Dziennik Chorzowa

  • Home
  • Dziennik Chorzowa

Dziennik Chorzowa ŹRÓDŁO INFORMACJI

🟥 WNIOSEK O PRZEPROWADZENIE REFERENDUM ODRZUCONY. ALE 8073 PODPISÓW POZOSTANIE FAKTEM.Komisarz Wyborczy w Katowicach I o...
01/06/2026

🟥 WNIOSEK O PRZEPROWADZENIE REFERENDUM ODRZUCONY. ALE 8073 PODPISÓW POZOSTANIE FAKTEM.

Komisarz Wyborczy w Katowicach I odrzucił wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Chorzów Szymona Michałka. Z formalnego punktu widzenia sprawa została zakończona, a referendum się nie odbędzie.

Komisarz uznał za prawidłowe 6225 podpisów przy wymaganym progu 7248. Po przeprowadzonej weryfikacji zabrakło więc 1023 podpisów do spełnienia ustawowego wymogu.

To jednak nie zmienia jednego faktu.

Po raz pierwszy od wielu lat w Chorzowie udało się zmobilizować tysiące mieszkańców wokół konkretnej inicjatywy obywatelskiej. Zebrano ponad 8 tysięcy podpisów pod wnioskiem referendalnym. To liczba, której nie da się sprowadzić wyłącznie do statystyki administracyjnej.

Za każdą z tych pozycji stoi konkretny człowiek. Mieszkaniec, który poświęcił czas, aby podpisać kartę poparcia. Wolontariusz, który stał na ulicy, chodził po osiedlach, rozmawiał ze znajomymi i sąsiadami. Osoby, które często musiały mierzyć się z krytyką, niechęcią, a czasem również z otwartymi atakami tylko dlatego, że skorzystały z przysługującego im prawa obywatelskiego.

Można popierać obecnego prezydenta lub być jego przeciwnikiem. Trudno jednak uczciwie twierdzić, że ponad osiem tysięcy podpisów nie ma żadnego znaczenia.

To sygnał, że w mieście istnieje duża grupa mieszkańców oczekujących poważnej rozmowy o kierunku rozwoju Chorzowa, priorytetach inwestycyjnych, polityce społecznej, edukacji, komunikacji czy finansach miasta.

Oczywiście część mieszkańców uzna dziś, że skoro referendum nie będzie, sprawa została definitywnie zakończona. Z formalnego punktu widzenia będą mieli rację. Polityka nie kończy się jednak na formalnościach. Zaczyna się tam, gdzie pojawiają się społeczne oczekiwania i pytania, na które mieszkańcy chcą uzyskać odpowiedź.

Komisarz Wyborczy ocenił podpisy. Nie oceniał jednak nastrojów społecznych. Nie oceniał poziomu zaufania do władz miasta. Nie oceniał tego, czy mieszkańcy są zadowoleni z kierunku, w którym zmierza Chorzów.

Dlaczego aż tylu mieszkańców zdecydowało się poprzeć inicjatywę referendum? To pytanie powinny sobie dziś zadać zarówno władze miasta, jak i wszyscy ci, którzy uznają sprawę za definitywnie zakończoną. Bo to właśnie ono powinno dziś skłaniać do refleksji bardziej niż samo postanowienie Komisarza Wyborczego.

Czy ten społeczny sygnał zostanie przez władze miasta potraktowany poważnie?

Czy to rzeczywiście koniec obywatelskiej inicjatywy mieszkańców Chorzowa, czy dopiero początek nowego etapu?

👉 Skomentuj. Udostępnij. Zaobserwuj Dziennik Chorzowa.

🟦 LIGA RZECZYWISTOŚCI VS STADION MARZEŃ.Ruch Chorzów zakończył sezon 2025/2026 porażką 2:3 ze Zniczem Pruszków. Jeszcze ...
30/05/2026

🟦 LIGA RZECZYWISTOŚCI VS STADION MARZEŃ.

Ruch Chorzów zakończył sezon 2025/2026 porażką 2:3 ze Zniczem Pruszków. Jeszcze bardziej bolesne od samego wyniku okazały się jednak konsekwencje ostatniej kolejki. „Niebiescy” zakończyli rozgrywki na 7. miejscu Betclic 1 Ligi i zabrakło im miejsca w barażach o awans do Ekstraklasy. Kolejny sezon spędzą więc na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.

Dla kibiców to sportowe rozczarowanie. Dla władz miasta powinien być to natomiast sygnał alarmowy.

Od wielu miesięcy mieszkańcy Chorzowa słyszą o stadionie, który ma być symbolem nowoczesnego miasta. Stadionie na 22 tysiące miejsc. Stadionie, który ma być jednocześnie areną sportową, centrum wydarzeń kulturalnych, przestrzenią konferencyjną, miejscem dla przedsiębiorczości, a według wcześniejszych zapowiedzi nawet lokalizacją żłobka i przedszkola.

Brzmi imponująco. Problem polega jednak na tym, że rzeczywistość po raz kolejny nie nadąża za politycznymi prezentacjami. Gdy opadnie kurz po konferencjach, wizualizacjach i kolejnych wystąpieniach, pozostają fakty. A te są dla władz miasta wyjątkowo niewygodne.

Ruch Chorzów nie awansował do Ekstraklasy, nie zagra w barażach i kolejny sezon spędzi na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Oznacza to nie tylko sportowe rozczarowanie dla kibiców, ale również problem o wymiarze ekonomicznym. W świecie zawodowego sportu sponsorzy nie inwestują pieniędzy w prezentacje multimedialne, efektowne wizualizacje czy ambitne zapowiedzi. Inwestują w zasięgi, oglądalność, obecność w mediach ogólnopolskich, rozpoznawalność marki oraz perspektywę dalszego rozwoju.

To właśnie Ekstraklasa zapewnia klubowi i miastu największą ekspozycję medialną, zainteresowanie partnerów biznesowych oraz wartość marketingową, której nie daje I liga. Im dłużej Ruch pozostaje poza najwyższą klasą rozgrywkową, tym trudniej przekonać nowych sponsorów do angażowania znaczących środków finansowych, a obecnych partnerów do dalszego zwiększania zaangażowania. Tym bardziej zastanawiające staje się forsowanie projektu stadionowego o gigantycznej skali w sytuacji, gdy sportowe i ekonomiczne fundamenty przedsięwzięcia nadal pozostają niepewne.

Nie chodzi przy tym o historię klubu, bo ta jest wielka i niepodważalna. Nie chodzi również o kibiców, którzy od lat pozostają wierni swoim barwom niezależnie od wyników sportowych. Dyskusja dotyczy czegoś zupełnie innego — skali planowanej inwestycji oraz momentu, w którym próbuje się ją realizować.

Mieszkańcy Chorzowa od miesięcy słyszą bowiem dwie zupełnie różne opowieści. Pierwsza mówi o trudnej sytuacji finansowej miasta, konieczności oszczędzania, ograniczania wydatków oraz poszukiwaniu pieniędzy praktycznie na każdą większą inwestycję. Druga opowiada o stadionie za setki milionów złotych, który ma stać się sportowym, biznesowym i społecznym sercem miasta. Problem polega na tym, że obie te narracje coraz trudniej pogodzić z rzeczywistością.

Jeszcze ciekawiej wygląda komunikat opublikowany przez Ruch Chorzów S.A. po zakończeniu sezonu. Klub przyznał w nim, że zakończone rozgrywki przyniosły jedno z największych rozczarowań ostatnich lat. Zapowiedziano odbudowę zaufania, rozmowy ze sponsorami i partnerami biznesowymi, optymalizację budżetu, przygotowania do kolejnego sezonu Betclic 1 Ligi oraz działania mające zapewnić dodatkowe źródła przychodów.

Sama treść komunikatu pokazuje jednak skalę problemu. Jeszcze kilka miesięcy temu kibice słyszeli o walce o Ekstraklasę. Dziś klub mówi o odbudowie zaufania, rozmowach ze sponsorami oraz przygotowaniach do następnego sezonu na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Powstaje więc dość symboliczny obraz obecnej sytuacji: miasto opowiada mieszkańcom o stadionie przyszłości, podczas gdy klub przygotowuje się do kolejnego sezonu w I lidze.

Jeszcze bardziej wymowne okazały się reakcje samych kibiców. Wystarczy spojrzeć na setki komentarzy opublikowanych pod komunikatem klubu oraz na portalach kibicowskich. Dominują w nich nie pytania o nowych zawodników czy transfery, lecz o odpowiedzialność osób zarządzających klubem. Pojawiają się wezwania do zmian we władzach, zarzuty powtarzania tych samych błędów, krytyka kolejnych deklaracji bez konkretnych efektów oraz obawy o przyszłość sportową i finansową Ruchu.

Co szczególnie istotne, wielu kibiców zwraca uwagę właśnie na kwestie sponsorskie i biznesowe. W komentarzach pojawiają się pytania o wiarygodność projektu sportowego, o zdolność przyciągania nowych partnerów oraz o sens kolejnych apeli o cierpliwość. To pokazuje, że problem przestał być wyłącznie sportowy. Coraz częściej staje się problemem wizerunkowym i ekonomicznym.

I właśnie dlatego mieszkańcy mają dziś pełne prawo zadawać pytania.

I właśnie dlatego mieszkańcy mają dziś pełne prawo zadawać pytania.
• Czy Chorzów rzeczywiście stać na stadion w skali prezentowanej przez obecne władze?
• Czy najpierw nie powinien powstać stabilny model sportowy i biznesowy gwarantujący rozwój klubu oraz zwiększenie jego atrakcyjności dla sponsorów?
• Czy wielomilionowa inwestycja nie powinna być zwieńczeniem sukcesu sportowego i finansowego, a nie próbą jego zastąpienia?
• Czy ciężar finansowania takiego przedsięwzięcia powinien spoczywać głównie na mieszkańcach Chorzowa, czy głównie na sponsorach, inwestorach i środowisku biznesowym związanym z klubem?
• Skoro sam klub zapowiada dziś rozmowy z partnerami biznesowymi i poszukiwanie dodatkowych źródeł przychodów, to kto w przyszłości miałby ponosić rzeczywiste koszty utrzymania stadionu tej skali?

👉 Skomentuj. Udostępnij. Zaobserwuj Dziennik Chorzowa – tu patrzymy nie tylko na wizualizacje, ale również na wyniki, liczby i rachunki.

🟥 Rodzina na swoim. Czyli jak brat Prezydenta Szymona Michałka został „neo-opiekunem” Młodzieżowej Rady Miasta.Zgodnie z...
28/05/2026

🟥 Rodzina na swoim. Czyli jak brat Prezydenta Szymona Michałka został „neo-opiekunem” Młodzieżowej Rady Miasta.

Zgodnie z art. 5b ust. 12 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (usg), Młodzieżowa Rada Miasta (MRM) może posiadać opiekuna.
Statut MRM może określać szczegółowe wymagania, które musi spełniać opiekun, zakres jego obowiązków oraz zasady jego odwoływania (ust. 13).
Wyboru MRM dokonuje Rada Miasta spośród kandydatów wskazanych przez MRM (ust. 14).

MRM działa w oparciu o Statut, który jest załącznikiem do uchwały nr XII/193/19 Rady Miasta Chorzów z dnia 12.09.2019 r. w sprawie powołania Młodzieżowej Rady Miasta Chorzów oraz nadania jej statutu.
Uchwałą Rady Miasta Chorzów nr X/101/2024 z dnia 28.11.2024 r. o zmianie uchwały nr XII/193/19 dodano § 24b, na mocy którego MRM może posiadać opiekuna (ust. 1).

Na marginesie dodać warto, że Wojewoda Śląski na mocy rozstrzygnięcia nadzorczego z dnia 02.01.2025 r. stwierdził częściową nieważność postanowień tej uchwały zmieniającej (Dz.U. Woj. Śl. z 2025 r. poz. 102), ale nie dostrzegł, że w § 24b ust. 1 Statutu powtórzono zapis ustawowy z art. 5b ust. 12 usg, co stanowi istotne naruszenie prawa, które skutkować winno stwierdzeniem nieważności takiego przepisu.

Wojewoda nie dostrzegł również tego, że zmieniony Statut w zasadzie nie rozstrzygnął, poprzez użycie zwrotu „może posiadać”, czy istnieje podstawa do powołania opiekuna MRM. Statuty innych MRM, które posiadają opiekuna, w swoich Statutach mają zapisy, które jednoznacznie to rozstrzygają.

Takie niedopatrzenie wojewody jest jednak niczym do podjętej przez MRM uchwały nr XV/54/2024 MRM z dnia 04.12.2024 r. w sprawie propozycji opiekuna Młodzieżowej Rady Miasta Chorzów, w której „młodzi radni” nie wskazali „podstawy prawnej”, zgodnie z § 21 ust. 3 lit. b Statutu. Przeoczenie? Otóż nie.

Nie mogli jej wpisać, gdyż w dniu jej podjęcia, czyli w dniu 04.12.2024 r., nie obowiązywał jeszcze § 24b Statutu, na podstawie którego MRM mogła „wskazywać kandydata na opiekuna” i podejmować w tym zakresie uchwałę, gdyż uchwała nr X/101/2024, zmieniająca uchwałę nr XII/193/19, weszła w życie dopiero po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego (§ 3), czyli w dniu 25.12.2024 r.

Ponadto, zastrzeżenia pod względem poprawności budzi użycie w tej uchwale zwrotu „proponuje się” zamiast widniejącego w treści § 24b ust. 3 Statutu zwrotu „wskazuje”. Czy propozycja jest tożsama ze wskazaniem, ten dylemat pozostawimy czytelnikom. Jedno nie ulega wątpliwości, MRM „nie wskazała” kandydata na swojego opiekuna, gdyż nie miała takiej podstawy.

Nie przeszkadzało to jednak radnym Rady Miasta Chorzów podjąć uchwałę nr XII/134/2025 z dnia 30.01.2025 r. w sprawie powołania opiekuna Młodzieżowej Rady Miasta, na podstawie której został nim brat Prezydenta Miasta Chorzów – radny Mateusz Michałek. W uzasadnieniu do podjętej uchwały czytamy, iż MRM wskazała jako kandydata na tą funkcję, na podstawie – o zgrozo – uchwały Młodzieżowej Rady Miasta nr XV/54/2024, radnego Mateusza Michałka. Z powyższego wynika, że chęć obsadzenia na stanowisku „opiekuna” MRM swojego brata przez urzędującego Prezydenta wygrała i z prawem i ze zdrowym rozsądkiem. Nadmienić należy, że projekt uchwały o wyborze opiekuna MRM przedłożył Radzie Miasta Chorzów Prezydent Szymon Michałek.

Należy zatem zadać pytania:
• czy brat Prezydenta Szymona Michałka, radny Mateusz Michałek powinien być równocześnie opiekunem MRM, z uwagi na fakt „obsadzenia swoimi ludźmi” Rady Miasta Chorzów oraz Młodzieżowej Rady Miasta?
• czy działanie MRM pod „opieką” brata Prezydenta Michałka uznać należy jako „niezależne”?
• czy „nieistniejące wskazanie” przez MRM kandydata na opiekuna MRM powinno skutkować uchyleniem uchwały o jego wyborze?
• czy opiekun MRM radny Mateusz Michałek pobiera z tytułu pełnionej funkcji dodatkowe wynagrodzenie?
• dlaczego Rada Miasta Chorzów uwzględniła „propozycję na opiekuna” MRM zawartej uchwale MRM nr XV/54/2024 z dnia 04.12.2024 r., pomimo tego, że obarczona ona była sankcją nieważności?

■ Skomentuj. Udostępnij. Zaobserwuj.

🟥 PROGRAM WYBORCZY MICHAŁKA POD LUPĄ. Pozycja 8. ASPIRACYJNYKoniec serii z cyklu niespełnionych obietnic.MÓJ CHORZÓW JES...
26/05/2026

🟥 PROGRAM WYBORCZY MICHAŁKA POD LUPĄ. Pozycja 8. ASPIRACYJNY

Koniec serii z cyklu niespełnionych obietnic.

MÓJ CHORZÓW JEST…

Pozycja 8. Aspiracyjny (część 2), a w nim:

3. Stadion dla Chorzowa.
Szymon Michałek w swoim programie wyborczym obiecał, że w Chorzowie powstanie obiekt sportowy na miarę XXI wieku, który będzie „domem” dla Ruchu Chorzów, a ponadto będzie w nim organizowane życie kulturalne i biznesowe Chorzowa, poprzez organizację koncertów, wydarzeń kulturalnych, konferencji biznesowych. W ramach infrastruktury stadionu ma powstać przedszkole, żłobek oraz ma w nim zostać zorganizowana siedziba Chorzowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości.

Dużo, prawda? Skąd zatem na to wszystko Szymon Michałek weźmie pieniądze, gdy miejska „sakwa” jest pusta? Od obietnicy do realizacji jest „długa droga”. Krytykowany przez Michałka poprzednik – Andrzej Kotala przeprowadził w mieście dużo inwestycji, ale na budowę stadionu zabrakło niestety pieniędzy, gdyż oczekiwany przez władze klubu obiekt ma „porażać” swoją wielkością nawet obiekt Jagielloni Białystok, która również może pochwalić się tytułem Mistrza Polski. I tu mała uwaga, miasto Białystok zamieszkuje trzykrotnie więcej mieszkańców, którzy płacą podatki.

Po co zatem Chorzowowi tak duży stadion? Dobre pytanie. Niestety tego mieszkańcy nie dowiedzą się od Prezydenta Michałka. Nie dowiedzą się również tego, że Miasto Chorzów przyznało klubowi dotację celową na realizację celu publicznego pn. „Poprawa warunków uprawiania sportu w klubie sportowym”. Również władze klubu postanowiły „ukryć” tą informację w swoim raporcie z dnia 15.04.2026 r., zasłaniając się treścią art. 17 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w sprawie nadużyć na rynku, mimo że informacja taka posiada cechy informacji publicznej i podlega udostępnieniu na wniosek. Analizując jednak postanowienia budżetu Miasta Chorzów uzyskujemy informację, że władze miasta zabezpieczyły na ten cel kwotę w wysokości 6.790.000 zł. Liczne serwisy internetowe potwierdziły tą informację.

Pamiętamy również liczne spotkania z mieszkańcami, na których Szymon Michałek informował, że Ruch Chorzów nie otrzymał z miasta w roku 2025 i 2026 żadnego wsparcia (słynne kuleczki pingpongowe).

Co do samego pomysłu budowy przedszkola i żłobka na stadionie, to pozostaje ten temat w sprzeczności z ostatnimi poczynaniami Szymona Michałka, który uzasadniał ostatnio likwidację oraz scalanie takich placówek niskim przyrostem naturalnym w Chorzowie.

Dziwnym wydaje się również pomysł organizacji w takim obiekcie koncertów, wydarzeń kulturalnych i konferencji biznesowych, bowiem w tym samym mieście funkcjonuje olbrzymi stadion w Parku Śląskim, Chorzowskie Centrum Kultury przy ul. Sienkiewicza oraz obiekt Muzeum Hutnictwa przy ul. Metalowców, gdzie Szymon Michałek zorganizował ostatnie, mało liczebne spotkania o charakterze „biznesowym”, z którego niestety nic nie wynika dla miasta. A może dobrym pomysłem wydaje się ulokowanie w takim obiekcie Chorzowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości, o którym niestety niewiele wiadomo, gdyż Szymon Michałek „unika” tematu jak ognia.

A zatem:
• czy Chorzowian stać na bardzo kosztowny stadion miejski?
• czy z nowego stadionu będą mogły korzystać inne kluby sportowe funkcjonujące w mieście?
• czy miasto będzie stać na utrzymanie wszystkich obiektów sportowych funkcjonujących w Chorzowie bez ich zamykania?
• czy ulokowanie w nowym stadionie miejskim obiektów konferencyjnych, żłobka i przedszkola, odbędzie się kosztem innych placówek, w tym Chorzowskiego Centrum Kultury, Żłobka Miejskiego w Chorzowie i innych przedszkoli?
• czy planowanie na etapie budowy stadionu miejskiego Chorzowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości bez uprzedniego określenia struktury i charakteru takiego podmiotu było przemyślane?
• dlaczego Szymon Michałek na spotkaniach z mieszkańcami informował ich, że klub Ruch Chorzów nie otrzymał z budżetu miasta w 2025 r. oraz 2026 r. żadnego wsparcia, mimo że w budżecie miasta na 2026 r. była zabezpieczona na ten cel kwota prawie 6,8 mln zł?

✔️ Udostępnij, jeśli uważasz, że mieszkańcy zasługują na więcej niż obietnice.
✔️ Skomentuj – jak oceniasz „realizację” programu wyborczego prezydenta?
✔️ Obserwuj Dziennik Chorzowa.

́ląsk

🟥 ESTAKADA: SPOŁECZNA PRESJA PRZEŁAMAŁA BLOKADĘ?Jeszcze niedawno mieszkańcy Chorzowa słyszeli, że utrzymanie pełnego zam...
20/05/2026

🟥 ESTAKADA: SPOŁECZNA PRESJA PRZEŁAMAŁA BLOKADĘ?

Jeszcze niedawno mieszkańcy Chorzowa słyszeli, że utrzymanie pełnego zamknięcia przestrzeni pod estakadą jest konieczne i nie ma realnych możliwości przywrócenia ruchu.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

20 maja 2026 r. Prezydent Miasta Chorzów Szymon Michałek podpisał Zarządzenie nr OR.122.2026 zmieniające wcześniejsze Zarządzenie nr OR.129.2025 z dnia 3 czerwca 2025 r. dotyczące zamknięcia estakady w ciągu DK79.

Link:
https://bip.chorzow.eu/index.php?id=177918984413348994

Co istotne, tym razem dokument został podpisany osobiście przez Prezydenta Miasta, podczas gdy wcześniejsze decyzje dotyczące praktycznego funkcjonowania zamkniętej przestrzeni i organizacji ruchu przez długi czas firmowali głównie jego zastępcy.

Nowe zarządzenie dopuszcza ruch samochodowy oraz tramwajowy jezdnią oraz torowiskiem w ciągu ul. Rynek na odcinku od ul. Powstańców do ul. T. Kościuszki oraz ruch pieszy po chodniku przyległym do jezdni w ciągu ul. Rynek na odcinku od ul. Powstańców do ul. T. Kościuszki. Częściowo dopuszcza się ruch pieszy pod estakadą, po płycie rynku pomiędzy pawilonami A-B, B-C i C-D oraz na estakadzie na odcinku od ul. Krakusa do ul. Wolności wraz z kładką prowadzącą na poziom ul. Wolności.

Trudno jednak nie zauważyć, że zmiana nastąpiła dopiero po wyraźnym wzroście społecznego niezadowolenia, licznych publicznych reakcjach mieszkańców oraz obywatelskich działaniach sprzeciwu wobec sposobu organizacji przestrzeni wokół estakady. To właśnie presja społeczna, nagłośnienie problemu oraz akty obywatelskiego nieposłuszeństwa podejmowane przez mieszkańców i inicjatorów protestów doprowadziły do sytuacji, w której władze miasta zostały zmuszone do ponownej analizy wcześniejszych decyzji.

Powstaje więc naturalne pytanie:
czy wielomiesięczne utrzymywanie pełnej blokady rzeczywiście było jedynym możliwym rozwiązaniem, czy też zabrakło wcześniej determinacji do poszukiwania rozwiązań mniej dotkliwych społecznie?

🔴 Coraz częściej pojawiają się również pytania o odpowiedzialność finansową skutków wielomiesięcznego paraliżu centrum miasta. Wielu przedsiębiorców otwarcie mówi dziś o ogromnych stratach:
– spadku obrotów,
– utracie klientów,
– konieczności ograniczania działalności,
a w części przypadków nawet o zamknięciu lokali i biznesów budowanych przez lata.

Niektórzy przedsiębiorcy coraz poważniej rozważają dochodzenie swoich roszczeń na drodze cywilnoprawnej wobec skutków decyzji organizacyjnych związanych z funkcjonowaniem estakady i ograniczeniem dostępności centrum miasta.

Trudno się temu dziwić.
Dla wielu lokalnych firm miesiące komunikacyjnego chaosu oznaczały realne straty finansowe, których skutki będą odczuwalne jeszcze bardzo długo.

🔴 Co więcej, według informacji przekazywanych obecnie przez mieszkańców oraz kierowców poruszających się w rejonie estakady, mimo wydania nowego zarządzenia i faktycznego dopuszczania ruchu, w części miejsc nadal mają pozostawać stare oznakowania wskazujące wcześniejszą organizację ruchu.

Jeżeli informacje te się potwierdzą, powstają kolejne pytania dotyczące sposobu wdrażania nowych decyzji organizacyjnych oraz bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której mieszkańcy otrzymują sprzeczne sygnały:
– z jednej strony otwierany jest ruch,
– z drugiej nadal funkcjonują oznaczenia sugerujące obowiązywanie wcześniejszych ograniczeń.

To już nie jest wyłącznie problem komunikacyjny czy wizerunkowy, lecz kwestia prawidłowej organizacji ruchu i odpowiedzialności za bezpieczeństwo użytkowników drogi.

🔴 Co najbardziej symboliczne — na oficjalnym profilu „Miasto Chorzów” nadal brak jakiejkolwiek informacji o częściowym przywróceniu ruchu.

Mieszkańcy o otwieraniu przejazdów i przejść dowiadują się dziś głównie:
– z własnych obserwacji,
– od innych mieszkańców,
– ze zdjęć publikowanych w internecie.

Miasto przez wiele miesięcy bardzo szeroko komunikowało zakazy, zamknięcia i ograniczenia.
Dziś, gdy ruch zaczyna wracać — oficjalna komunikacja praktycznie milczy.

A przecież mówimy o jednej z najważniejszych zmian organizacji ruchu w centrum Chorzowa od wielu miesięcy.

Mieszkańcy mają dziś prawo pytać:
czy miasto rzeczywiście odzyskuje przejezdność…
czy dopiero wychodzi z chaosu, który samo stworzyło.

Dzisiejsza sytuacja pokazuje jedno:
obywatelska presja i społeczna kontrola działań władz samorządowych mają realne znaczenie.
I czasem to właśnie mieszkańcy stają się impulsem do działań, które wcześniej przedstawiano jako niemożliwe.

👉 Co o tym sądzicie?
Czekamy na Wasze opinie.

19/05/2026

🎬 PUSTE MIASTO

Obraz Chorzowa 2026 - miasta, w którym coraz trudniej odróżnić realne potrzeby mieszkańców od politycznych widowisk.

🟥 REFERENDUM W CHORZOWIE. PONAD 8 TYSIĘCY PODPISÓW I PIERWSZY TEST PAŃSTWA PRAWA NA POZIOMIE LOKALNYM.W dniu 4 maja 2026...
05/05/2026

🟥 REFERENDUM W CHORZOWIE. PONAD 8 TYSIĘCY PODPISÓW I PIERWSZY TEST PAŃSTWA PRAWA NA POZIOMIE LOKALNYM.

W dniu 4 maja 2026 do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego trafił formalny wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Prezydenta Miasta przed upływem kadencji.

Inicjatorzy złożyli ponad 8 000 podpisów mieszkańców, a dokładnie 8073 podpisy, zebrane na 1138 kartach poparcia. Wniosek został przyjęty i zarejestrowany przez Komisarza Wyborczego w Katowicach.

CO DALEJ? PROCEDURA JEST JASNA.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym, kolejnym etapem jest weryfikacja podpisów przez Komisarza Wyborczego. Obejmuje ona sprawdzenie m.in.:
– czy podpisy pochodzą od osób uprawnionych,
– czy dane są kompletne i prawidłowe,
– czy spełniono wymogi formalne określone w ustawie.

Dopiero po pozytywnej weryfikacji możliwe będzie wyznaczenie terminu referendum. W praktyce oznacza to przejście z etapu inicjatywy obywatelskiej do etapu decyzji wyborczej mieszkańców.

NIE TYLKO PODPISY. SPÓR O REALNE WYKONANIE OBOWIĄZKÓW PRZEZ MIASTO.

W tle procedury referendalnej pojawia się jednak istotny wątek prawny.

Z dokumentów załączonych do wniosku wynika, że inicjatorzy kierowali do Urzędu Miasta pisma w sprawie realizacji obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 13 ustawy o referendum lokalnym.

Przepis ten zobowiązuje inicjatora do poinformowania mieszkańców o przedmiocie referendum w sposób zwyczajowo przyjęty, natomiast organ gminy do wskazania sposobów i umożliwienia publikacji oraz ekspozycji materiałów inicjatora.

PROBLEM TERMINU I SKUTECZNOŚCI, NIE TYLKO ODPOWIEDZI.

Z przedstawionych materiałów wynika, że:
– pierwsze zawiadomienie inicjatora wpłynęło 27 marca 2026 r.,
– kolejne pismo 22 kwietnia 2026 r.,
– odpowiedź ze strony miasta, sporządzonej przez Sekretarza Miasta Krzysztofa Karasia została udzielona dopiero po znacznym upływie czasu, istotnego dla prowadzenia zbiórki podpisów.

To rodzi zasadnicze pytanie prawne:
czy wykonanie obowiązku informacyjnego w sensie formalnym (udzielenie odpowiedzi) jest wystarczające,
jeżeli nie przekłada się ono na realne umożliwienie poinformowania mieszkańców w czasie trwania procedury referendalnej?

KONTEKST PRAWNY: WIĘCEJ NIŻ TERMINY.

W tej sprawie nie chodzi wyłącznie o klasyczne terminy administracyjne.

Kluczowe znaczenie mają:
– art. 13 ustawy o referendum lokalnym – obowiązek realnego poinformowania mieszkańców,
– art. 12 Kodeksu postępowania administracyjnego – zasada działania bez zbędnej zwłoki,
– art. 4 Konstytucji RP – wykonywanie władzy przez obywateli, także poprzez referendum.

W tym kontekście ocenie podlega nie tylko fakt odpowiedzi organu, ale również jej termin i użyteczność dla realizacji praw obywatelskich.

REFERENDUM JAKO TEST SYSTEMU, NIE TYLKO POLITYKI.

Złożenie ponad 8 tysięcy podpisów oznacza, że inicjatywa referendalna przekroczyła poziom incydentalnej aktywności społecznej. To moment, w którym procedura referendalna staje się realnym mechanizmem kontroli władzy lokalnej. Jednocześnie jest to test dla instytucji publicznych, czy działają wyłącznie formalnie, czy również w sposób, który faktycznie umożliwia obywatelom korzystanie z ich praw.

CO DALEJ?

Decydujące będą najbliższe tygodnie. Jeżeli podpisy zostaną pozytywnie zweryfikowane, Komisarz Wyborczy wyznaczy termin referendum. Wówczas to mieszkańcy Chorzowa zdecydują, czy obecny prezydent powinien kontynuować swoją kadencję.

Na tym etapie jedno jest pewne:
proces wyszedł poza poziom sporów medialnych i wszedł w przestrzeń decyzji obywatelskiej.

👉 Komentuj
👉 Udostępnij
👉 Obserwuj Dziennik Chorzowa

🟥 PROGRAM WYBORCZY MICHAŁKA POD LUPĄ. Pozycja 8. ASPIRACYJNYSprawdzamy dalej, jak wygląda realizacja programu wyborczego...
30/04/2026

🟥 PROGRAM WYBORCZY MICHAŁKA POD LUPĄ. Pozycja 8. ASPIRACYJNY

Sprawdzamy dalej, jak wygląda realizacja programu wyborczego w praktyce.

MÓJ CHORZÓW JEST…

Pozycja 8. Aspiracyjny (część 1), a w nim:

1. Obudźmy Wolkę – Obudźmy cały Chorzów.

Szymon Michałek obiecał wprowadzić program „Milion dla Wolności”, który miał umożliwić mieszkańcom Chorzowa organizację wydarzeń i aktywizację społeczeństwa obywatelskiego. Michałek dzielnie obiecał realizację 100 wydarzeń rocznie. Po pustkach panujących na Wolce widać, że „obiecane miliony” ominęły ją szerokim łukiem, a Chorzowianie donoszą o „Setce wstydu Michałka”.

2. Zintegrowany plan dla edukacji.

W ramach tego punktu Szymon Michałek obiecał „kierunki rozwoju oświaty” na poziomie państwa, województwa i miasta. Niestety zapomniał podać „zarysu tych kierunków” oraz o tym, że jako samorządowiec nie ma „mocy władczej” na zakres działania Ministra Edukacji Narodowej.
Ponadto obiecał „wiedzę i doświadczenie praktyków w zakresie edukacji, zdrowia, opieki społecznej i organu prowadzącego – holistyczne spojrzenie na chorzowską oświatę”. Mieszkańcy nadal zastanawiają się, o co w tym chodziło Michałkowi? Holistyczne, czyli „całościowe” spojrzenie na chorzowską oświatę znalazło swój wyraz m.in. w:
1) uchwale Nr ###I/346/2026 Rady Miasta Chorzów z dnia 23.04.2026 r., o połączeniu Przedszkola nr 23 i Przedszkola nr 24 w „Zespół Przedszkolny nr 1 w Chorzowie”,
2) uchwale Nr ###I/347/2026 Rady Miasta Chorzów z dnia 23.04.2026 r., o połączeniu Szkoły Podstawowej nr 14, Przedszkola nr 8 i Przedszkola nr 1 w „Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 w Chorzowie”,
3) uchwale Nr ###I/348/2026 Rady Miasta Chorzów z dnia 23.04.2026 r., o połączeniu Szkoły Podstawowej nr 37 i Przedszkola nr 4 w „Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3 w Chorzowie”,
na podstawie których połączono 7 placówek w 3.

Czy zaoszczędzone fundusze zostaną przeznaczone na potrzeby szkolnictwa najmłodszych?

Kolejnym punktem tego programu było wykonanie analizy strategicznej SWOT chorzowskiej oświaty, czyli „po polsku” Mocne strony (Strengths), Słabe strony (Weaknesses), Szanse (Opportunities) i Zagrożenia (Threats). Mieszkańcy nadal czekają na obiecaną „analizę” tym bardziej, że nie czekając na jej wykonanie i publikację, Michałek przystąpił do łączenia placówek oświatowych w mieście. Z obiecanej transparentności pozostały „puste hasła”.

Szymon Michałek przedstawił w programie „Wizję chorzowskiej oświaty”, a w niej:

1) sprawne zarządzanie, nowoczesne, dostosowane do potrzeb każdego ucznia, efektywnie przygotowujące do życia we współczesnym świecie szkoły i placówki oświatowe”,
2) wsparcie chorzowskich szkół i placówek ukierunkowane na wysoką jakość uczenia się uczniów, wychowanie i opiekę, nowoczesną, skuteczną, włączającą edukację dostosowaną do potrzeb i możliwości każdego ucznia oraz wymagań rynku pracy.

Jak informują nas rodzice chorzowskich dzieci, „Wizja Szymona Michałka” pozostała „Wizją w sferze marzeń” i „pustych frazesów wyborczych”.

Rodzice odnoszą wrażenie, że Szymon Michałek skupił się „na swoich”, którzy zostali zatrudnieni w chorzowskich jednostkach organizacyjnych, jak np. radny Grzegorz Krzak (ADM Chorzów sp. z o.o.), czy radny Sławomir Kordela (MORiS Chorzów), a przede wszystkim na „swojej osobie” (dodatkowe zatrudnienie Szymona Michałka w Samorządowym Chorzowsko-Świętochłowickim Związku Wodociągów i Kanalizacji, gdzie za 2024 r. zarobił dodatkowo 128.585,60 zł).

Celami strategicznymi Szymona Michałka w dziedzinie edukacji były:

1) dostosowanie procesów dydaktyczno-wychowawczych do społecznych i gospodarczych wyzwań współczesnego świata,
2) atrakcyjność i efektywność szkolnictwa zawodowego w celu zaspokojenia potrzeb lokalnych rynków pracy,
3) wzmocnienie roli przedszkoli i szkół w edukacji zdrowotnej i sportowej dzieci i młodzieży poprzez kształtowanie prawidłowych wzorców zdrowego trybu życia.

Również w tym przypadku rodzice dzieci chorzowskich szkół i przedszkoli nie zauważyli żadnej poprawy. Bardzo liczyli na zmiany wyborcy Michałka, którzy przyznają, że nie tego oczekiwali.

Dodatkowo źle podejmowane decyzje Prezydenta Michałka wzmagają frustracje jego wyborców. Zamknięcie Estakady niewątpliwie przyczyniło się do „wykluczenia” chorzowskiej młodzieży z życia społecznego z rówieśnikami z innych miast oraz utrudniło im planowanie swojej przyszłości w oparciu o nowoczesny model edukacji w mieście, którego niestety zabrakło.

✔️ Udostępnij, jeśli uważasz, że mieszkańcy zasługują na więcej niż obietnice.
✔️ Skomentuj – jak oceniasz realizację programu „ASPIRACYJNY”?
✔️ Obserwuj „Dziennik Chorzowa”, bo przed nami 2 część punktu tego programu.

́ląsk

Address


41-500

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Dziennik Chorzowa posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed Media Company?

Share