01/07/2026
Za nami kolejny fitness’owy sezon, ale przede wszystkim za nami kolejny rok pięknej sportowej historii. 🤍
Są lata, które mijają spokojnie i pozostawiają po sobie piękne wspomnienia. Są jednak również takie, które wystawiają na próbę wszystko, w co wierzymy, czyli nasze wartości, pracę, pomysły, charakter i siłę.
Rok szkolny 2025/2026 był dla mnie właśnie takim czasem. Kiedy dziś patrzę na nasze wspólne zdjęcia, przywołuje uśmiechy, widzę treningi, zmęczenie zamienione w satysfakcję, wspólne rozmowy, kolejne małe i wielkie kroki, sukcesy osobiste oraz grupowe.
Pomiędzy tymi kadrami kryje się również historia, której nie widać na fotografiach.
To był najtrudniejszy rok w mojej dotychczasowej pracy zawodowej. To był pierwszy rok, w którym musiałam zmierzyć się z sytuacjami, o których wcześniej nawet nie pomyślałabym, że mogą kogokolwiek spotkać. Zrozumiałam, jak łatwo można wykorzystać czyjeś zaufanie, wartość, jak trudno pogodzić się z niesprawiedliwością i jak wiele kosztuje zachowanie spokoju wtedy, gdy najprościej byłoby odpowiedzieć tym samym. Przekonałam się, jak łatwo można wykorzystać czyjąś życzliwość, pracę, energię i entuzjazm. Jak dotkliwe bywają niedopowiedzenia i działania, które mają odebrać komuś to, co budował z sercem przez długi czas. Był to też czas zmagań z dotkliwą kontuzją. Każdy trening wymagał znacznie więcej wysiłku, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Były momenty zwątpienia, łzy. Były pytania, czy uda się odbudować pewną część mojej dotychczasowej pracy, zamysłu od początku..
I wiecie co..?
Dziś patrzę na kolejny kawał wspólnej pracy i znam odpowiedź.
Tak, udało się, ale nie samemu..
To dzięki Wam. 🙂
Dzięki każdej osobie, która została, wróciła, pojawiła się, dołączyła, trwała i trwa w tej naszej społeczności i sportowej codzienności.. 🫶🏼
Dzięki tym, które zaufały mi po raz pierwszy.
Ogrom serdeczności i wdzięczności każdej wiadomości, wsparciu, każdemu dobremu słowu, każdemu do zobaczenia na następnych zajęciach, każdemu wspólnemu śmiechowi po treningu i każdemu momentowi, w którym czułam, że to, co robię, ma sens, misje i cel.. 🎯
Głęboko wierzę, że prawdziwej klasy nie pokazuje się wtedy, gdy wszystko układa się idealnie. Prawdziwa klasa objawia się wtedy, gdy mimo rozczarowań nadal potrafimy być dobrzy dla innych, autentyczni, oddani swoim wartościom i pasji. To nigdy nie były tylko zajęcia fitness, a miejsce, gdzie budujemy silniejsze ciało, pewność siebie, odwagę, kobiece wsparcie i relacje, które zostają na dłużej niż jeden sezon. Największą nagrodą nie są liczby, pełne sale, statystyki.
Największą nagrodą jesteście Wy, Wasze osobiste przemiany i historie, radość, zaufanie, świadomość, umiejętność wyboru, przewartościowania ceny i jakości.
To zawsze przypomina mi, dlaczego sport od zawsze zajmuje tak wyjątkowe miejsce w naszej pracy, ale i rodzinie.
Pasja, którą żyjemy na co dzień i którą z ogromną radością dzielimy się z otoczeniem. Wierzę, że aktywność fizyczna uczy nie tylko zdrowia, ale także wytrwałości, pokory i szacunku do siebie oraz innych.
Ważnym aspektem jest także przygotowywanie czegoś od serca dla Was, dlatego zakończenie każdego sezonu wygląda tradycyjnie tak samo.
Trening w plenerze, nordic walking zwieńczone domowym brownie, rozmowy, uśmiechy, wspólna chwila, którą może ciężko wygospodarować każdej z nas w tym samym momencie, a jednak jest tak cenna i potrzebna. To niczym wisienka na torcie wszystkich całorocznych aktywności, a ja uwielbiam zostawiać Was z dobrym smakiem.
Dosłownie i w przenośni! 🙂🍒
Jestem zdania, że podziękowanie sobie nawzajem + wspólny stół, wysiłek, posiłek i spędzony czas tworzą więzi, których nie zastąpi żaden plan treningowy.
Przygotowanie czegoś własnymi rękami dla drugiego człowieka jest dla mnie jedną z najpiękniejszych form wdzięczności. Taki osobisty gest prosto z serca, aby powiedzieć:
Bardzo dziękuję, jestem Wam ogromnie wdzięczna, ogromnie dumna z naszej społeczności. 🫶🏼👏🏼👏🏼
Z kobiet, które każdego tygodnia wybierają siebie, wspierają się nawzajem, udowadniają, że siła ma wiele twarzy. Nie zawsze towarzyszą temu chęci, siły, dobry nastrój, ale towarzyszy plan, motywacja i passa.
Ten rok wiele mnie nauczył, szczególnie tego, że dobro może zostać wystawione na próbę, ale nigdy nie przestaje być największą siłą.
Przed nami nowy sezon, nowe treningi, pomysły, wyzwania, uśmiechy, ludzie, historie i ambicje.
I..
mam nadzieję jeszcze więcej wspólnych chwil, które za rok znów zamienią się w piękne wspomnienia.
Jeżeli chcesz dołączyć do miejsca, które powstało z pasji, serca, autentyczności będzie mi bardzo miło powitać Cię w naszej społeczności i kolejnej edycji zajęć.
Na zakończenie chcę powiedzieć tylko jedno...
Najpiękniejsze rzeczy nie rodzą się z tego, co było łatwe. Rodzą się z odwagi, by mimo wszystko każdego dnia wybierać dobro, budować przestrzeń dla umiejętności i pasji. Właśnie tę drogę wybieram, będę doskonalić i rozwijać najpiękniej, jak umiem dla Was.
Dziękuję za kolejny sezon, za każdą współpracę. ❤️
Do zobaczenia. 🥹😘❤️
Agata D.
Lumi Fitness Body Bliss ✨