuacji, która wymagała ode mnie silnych nerwów (?). Być może. Na pewno opanowania. Zajmowałam się sytuacją i osobą w wieku senioralnym. Uczy taka sytuacja rzeczy najcenniejszych z możliwych. Pokory. Spokoju wobec nieprzewidywalnych zwrotów sytuacji.

Po przyjeździe do domu, pomyślałam, że ja jednak "nie nadaję się". Zbyt mocno obciążające sytuacje, które wymagają szybkich i konkretnych decyzji. A ja jestem zbyt wrażliwa.

Obudziłam się jednak rano, by stwierdzić, jak bardzo się mylę. Bo kiedyś taka trudna, obciążająca sytuacja, by mnie pokonała. Ja jednak wstałam następnego dnia, by powiedzieć sobie: "Agnieszko Ty mega się zmieniłaś, nadal jesteś wrażliwa, ale masz coś w sobie. Masz siłę. I niejedna ciężka sytuacja może Cię spotkać... Jednak masz w sobie zasoby, którymi umiesz przecież rozporządzać."

I tego bym sobie życzyła w przyszłości. Tej niegasnącej wysokiej wrażliwości i jednocześnie siły w tym wszystkim. Bo nie ma przecież takiej sytuacji, z której byśmy nie wyszli, kiedy jednocześnie żyjemy na tym świecie.

Co jeszcze? Zrozumiałam jedną, ważną rzecz z tego dnia. Najważniejszy jest dla mnie ten starszy człowiek, który przecież wie, czego chce i ma prawo do swojej decyzji. A jeśli nie do końca wie, to trzeba mu to objaśnić. W tym wszystkim, jego dobro jest najważniejsze. I trzeba z wielką empatią podchodzić do seniorów, bo my też będziemy kiedyś seniorami...

📷 A grafika pochodzi z czasu, kiedy uczyłam się na kursie Asystenta Zdrowienia i w życiu nie pomyślałam, z czym to się będzie wiązało. Jednak warto było.

Bo życie niejednokrotnie potrafi nas zaskoczyć, a my często zatrzymujemy się i nie wiemy, co dalej. Kiedyś spinałam się,...
14/08/2026

Bo życie niejednokrotnie potrafi nas zaskoczyć, a my często zatrzymujemy się i nie wiemy, co dalej. Kiedyś spinałam się, dwoiłam i troiłam, by skupić się na planie na horyzoncie.

Dziś często modyfikuję plany w zależności od sytuacji. Elastyczność. Wierzę w to, że coś dana sytuacja miała mi pokazać. I kiedy kiedyś miałam kiepski nastrój, bo coś nie wyszło, dziś idę po swoje dalej, bo odpuszczając, zyskujemy więcej niż naciskając na daną sytuację. Wierzę w to, że w nowych okolicznościach znajdę to, co jest dla mnie i po coś, coś się wydarza.

Mam wrażenie, że mój sposób myślenia zatacza dziwny krąg, by z powrotem skupić się na działaniu intuicyjnym i zgodnym ze mną. Takim moim.

A to, co miało się wydarzyć i nie wyszło, widocznie wydarzy się w innym czasie i innych okolicznościach. Albo się nie wydarzy. 🙂

"Sens życia"Pewna dziś. Pewna chwili.Niepewna jutra i dni następnych.Życie tak przebiegłe, przebiega przez pięciolinię n...
11/08/2026

"Sens życia"

Pewna dziś. Pewna chwili.
Niepewna jutra i dni następnych.
Życie tak przebiegłe, przebiega przez pięciolinię naszego jestestwa.
Raz w górę, raz wyżej, a raz na samym szczycie,
by potem zejść ciut niżej i rozglądnąć się, co ja właściwie tutaj robię.
Odwieczny problem mędrca, który wątpi, co do swego istnienia.
Czy zatrzymać się tu na dłużej, czy iść dalej, a może zawrócić?
Nie zawsze wyżej, znaczy lepiej.
Nie zawsze lepiej, znaczy wyżej.
Nie zawsze więcej znaczy szczęśliwiej.
Nie zawsze szczęśliwiej znaczy więcej.
Ot przemyślenia sprowadzające do pułapu podłogi,
by tu zatrzymać się i z tej perspektywy zobaczyć świat.
Świat mój, Twój, nasz, Wasz.
Każdy kiedyś tu zaczynał.
Może zatem tutaj trzeba zobaczyć to, co najważniejsze.

https://agnieszka.iwanicka-zander.pl/ -sens-zycia

Na początek nowego tygodnia, żeby dobry był: ⭐ "Anioł życia" ⭐Pomóż mi do nieba lecieć tam,gdzie anioły widzieć mam.Na z...
03/08/2026

Na początek nowego tygodnia, żeby dobry był:

⭐ "Anioł życia" ⭐

Pomóż mi do nieba lecieć tam,
gdzie anioły widzieć mam.
Na ziemi też one bywają,
ale skutecznie się chowają.
Jednak czasami przy blasku dnia,
wychodzą, by dobro na ziemi siać.
I tak można w słońca promieniach
ogrzać się dobrem aniołów
nie wiedząc chwilami,
gdy schodzą z nieba schodami.
Dlatego zerkaj w górę,
czy tam jakiś anioł nie czeka samotny.
W ciszy, spokoju, nie robiąc hałasu,
pomaga z ukrycia ocierać Twoje łzy
nie szczędząc na to czasu.
Bo, gdy taki jeden
w opiece swojej Cię ma,
nie straszne lęki i strachy
i wszystko co los da.

https://agnieszka.iwanicka-zander.pl/ -aniol-zycia

Adres

Piła

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 15:00
Wtorek 07:00 - 15:00
Środa 07:00 - 15:00
Czwartek 07:00 - 15:00
Piątek 07:00 - 15:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agnieszka Iwanicka-Zander - strona autorska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij