08/09/2026
Nr 199/2026, 8 września 2026 r.
CZY STRATEGIA INWESTYCYJNA NA LINDEGO JEST RACJONALNA?
W zeszłym tygodniu ukazało się nowe wydanie “Życia WSM”, a w nim artykuł wiceprezes ds. technicznych pani Iwony Bocianowskiej na temat inwestycji Lindego. Jednocześnie w E-Boku w dalszym ciągu brak bardziej szczegółowych informacji, mimo że na Walne Zgromadzenie kluczowi członkowie Rady Nadzorczej złożyli wnioski, prosząc spółdzielców o wyrażenie zgody na inwestycję w trybie deweloperskim. Spółdzielcy już dwa razy takiej zgody odmawiali.
Informacje podane przez panią wiceprezes są głęboko niepokojące i budzą poważne wątpliwości co do zasadności udzielenia absolutorium za 2025 rok. W sprawozdaniu z działalności za ten okres zabrakło kluczowych informacji o ryzykach prawnych inwestycji. Co gorsza, na Walnym Zgromadzeniu w czerwcu 2026 roku nie padło ani jedno słowo o krytycznej sytuacji prawnej. Tymczasem w artykule pojawia się informacja, że oficjalny pozew przeciwko WSM wpłynął do sądu już w styczniu 2026 roku. Zarząd wiedział o procesie od pół roku i nie poinformował o tym spółdzielców podejmujących decyzje o absolutorium.
Czy to są właśnie te nowe standardy transparentności:
1️⃣ wniosek o procedowanie bez dyskusji (złożony przez Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej RN)
2️⃣ brak prezentacji na Walnym o statusie inwestycji w 2025 r.
❓Pokrywanie strat hipotetycznym zyskiem?
Poza wątpliwościami na temat sposobu procedowania na Walnym Zgromadzeniu, pojawia się wiele pytań na temat racjonalności inwestycji Lindego. Pani wiceprezes szacuje, że zaniechanie inwestycji będzie spółdzielców kosztować 22,5 mln zł. Twierdzi, że aby uniknąć tej straty, trzeba wejść w projekt deweloperski, który rzekomo ma przynieść 36,7 mln zł zysku netto.
Czyli pani wiceprezes proponuje, aby realną stratę pokryć z hipotetycznych zysków uzyskanych w wyniku działalności gospodarczej, która z natury jest narażona na ryzyko rynkowe.
❎ Tymczasem prawo przewiduje bezpieczniejsze mechanizmy radzenia sobie z taką sytuacją. Art. 90. § 1. prawa spółdzielczego stanowi, że „Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut.” Lustracja od lat wskazuje, że Statut WSM nie zawiera zapisu o sposobie pokrywania strat, ale do tej pory ten mankament nie został usunięty. Warto zauważyć, że łącznie na zasobowym i udziałowym jest ponad 100 mln zł, więc w zupełności powinno wystarczyć na pokrycie straty 22 mln zł.
Jak ujawnia pani wiceprezes, WSM planuje wybudowanie w nowej inwestycji aż 9 lokali użytkowych. Tylko skąd na to weźmie środki? WSM miała na koniec 2025 r. niedobór ponad 4 mln zł, korekta planu na 2026 r. przyjęta przez RN w sierpniu przewiduje pogłębienie tego niedoboru o ponad pół miliona. To są na razie plany, jakie będzie wykonanie, to się dopiero okaże, bo plan przewiduje, że 3 mln zł kosztów stałych zostanie wpisane w 2026 r. w koszty inwestycji, których na razie fizycznie nie ma.
🟣 Podsumowanie
Jedno jest faktem: spółdzielcy ani przed czerwcowym Walnym, ani w jego trakcie nie uzyskali rzetelnej i pełnej informacji o aktualnym stanie finansowym i prawnym inwestycji Lindego. A to powinno było być przedmiotem sprawozdania z działalności Zarządu za 2025 r.