18/02/2026
Dużo rzecz można sobie wymyślić, wymarzyć. Można sobie zakładać że pójdę na słoneczny spacer nad morze z Górnego Sopotu. Można nawet oczekiwać tego że ten spacer będzie słoneczny, w końcu 15 minut drogi nie może skutkować jakąś diametralną zmianą w pogodzie. A jednak. Kiedy doszłam po wschodzie na plażę - słońce w zasadzie zachodziło już za wielką chmurą śniegu. Gdybym pomyślała że będę spacerować dziś w śniegu i słońcu pewnie wzięłabym ze sobą lepszy obiektyw lepszy filtr lepsze rękawiczki… no generalnie lepiej bym się przygotowała. Ale jak to mówią lepsze jest wrogiem dobrego. Bo gdybym przygotowywała się te x minut dłużej to ominęłoby mnie całe widowisko.
I widocznie tak miało być. Może te najlepsze rzeczy widzę kiedy nie jestem na nie gotowa. nie ma idealnego przygotowania, idealnej chwili, czy idealnych warunków. Jest śnieg zamiast słońca, są złe rękawiczki i ty która wyszłaś mimo wszystko.
Karol dojechał po kilkunastu minutach i złapał te złotą dziurę w chmurach. Każdy ma swoje 5 minut piękna z Bałtykiem 🌝
Tworzymy zdjęcia i filmy, notatki z północy. Pokazujemy spokojną nadmorską codzienność, z ziemi i z powietrza. W Sopocie, w Trojmiescie a czasem na Półwyspie Helskim. Kochamy Morze Bałtyckie 🫶