26/07/2025
Ostrawa to jedno z tych miejsc na czeskiej mapie, które miałem okazję odwiedzić już wielokrotnie - czy to przy okazji festiwalu „Beats for Love”, czy też Mistrzostw Świata w hokeju na lodzie. Nigdy jeszcze nie miałem jednak dłuższej chwili aby pospacerować i bardziej szczegółowo zagłębić się w zakamarki stolicy morawskiego śląska. Będąc w Ostrawie kilka dni temu, również nie miałem za wiele czasu aby zwiedzić wszystko co sobie zaplanowałem, udało mi się jednak zrobić kilka fotek i nareszcie dotrzeć na uroczy ostrawski rynek. Biorąc pod lupę inne dzielnice, można powiedzieć, że w tym mieście czuć na każdym kroku szorstkość i ciężki „luft” śląska, co zdecydowanie dodaje temu miejscu niepowtarzalnego klimatu. W szczególności Dolne Witkowice, gdzie znajduje się była kopalnia Hlubina jak i nieczynna już huta żelaza, na której terenie corocznie odbywa się wyżej wspomniany przeze mnie festiwal, są industrialnymi perełkami wartymi obejrzenia. Kolejną atrakcją jest znany na światową skalę Teatr im. Antonína Dvořáka - to największy i najstarszy profesjonalny teatr krajů (województwa) morawsko -śląskiego. Dodatkowo, z uwagi na bliskość z Polską, można się tam bez najmniejszych problemów dogadać w naszym ojczystym języku, co nawet opornych podróżników może przekonać do odwiedzin Ostrawy.