16/02/2026
Ten post jest dla tych, którzy czują, że coś w nich stoi w miejscu.
Nie musisz jeszcze wiedzieć dlaczego.
Nie musisz mieć tego nazwanego.
Wystarczy, że czujesz napięcie, które wraca — mimo że „wszystko niby działa”.
Wielu ludzi mówi mi później, że po tej książce
coś w nich przesunęło się cicho.
Bez fajerwerków.
Ale wystarczająco, żeby przestać uciekać od kilku niewygodnych prawd.
Nie obiecuję zmiany życia.
Nie obiecuję motywacji.
Jeśli jednak jesteś w miejscu, w którym: – wiesz za dużo,
– rozumiesz więcej, niż potrafisz przeżyć,
– czujesz, że potrzebujesz zatrzymania, nie kolejnej inspiracji,
to być może to jest moment, żeby sprawdzić,
czy ten impuls jest również dla Ciebie.
https://www.naffy.io/blackout/blackout-iDy
A jeśli już ją czytałeś i wiesz, o czym mówię —
nie bądź obojętny.
Przekaż ją komuś, kto jest dziś dokładnie w tym miejscu,
w którym Ty byłeś przed lekturą.
Czasem jeden impuls, podany dalej,
robi większą różnicę, niż nam się wydaje.