21/05/2026
Nowa era w Zabrzu? Górnik Zabrze trafia w ręce Lukas Podolski i jego spółki LP Holding GmbH
To może być jeden z najważniejszych momentów w najnowszej historii Górnik Zabrze. Klub, który od lat zmagał się z problemami organizacyjnymi, finansowymi i sportową niestabilnością, ma przejść pod skrzydła Lukas Podolski oraz jego spółki LP Holding GmbH. Według pojawiających się informacji koszt przejęcia ma wynieść niespełna 4 miliony złotych.
Dla wielu kibiców to coś więcej niż zwykła transakcja biznesowa. To symboliczny moment, w którym człowiek od lat podkreślający swoje przywiązanie do Zabrza i Górnika postanawia zrobić kolejny krok — tym razem jako właściciel klubu.
Podolski już dawno udowodnił, że nie traktuje gry dla Górnika jako marketingowej przygody czy chwilowego sentymentu. Mistrz świata z 2014 roku wielokrotnie angażował się w promocję klubu, wspierał inicjatywy kibicowskie i budował rozpoznawalność marki Górnika również poza granicami Polski. Teraz przed nim znacznie większe wyzwanie — stworzenie silnego, stabilnego i ambitnego klubu, który ponownie będzie liczył się w walce o najwyższe cele.
W Zabrzu wszyscy mają nadzieję, że to początek nowej ery. Ery, w której Górnik nie będzie jedynie wspominał swojej wielkiej historii, ale zacznie pisać nową. Klub z 14 mistrzostwami Polski zasługuje przecież na coś więcej niż środek tabeli. Kibice marzą o tym, aby drużyna na stałe wróciła na szczyt ekstraklasy i ponownie reprezentowała Polskę w europejskich pucharach.
Jako redakcja chcielibyśmy również, aby podobne historie wydarzyły się w innych śląskich klubach. Na naszej grafice nieprzypadkowo znalazły się herby takich drużyn jak Piast Gliwice, Ruch Chorzów, GKS Katowice czy Polonia Bytom.
Śląska piłka ma ogromny potencjał, tradycję i wiernych kibiców. Często brakuje jednak ludzi z wizją, charakterem, doświadczeniem, kontaktami i odpowiednim zapleczem finansowym. Ludzi, którzy będą zakochani w swoim klubie po uszy i potraktują jego rozwój jak osobistą misję.
Czy w Piaście, Ruchu, GKS-ie Katowice albo Polonii Bytom pojawią się kiedyś osoby pokroju Podolskiego? Ludzie zdolni połączyć pasję z biznesem i nowoczesnym zarządzaniem sportem? Tego dziś nie wiemy. Jedno jest jednak pewne — przykład z Zabrza pokazuje, że nawet najbardziej ambitne scenariusze mogą stać się rzeczywistością.
A jeśli projekt Podolskiego zakończy się sukcesem, może stać się inspiracją dla całego Śląska i początkiem odbudowy silnej śląskiej piłki w Polsce.