12/08/2026
🚨 PANIE PREZYDENCIE Arkadiusz Chęciński — MIESZKAŃCY MAJĄ PRAWO WIEDZIEĆ, NA CO IDĄ PIENIĄDZE W MIEJSKIM SZPITALU!
Według informacji opisanych przez „Gazetę Wyborczą”, jeden z kontraktowych anestezjologów w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim miał w 2023 roku zarobić 1 049 000 zł. W poprzednich latach było to około 878 tys. zł oraz 812 tys. zł, a najwyższe wynagrodzenie w szpitalu miało przekroczyć 1,8 mln zł.
I żeby była jasność — nie kwestionujemy tego, że lekarze powinni dobrze zarabiać. To ciężka i odpowiedzialna praca, a dobrzy specjaliści są potrzebni.
Ale przy tak ogromnych kwotach pojawia się fundamentalne pytanie:
KTO I NA JAKICH ZASADACH USTALA TAK WYSOKIE KONTRAKTY?
Dlatego oczekujemy odpowiedzi:
➡️ Kto negocjuje i zatwierdza milionowe kontrakty?
➡️ Na jakiej podstawie ustalane są stawki?
➡️ Ile łącznie każdego roku kosztują szpital kontrakty lekarskie?
➡️ Czy wysokość tych stawek jest porównywana z warunkami rynkowymi?
➡️ Jak kontrolowane jest wykonywanie zawartych umów?
➡️ Czy mieszkańcy mogą poznać pełną skalę tych wydatków?
Panie Prezydencie Arkadiuszu Chęciński — to nie są prywatne pieniądze. To pieniądze publiczne.
Mieszkańcy Sosnowca mają prawo wiedzieć, jak zarządzany jest miejski szpital i czy ogromne środki przeznaczane na wynagrodzenia rzeczywiście przekładają się na odpowiednią dostępność i jakość opieki dla pacjentów.
Nie chodzi o atakowanie lekarzy.
Chodzi o przejrzystość. O odpowiedzialność. O kontrolę publicznych pieniędzy.
Chcemy jasnych zasad zawierania kontraktów, kontroli wydatków i pełnej transparentności finansów miejskiego szpitala.
Bo kiedy mówimy o milionach złotych, mieszkańcy mają prawo zapytać:
Czy te pieniądze są wydawane najlepiej, jak to możliwe?
Nasz szpital. Nasze pieniądze. Nasza sprawa.