02/11/2025
Wczoraj świat zwolnił…
Święto Zmarłych zawsze porusza we mnie coś głębokiego. To dzień, kiedy granica między światami staje się cienka jak mgła, a obecność tych, których kochaliśmy, można niemal poczuć w powietrzu. 🌫️🕯️
Dziś byłam u mojej ukochanej babci.
Zawsze wiedziałam, kiedy się urodziła, ale pierwszy raz zatrzymałam wzrok na całym napisie — na dacie jej narodzin i odejścia.
I wtedy poczułam dreszcz.
Układ tych liczb był dla mnie jak wiadomość z innego wymiaru…
Zawiera datę moich urodzin, a więc także główne liczby mojej matrycy, mistrzowską 33, potrójną 3, oraz 21 – szczęśliwą liczbę mojego partnera oraz 1.
Nie wierzę w przypadki.
Poczułam, że to znak. Że babcia jest przy mnie.
Że wszystko, co dzieje się w energii liczb, ma swój sens i porządek. ✨
Czasem wszechświat nie mówi słowami — przemawia przez symbole, daty i wibracje, które tylko dusza potrafi rozpoznać. 💫
A dziś wiem jedno — miłość nie kończy się z ostatnim oddechem. Ona po prostu zmienia formę i zostaje z nami…