22/09/2026
to co pokazały pierwsze analizy, jakieś 3-4 lata temu, niestety wodór jest najdroższym kierunkiem rozwoju komunikacji miejskiej na ten moment. Dochodzi także kwestia dostosowania infrastruktury i zaplecza technicznego. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że miasto Rybnik chce samo produkować ten rodzaj paliwa. Jest to na pewno lepsze rozwiązanie, niż łaska i oczekiwanie czy w ogóle, ktokolwiek zgłosi się do przetargu na dostawę wodoru.
Pozostaje także przy opinii, że transport publiczny powinien być stosunkowo prosty, przystępny i zoptymalizowany na nasze możliwości społeczno-budżetowe.
🚌 Rybnik chce połączyć autobusy i kolej jednym biletem. Miasto planuje też własną produkcję wodoru
Rybnik po reorganizacji komunikacji miejskiej chce zrobić kolejny krok. Miasto rozmawia o integracji biletowej z Kolejami Śląskimi, MZK oraz samorządami aglomeracji rybnickiej.
"Moim takim marzeniem, ale też wyzwaniem dla samorządu (...) jest stworzenie wspólnego biletu przynajmniej z miastami aglomeracji rybnickiej, wspólnego biletu z Kolejami Śląskimi" - mówi prezydent Rybnika Piotr Kuczera.
Pierwsze efekty współpracy z MZK już są - od 1 września obowiązują wspólne bilety miesięczne.
Równolegle miasto rozwija komunikację wodorową. Rybnik ma 34 autobusy wodorowe i planuje zakup hydrolizera, który pozwoli produkować wodór na miejscu i zwiększyć niezależność od zewnętrznych dostawców.
Obecna umowa na dostawy wodoru opiewa na 31,4 mln zł brutto i obejmuje maksymalnie 400 tys. kg paliwa w ciągu czterech lat.
Prezydent Rybnika podkreśla, że miasto chce wykorzystać transformację energetyczną do zmiany gospodarczego profilu regionu - z rybnickiego okręgu węglowego w kierunku "rybnickiego okręgu wodorowego".