02/04/2026
«Wylewam z siebie wściekłość, gniew, strach, przerażenie i rozczarowanie, które gromadzą się we mnie każdego dnia od 24 lutego 2022 roku. Faktycznie to może jest właśnie twórczość w czystej postaci: przetapianie w produkt artystyczny uczuć i emocji, które rwą się na zewnątrz z serca — twórcze wyrażanie politycznego stanowiska poprzez piosenki».
«Jakieś tydzień–dwa po początku wojny nagle tak mnie przytłoczyło poczucie „prawdziwości” nadchodzącego życia, że do tej pory nie puszcza. Nigdy wcześniej nie czułem się tak żywy, tak realny, istniejący, prawdziwy, potrzebny. Prawie przez całe moje poprzednie życie (i na pewno przez cały okres mojej kariery muzycznej) nie opuszczało mnie dziwne, podskórne poczucie, że jakbym do czegoś się przygotowywał. Do czegoś ważnego, co wydarzy się kiedyś w przyszłości, a na razie bieżące życie to po prostu przedłużona próba generalna».
Dmitry Spirin — były frontman kultowej grupy punkowej „Tarakany!”, która działała przez ponad 25 lat. Zespół zakończył działalność w kwietniu 2022 roku, wkrótce po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Spirin otwarcie potępił wojnę, co doprowadziło do masowego odwoływania koncertów, ryzyka karnego oraz głębokiego rozłamu wewnątrz grupy: część muzyków odmówiła wyjazdu z Rosji i udziału w zagranicznych występach o antywojennym przesłaniu. Sam wyemigrował do Argentyny.
W 2026 roku ukazał się jego drugi solowy album „Cudzy” — zbiór antywojennych coverów piosenek autorów pozostających w Rosji, z których wielu zdecydowało się zachować anonimowość.
Nasza rozmowa z Dmitrym jest pierwszym wywiadem nowej rubryki „Emigrant emigrantowi” na „Wschody”.
Link w komentarzu 👇