25/07/2026
Kolejna odpowiedź miasta i kolejne wymówki.
Otrzymałem odpowiedź na moją interpelację dotyczącą budowy dwóch przejść dla pieszych oraz trasy pieszo-rowerowej przy ul. Centralnej.
Niestety, mieszkańcy po raz kolejny nie dostali konkretów.
Miasto tłumaczy, że dokumentacja utknęła na etapie procedur administracyjnych. To jednak nie jest żadne pocieszenie. Mieszkańców nie interesuje, że urząd od miesięcy nie potrafi skutecznie przeprowadzić własnej inwestycji. Ich interesuje jedno – kiedy wreszcie będzie bezpiecznie.
Drugim argumentem jest brak środków finansowych. Czyli nawet gdyby procedury zakończyły się jutro, inwestycja i tak nie ma zapewnionego finansowania. To oznacza, że bezpieczeństwo mieszkańców ponownie schodzi na dalszy plan.
Najbardziej rozczarowuje jednak odpowiedź dotycząca budowy sklepu przy ul. Centralnej. Pytałem, dlaczego na etapie wydawania decyzji administracyjnych nie zobowiązano inwestora do wykonania przejść dla pieszych lub współfinansowania poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu. Odpowiedź sprowadza się do stwierdzenia, że wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami, a zakres obowiązków inwestora ustalany jest indywidualnie.
To rodzi bardzo ważne pytanie. Dlaczego zwykły mieszkaniec, który buduje dom i potrzebuje dostępu do drogi publicznej, często zostaje zobowiązany do wykonania elementów infrastruktury drogowej, a w przypadku dużej inwestycji handlowej takich wymagań zabrakło?
Odnoszę wrażenie, że w tej sprawie interes mieszkańców i ich bezpieczeństwo przegrały z wygodą administracji. Tymczasem przejścia dla pieszych w tym miejscu nie są luksusem – są koniecznością. Każdego dnia z tej drogi korzystają dzieci, rodzice i osoby starsze.
Nie mogę zgodzić się z takimi priorytetami. Kiedy miasto znajduje setki milionów złotych na inwestycje, które nie rozwiązują najpilniejszych problemów mieszkańców, a jednocześnie twierdzi, że brakuje pieniędzy na dwa przejścia dla pieszych i bezpieczne dojście do szkoły, przystanków autobusowych czy sklepu, to trudno mówić o odpowiedzialnym zarządzaniu. Dla mnie życie i zdrowie mieszkańców zawsze będą ważniejsze niż kosztowne projekty, które mogą poczekać. To właśnie od takich podstawowych inwestycji powinno zaczynać się planowanie miejskich wydatków.
Będę nadal domagał się realizacji tej inwestycji. Bezpieczeństwo mieszkańców nie może być odkładane na kolejne lata z powodu przewlekłych procedur i braku środków finansowych.