19/01/2026
Ukraińcy oszukali.... Film z bójki 👇 https://youtu.be/SegfaWrVrXA?si=qNyBG-em4Clfm2Bl&t=640
Jak informuje Radio Gdańsk w tzw. budowlance w Słupsku nie doszło do pobicia ukraińskich uczniów – wskazują ustalenia Urzędu Miejskiego w Słupsku. Kontrola wykazała, że to ukraińscy uczniowie zachowywali się niestosownie w szkole, byli agresorami i próbowali upokorzyć polskiego ucznia. Potem z zajścia wywiązała się bijatyka z udziałem kilku osób.
W dokumencie Urzędu Miejskiego w Słupsku czytamy, że konflikt rozpoczął się od zdarzeń, które miały miejsce podczas wyświetlania filmu z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Uczniowie ukraińscy wyśmiewali odzyskanie przez Polskę niepodległości.
Podczas wyświetlania filmu z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości chłopcy pochodzenia ukraińskiego zachowywali się niestosownie: naśmiewali się, przeszkadzali i komentowali w języku ukraińskim. W związku z powyższym nauczyciel zwrócił im uwagę, że ich zachowanie jest niewłaściwe. Tego samego dnia około godziny 12:37, poza terenem szkoły, kamera szkolna uchwyciła, jak uczeń pochodzenia ukraińskiego z Branżowej Szkoły I stopnia „Rzemiosło” w Słupsku dopuszcza się przemocy fizycznej wobec ucznia pochodzenia polskiego z Branżowej Szkoły I stopnia Zespołu Szkół Agrotechnicznych w Sławnie – przekazano.
Polski uczeń był popychany oraz kazano mu klękać i przepraszać chłopców z Ukrainy.
Uczeń z Ukrainy wykonał telefon, po czym zjawiło się kolejnych chłopców, którzy sami mieli „wymierzyć sprawiedliwość” poza terenem szkoły, po zakończonych zajęciach. Do takiego zdarzenia doszło na ul. Sobieskiego przy przystanku autobusowym. Uczeń z Polski był popychany, kazano mu klękać i przepraszać chłopców z Ukrainy. Z jego relacji wynika, że czuł się na tyle zagrożony, że zadzwonił po kuzyna. W wyniku tego doszło do bójki, w której uczestniczyło także dwóch chłopców z Ukrainy niebędących ani uczniami, ani kursantami ZSBiKU w Słupsku – dodano.
Kontrola nie potwierdziła również, żeby nauczyciel miał grozić uczniom z Ukrainy niezdaniem egzaminu. Nagranie – zdaniem urzędników – zostało zmontowane i zmanipulowane, bo kurs, w którym uczniowie brali udział, nie kończył się egzaminem.