25/04/2023
Park Narodowy Sajama w Boliwii - miejsce, które spełnia wszystkie kryteria definicji odludzia. Odizolowana, dziewicza, wciąż niezadeptana przez buciory turystów pampa, leżąca na wysokości >4200 m n.p.m jest otoczona przez ośnieżone wulkany, nad którymi góruje Sajama - najwyższy szczyt w Boliwii. Na terenie parku znajduje się jedna mała wioska, o której można by powiedzieć, że zatrzymała się w czasie, gdyby nie nadajnik LTE na jej obrzeżu.
Mieliśmy przyjemność spacerować przez 4 dni po tym odludnym terenie. Choć przyjemność nie jest słowem, które tu się powinno pojawić. Doświadczenie to zostawiło nas równie zachwyconych, co straumatyzowanych. Sajama oferowała bajeczne widoki i kontakt z naturą, ale nie oszczędzała mam też uroków choroby wysokościowej, przeszywającego wiatru popołudniami i nocnego mrozu. Nie żałowała też ostrych promieni słońca, które od rana zdzierały nam skórę. Wyczekiwanie wschodu słońca w namiocie było jak wyczekiwanie toksycznej partnerki, z którą chwila szczęścia będzie krótka i zakończona boleśnie.
Niemniej absolutnie polecamy to miejsce. Sajama mimo, że wymaga dużo od swoich gości, zaoferuje Wam przeżycia wizualne i duchowe których nigdzie indziej nie doświadczycie. Oceniamy Sajamę 9/10. Dziewięć, ponieważ lamy nie pozwalały się głaskać.