Marta Leja-Brącel

Marta Leja-Brącel Marta Leja-Brącel | Ambasadorka Potrzeb Dzieci
Wspieram rodziców i nauczycieli w budowaniu relacji opartych na emocjach i wyznaczaniu granic.

Szkolenia • superwizje • konsultacje (online/Wrocław)
Most między dorosłymi a dziećmi.

Co się tu u was dzieje, w tym przedszkolu? Zamykamy drzwi i tracimy kontrolę. Nauczyciele też nie wiedzą, co się dzieje ...
25/01/2026

Co się tu u was dzieje, w tym przedszkolu? Zamykamy drzwi i tracimy kontrolę. Nauczyciele też nie wiedzą, co się dzieje za drzwiami domów swoich przedszkolaków. W sytuacji, kiedy dziecko płacze, najprościej jest … domknąć sobie temat przez projektowanie odpowiedzi. Muszę, bo się uduszę, więc wkrótce most czwarty. Trudny temat dla rodziców i nauczycielek.

Styczeń. Dzień Babci i Dziadka. I temat, który wraca w wielu domach: „u nas działa, a po weekendzie u dziadków… wszystko...
19/01/2026

Styczeń. Dzień Babci i Dziadka. I temat, który wraca w wielu domach: „u nas działa, a po weekendzie u dziadków… wszystko się sypie”.
W tym odcinku budujemy drugi most: między rodzicami a dziadkami. Bez robienia z kogokolwiek winnego. Z szacunkiem do doświadczenia starszego pokolenia i z jasnością, że to rodzic wyznacza kierunek.
Mówię o tym:
- dlaczego „spójność” to nie identyczne zasady, tylko mapa wartości
- co zrobić, gdy dziecko wraca z hasłem: „bo u babci wolno”
- jak rozmawiać z dziadkami tak, żeby nie wysadzić relacji jedną „atomówką”
- dlaczego dziadkowie są ważni i w czym są niezastąpieni.

Jeśli jesteś rodzicem, babcią, dziadkiem albo edukatorem: jesteśmy na wspólnej drodze. Spotkajmy się na moście:

Styczeń. Dzień Babci i Dziadka. I temat, który wraca w wielu domach: „u nas działa, a po weekendzie u dziadków… wszystko się sypie”.W tym odcinku budujemy dr...

Udostępniam z przyjemnością, to budujące czytać o takich praktykach
17/01/2026

Udostępniam z przyjemnością, to budujące czytać o takich praktykach

Rozpoczęły się rozmowy trójstronne w naszej klasie. RUN-y, czyli spotkania: rodzic - dziecko - nauczyciel.
Spotkania te odbywają się w połowie roku szkolnego.
I na koniec roku szkolnego, czyli w czerwcu.
Aby wspólnie porozmawiać o tym co się już udało.
A także nad czym trzeba będzie jeszcze popracować.
Nie skupiając się na błędach, a rozwoju.
Bez porównywania z innymi.

Spotkania trójstronne są bardzo cenne dla wszystkich: dla dziecka, dla rodzica i dla nauczyciela.
Bardziej merytoryczne i wspierające niż standardowe "zebranie z rodzicami".
To aktywna współpraca i wsparcie pomiędzy dzieckiem, nauczycielem i rodzicami.

Rozmowy rozplanowałam na kilka dni po zajęciach.
Przygotowałam grafik, w którym każdy może wybrać dzień i godzinę, która mu odpowiada, zapisując się.
Wszystkie spotkania odbywają się w osobnej sali.
Każde z nich trwa około 20 minut.

W tym roku dzieci przygotowały się przed rozmową.
Uzupełniały w czasie zajęć kartę samooceny.
Którą sama dla nich przygotowałam.
Na poprzednie rozmowy każdy zabierał ze sobą: zeszyt do języka polskiego i matematyki oraz teczkę
z pracami plastycznymi. Pracujemy bez pakietów.

Samoocena jest w formie mapy myśli, w której dzieci:

💥szukają w sobie mocnych stron
💥wypowiadają się na temat zajęć
💥określają swoje cele na następny semestr
💥zastanawiają się nad czym chcą popracować.

Jestem już po kilku rozmowach i karty sprawdziły się świetnie, bo otworzyły dzieci na rozmowę.
Wszystkie samooceny zostawiam u siebie, aby wraz
z każdym dzieckiem wrócić do określonych przez nie celów podczas rozmowy na koniec roku szkolnego.

W szkole, w której pracuję, w młodszych klasach praktykowane są głównie rozmowy z rodzicami. Zdecydowałam się, mając już doświadczenie takich rozmów w innej szkole, wprowadzić je już od zerówki. Obecnie jest to już klasa 2. Dzieci bardzo lubią te rozmowy i czekają na nie z niecierpliwością❤️.

Podczas rozmowy dzieci same opowiadają o swoich osiągnięciach i potrzebach, co wzmacnia ich poczucie odpowiedzialności za naukę. Mówią o swoich mocnych stronach i odpowiadają na moje pytania, które ukierunkowują naszą dalszą rozmowę.
Rodzice są także aktywnymi uczestnikami rozmowy.
Włączają się w rozmowę i zadają pytania
w trakcie lub na końcu.
Jeśli chcą zostają na końcu spotkania tylko
z nauczycielem.

Rodzice mają możliwość zobaczyć jak widzi problemy dziecko, a jak nauczyciel.
Nauczyciel zaś może poobserwować relację między dzieckiem, a rodzicem.
Nie "uciekamy" od trudnych tematów, ale staramy się je wspólnie przepracować i ustalić plan działania.
Staramy się wspólnie zrozumieć potrzeby dziecka.

Rozmowy trójstronne to:

💥włączanie dzieci w proces analizowania
i podsumowania efektów ich pracy

💥kształtowanie poczucia współodpowiedzialności
za to jak się uczą

💥kształcenie umiejętności odnajdywania w sobie mocnych stron i dostrzegania słabości

💥oddanie odpowiedzialności dzieciom za sukcesy
i porażki

💥przekazanie rodzicom wnikliwej oceny postępów ich dzieci

💥dawanie poczucia, że i dzieci i rodzice nie są pozostawieni sami ze swoimi problemami

💥okazja dla nauczyciela na lepsze poznanie dzieci

💥budowanie motywacji wewnętrznej u dzieci❤️.

Podczas rozmów trójstronnych dziecko nie jest do nikogo porównywane i bardzo wybrzmiewa, że każdy może robić postępy w swoim tempie.
Skupiamy się na postępach oraz możliwościach dalszego rozwoju. Na koniec rozmowy ustalamy wspólnie cel i sposób w jaki można go osiągnąć.

Jeśli nie oceniamy, a dajemy dzieciom poczucie bezpieczeństwa, uczą się na swoich błędach.
Nie wstydzą się, że czegoś jeszcze nie potrafią
lub coś im nie wychodzi. Potrafią prosić o pomoc.

Jeśli ktoś planuje rozmowy trójstronne polecam na
początku zaprosić na rozmowy chętnych rodziców
i tych, z którymi czujemy wewnętrzną potrzebę, aby porozmawiać.

Rozmowy trójstronne❤️.
Nie aby oceniać, tylko doceniać i wspierać❤️.

_________________

Udostępnij ten post dalej➡️aby przeczytali go inni❤️

Nie jesteś zmęczon/y, bo robisz coś źle.Jesteś zmęczona/y, bo to, co robisz, jest trudne.Praca z dziećmi, rodzicami, lud...
09/01/2026

Nie jesteś zmęczon/y, bo robisz coś źle.
Jesteś zmęczona/y, bo to, co robisz, jest trudne.

Praca z dziećmi, rodzicami, ludźmi –
to nie jest tylko „zadanie do wykonania”.
To emocje, odpowiedzialność, uważność, ciągłe bycie „w kontakcie”.

Zmęczenie nie zawsze oznacza brak kompetencji.
Często oznacza brak wsparcia, przestrzeni i wytchnienia.

Dobrostan dorosłego nie jest dodatkiem do pracy wychowawczej.Jest jej fundamentem.

Jeśli dziś masz mniej siły –to nie jest porażka.
To informacja.

Wracasz do pracy po przerwiei już wiesz, co zaraz się zacznie?„Scenariusz na Dzień Babci i Dziadka”„Krótki występ dla pr...
07/01/2026

Wracasz do pracy po przerwie
i już wiesz, co zaraz się zacznie?

„Scenariusz na Dzień Babci i Dziadka”
„Krótki występ dla przedszkola”
„Coś prostego, ale efektownego”

Zatrzymaj się na chwilę.

Nagrałam podcast, w którym proponuję inny sposób przygotowania Dnia Babci i Dziadka.
Bez gotowych scenariuszy z Internetu.
Bez presji idealnego występu.
Z tego, co już masz w swojej sali.

Przez ok. 30 minut prowadzę Cię krok po kroku:
– rysujesz swoją salę
– przyglądasz się swojej grupie
– nazywasz jej mocne strony
– określasz cel spotkania
– układasz całość tak, żeby była spójna i prawdziwa

To nie jest odcinek do słuchania „w tle”.
To jest czas dla Ciebie i Twojej pracy.

Jeśli czujesz, że:
– nie chcesz kolejnego sztywnego przedstawienia
– zależy Ci na sensie, a nie pokazie
– chcesz zaprosić babcie i dziadków do prawdziwego spotkania

to ten materiał jest dla Ciebie.

🎧 Link do podcastu na YouTube w komentarzu.

A jeśli po obejrzeniu pomyślisz:
„Wszystko fajne, ale nie skleja mi się w całość” —
napisz do mnie.
Pomogę Ci znaleźć kręgosłup scenariusza, dopasowany do Twojej grupy.

Spokojnie. Bez ocen. Bez presji.
https://youtu.be/EADNoS0ygcE

Rodzicu.Nauczycielu.Codziennie stoicie po dwóch stronach tej samej relacji.Czasem napięci. Czasem bezradni. Czasem zmęcz...
05/01/2026

Rodzicu.
Nauczycielu.

Codziennie stoicie po dwóch stronach tej samej relacji.
Czasem napięci. Czasem bezradni. Czasem zmęczeni bardziej sobą niż dzieckiem.

A dziecko…
ono jest dokładnie pośrodku.

Dlatego zaczęłam nagrywać podcast „Most do Dzieci”.
Żebyśmy mogli na chwilę zejść z okopów i zacząć ze sobą rozmawiać jak ludzie.

Bez ocen.
Bez szukania winnych.
Z uważnością na to, co naprawdę ważne.

To mój pierwszy odcinek. Początek rozmowy.
Jeśli masz ochotę – posłuchaj.

🎧

Most do dzieci , czyli o odpowiedzialności, edukatorach (też tych, nie-edukujących) i dla Ciebie- jeśli jesteś rodzicem, nauczycielem

Nie będę dziś stawać po żadnej stronie.Bo zbyt często widzę, że kiedy dorośli stoją naprzeciwko siebie, dziecko zostaje ...
30/12/2025

Nie będę dziś stawać po żadnej stronie.
Bo zbyt często widzę, że kiedy dorośli stoją naprzeciwko siebie, dziecko zostaje samo.

Rodzicu –
kiedy słyszysz: „znowu było trudno”,
często czujesz wstyd, bezradność albo złość.
Bo to jest o Twoim dziecku. A trochę też o Tobie.

Nauczycielu –
kiedy mówisz to zdanie po raz kolejny w tym tygodniu,
często jesteś już zmęczony, przeciążony, bez wsparcia.
Bo to nie jest jedna sytuacja. To jest setna.

I obie strony mają rację.
I obie strony są ludźmi.

Od lat pracuję z dziećmi, rodzicami i nauczycielami.
I coraz bardziej wierzę, że największym problemem nie jest „trudne dziecko”.
Tylko to, że dorośli przestali widzieć w sobie sojuszników.

Rodzic często myśli:
„Nikt nie widzi mojego dziecka takim, jakie jest naprawdę.”

Nauczyciel często myśli:
„Nikt nie widzi, w jakich warunkach pracuję.”
A dziecko? Dziecko uczy się wtedy, że dorośli nie potrafią być zespołem.
Marzę – i zaczynam to robić – o mówieniu do rodziców i nauczycieli razem. Tak, żeby każda ze stron mogła zobaczyć człowieka po drugiej stronie. Nie przeciwnika. Nie problem. Człowieka. Nie po to, żeby ktokolwiek był „lepszy”. Tylko po to, żeby dziecku było lżej.
Jeśli jesteś rodzicem albo nauczycielem
i czujesz, że ta relacja bywa trudna, niewygodna, bolesna –
to jest przestrzeń także dla Ciebie.
Na koniec zapytam Was oboje: co jest dla Ciebie dziś najtrudniejsze w relacji rodzic–nauczyciel?
Jeśli chcesz, możesz odpowiedzieć jednym zdaniem. Od rozmowy zaczyna się most.

To jest początek.Trochę nieśmiały, ale bardzo mój.„Most do Dzieci” zaczyna się od piosenki,bo od niej najłatwiej wejść w...
29/12/2025

To jest początek.
Trochę nieśmiały, ale bardzo mój.

„Most do Dzieci” zaczyna się od piosenki,
bo od niej najłatwiej wejść w relację.
Ale dalej będą rozmowy. Prawdziwe.
O dzieciach, o dorosłych, o tym, co między nami.

Przygotowuję serię podcastów –
bez porad, za to z uważnością i doświadczeniem.
Dla tych, którzy chcą być bliżej, nie „lepiej”.

Pierwszy odcinek już wkrótce.
Jeśli chcesz iść tą drogą razem – zostań.

„Most do Dzieci” to piosenka o relacji.O byciu dorosłym, który zamiast „ciągnąć” – wychodzi naprzeciw.Ten utwór powstał z potrzeby rozmowy z dziećmi serio.Be...

Cześć, tu Marta.Pracuję z dziećmi i z dorosłymi wokół nich. Znam tę codzienność: emocje, granice, konflikty, współpracę ...
28/12/2025

Cześć, tu Marta.
Pracuję z dziećmi i z dorosłymi wokół nich. Znam tę codzienność: emocje, granice, konflikty, współpracę i momenty, kiedy „kończą się pomysły”.
Na tym profilu będę publikować krótkie, praktyczne wskazówki i gotowe zdania do trudnych sytuacji – tak, żeby było mniej napięcia, a więcej kontaktu i konkretu.
Żeby dobrze dopasować treści, daj mi znać, kim jesteś:
1) Rodzic / opiekun
2) Nauczyciel / edukator
A na start wybierz temat, który chcesz jako pierwszy:
A) złość i wybuchy
B) granice i „nie”
C) poranki / wyjście z domu
D) konflikty w grupie / rodzeństwo
E) ekrany i telefon
W komentarzu napisz: 1 lub 2 + literę (A–E).

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marta Leja-Brącel umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria