28/08/2026
WARTO BRAĆ UDZIAŁ W KONKURSACH CZYTELNICZYCH LADY'S CLUB
Warto brać udział w konkursach czytelniczych portalu LADY'S CLUB, organizowanych we współpracy z Zysk i S-ka Wydawnictwem (www.zysk.com.pl). Na jeden z ostatnio ogłoszonych przez nas konkursów, dotyczących książki Marzeny Hryniszak „W twoim interesie” (Marzena Hryniszak - autorka), napłynęło po raz kolejny bardzo dużo odpowiedzi, w tym wiele niezwykle trafnych. PYTANIE, postawione przez autorkę recenzowanej przez nas powieści (dziękujemy!), brzmiało tak: „Dlaczego ludzie lubią czytać o morderstwach, przemocy i śmierci?”. A oto ODPOWIEDŹ: Zdzisław Marchwicki, słynny „Wampir z Zagłębia”, zapisał w pamiętniku takie zdanie po usłyszeniu wyroku śmierci, kompletnie niezrażony orzeczeniem sądu: „Uderzyłem tę kobietę prętem w głowę. Potem rozebrałem ją do pół...” – zanotował, zanurzony w swoim świecie oderwanym od rzeczywistości. Ludzie lubią czytać takie rzeczy. Książki o morderstwach, przemocy i śmierci trafiają do nas z wielu powodów – psychologicznych, ewolucyjnych i społecznych. Tę wypowiedź na zadane powyżej pytanie stworzyliśmy w oparciu o wypowiedzi nadesłane w mailach przez Czytelniczki i Czytelników LADY'S CLUB. Kryminały pozwalają na bezpieczną ekscytację w czterech ścianach swojego domu. Czytanie wywołuje dreszcz emocjonalny i strach, ale bez realnego zagrożenia dla życia. Niektórzy uważają, że ludzie muszą czytać powieści o morderstwach i thrillery, a także słuchać mrocznych podcastów „true crime” i audiobooków, bo to jest... trening przetrwania. Podświadomie szukamy informacji o zagrożeniach, żeby nauczyć się, jak ich unikać. Ludzką naturę fascynuje wszystko to, co zakazane, niemoralne i skrajne. Czujemy też ulgę i przeżywamy katharsis, gdy śledzona przez nas tragedia znajduje pozytywne rozstrzygnięcie. Sprawca został ujęty i skazany, sprawiedliwości stało się zadość, co pozwala nam rozładować napięcie i zlikwidować lęk w kontrolowany, bezpieczny sposób. Świadomość, że koszmar nie dotyczył nas bezpośrednio, przynosi podświadomą ulgę. Co ciekawe, im więcej wiemy o świecie, tym chętniej patrzymy na to, co mroczne, straszne i niewyjaśnione. Jak powiedział jeden z psychologów, chyba z tego samego powodu zabieramy na urlop reportaże z terenów objętych wojną lub książki dokumentalne o obozach koncentracyjnych. Po prostu dlatego, że interesuje nas życie innych ludzi. Kryminały przełamują tematy, o jakich się na co dzień nie rozmawia – o odbieraniu komuś życia, ćwiartowaniu zwłok, sposobach zabijania. Czytelnicy lubią historie owiane tajemnicą, dobrze odnajdują się w zagadkowej atmosferze, czują się jak rasowi detektywi czy policjanci. Czytanie sensacji sprawia, że nasz mózg reaguje tak, jakbyśmy faktycznie przeżywali zbrodnię, ba, w niektórych sytuacjach jesteśmy w stanie zatrzeć granicę między dobrem a złem. Nieustannie fascynuje nas ciemna strona natury człowieka. To po prostu tkwi w ludzkiej naturze. Ludzie szukają adrenaliny, żeby oderwać się od szarości, codzienności, monotonii, nudy. Śledzenie spraw morderców wprowadza do życia czytelników dreszcz emocji. Książki pełne zagadek kryminalnych, horrory, thrillery potrafią wywołać uczucie strachu, toteż nieustannie przyciągają nowych miłośników. Właśnie emocje stanowią o unikatowym uroku tego rodzaju powieści. Poddajemy się emocjonalnej huśtawce. To może wydawać się paradoksalne, bo niby z jakiego powodu szukamy tytułów gwarantujących niepokój i strach? Psychologia potwierdza jednak, że tak się dzieje i że jest to zjawisko złożone i fascynujące. Lubimy swoistą formę eksperymentowania z własnymi granicami, z reakcjami na stres i lęki. Zagłębianie się w fabuły trzymające w napięciu umożliwia również ucieczkę od codzienności i zapominanie o problemach, co staje się swoistą formą relaksu i sposobem na rozładowanie tkwiącej w każdym z nas agresji. Innym powodem, dla którego kryminały cieszą się tak wielką popularnością, jest zwyczajne pobudzenie intelektualne. Lubimy sobie łamać głowę nad zagadką, kto zabił, odczuwamy satysfakcję, jeżeli podczas lektury odgadniemy nazwisko sprawcy i jesteśmy bardzo nieprzyjemnie zaskoczeni, wręcz źli, gdy nam się to nie uda. A co na ten temat sądzi Marzena Hryniszak, pisarka, autorka zrecenzowanej przez nas powieści „W twoim interesie”: „Wyczytałam gdzieś, że mistrzyni kryminału, Agatha Christie, na swoje najlepsze pomysły wpadała podczas mycia naczyń. Czyżby tak uwielbiała tę czynność, że aż budziły się w niej mordercze instynkty? Lubię dobry, krwawy kryminał, mocny thriller, drastyczne historie, te zrodzone w wyobraźni i te oparte na prawdziwych wydarzeniach. Pierwsze powieści z serii z myszką i jamnikiem podkradałam mamie z biblioteczki, zanim stałam się nastolatką. Filmów oglądać nie pozwalali, bo były zbyt brutalne, a z książką łatwiej mi było schować się niż z telewizorem lampowym. Skąd pociąg do takiej tematyki? Może to specyfika intrygującej mrocznej strony ludzkiej natury, może urok zbrodni obserwowanej z bezpiecznej odległości i przeżywanej jedynie w wyobraźni. Bliskość silnych emocji, których nie chcielibyśmy przeżyć na własnej skórze, a jednak fascynowały. A może to natura wewnętrznego czarnego wilka ciągnie w stronę zła? Podobno w każdym z nas skubaniec siedzi. Na szczęście potęga wyobraźni i zasoby księgozbiorów są na tyle ogromne, że można go nakarmić bez wypuszczania z klatki. Myślę, że biały wilk wbrew pozorom też lubi książkowe zbrodnie. Zatem za bohaterów, którzy tropią sprawców, ratują niedoszłe ofiary i biorą się ze złem za bary! Za ostateczny triumf dobra lub nadzieję, bo trzeba przyznać, że dobro nie zawsze zwycięża. To jednak nie bajka. Dlaczego w moich powieściach zabójstwa organizują fabułę? Bo chcę pisać takie książki, jakie lubię czytać. Tematyka bliska czytelniczym zamiłowaniom daje mi pisarską satysfakcję, motywację do pisania najlepiej, jak potrafię, a czytelnikom rozrywkę z oczekiwanym dreszczykiem. Po prostu”.
***
O książce, której dotyczył konkurs, napisaliśmy na portalu LADY'S CLUB recenzję pt. „Od dziś jestem twoim nowym pracodawcą, wracasz do gry!”: https://ladysclub-magazyn.pl/pan-book/od-dzis-jestem-twoim-nowym-pracodawca-wracasz-do-gry-recenzja/. Nagrody wygrały panie MARZENA KULIG z Jaworzna i MARIA EWA FEDOROWICZ z Goczałkowic-Zdroju. Gratulujemy, dobrej lektury!
***
Marzena Hryniszak „W twoim interesie”. Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2026. Projekt okładki Joanna Wasilewska. Oprawa miękka ze skrzydełkami, stron 576. Premiera 18 sierpnia 2026. Książkę można zamawiać na stronie https://sklep.zysk.com.pl/w-twoim-interesie.html. Powieść nawiązuje niektórymi wątkami do debiutanckiego tytułu autorki „Nie twój interes” – tamtą książkę można zamawiać na https://sklep.zysk.com.pl/nie-twoj-interes.html.
Zysk i S-ka Wydawnictwo