Made in Dunstable

Made in Dunstable Strona poświęcona tematyce polskiej i szerzej pojmowanej społeczności w Dunstable i okolicach. W

Gościem rozmowy 🎤📄 Made in Dunstable jest Piotr Mikołajczak, inicjator wielu akcji społecznych, w tym najnowszej Polonij...
10/06/2026

Gościem rozmowy 🎤📄 Made in Dunstable jest Piotr Mikołajczak, inicjator wielu akcji społecznych, w tym najnowszej Polonijne Serca Nad Londynem. 33-latek, pracownik branży budowlano-dekoratorskiej, pasjonat sportu, twórca sztuki cyfrowej GPS Art. Piotr jest laureatem nagrody Bohatera Codzienności przyznawanej przez 5am Heroes. Jego życie to historia trudnej, ale zwycięskiej walki z nałogami i własnymi słabościami, którą dziś skutecznie potrafi przekuwać w budowanie pozytywnych projektów społecznych.

🗯 Bartosz Romanek: Już w najbliższą sobotę "Polonijne Serca" rozgrzeją Londyn. Skąd pomysł na tę akcję?

💭 Piotr Mikołajczak: Pomysł zrodził się z bardzo konkretnego, mocnego doświadczenia. Jakiś czas temu, podczas tragicznej powodzi w Polsce współtworzyłem akcję „Serce dla Powodzian”. Ludzie w Polsce i można powiedziec, że także na świecie, w tym brytyjska Polonia, rysowali wtedy za pomocą aplikacji GPS serca na mapach w geście solidarności i wsparcia. Widziałem wtedy piękną siłę Polaków, która uwalnia się w momentach klęsk i tragedii. ​Wtedy zadałem sobie pytanie: dlaczego potrafimy być tak niesamowicie zjednoczeni tylko wtedy, gdy dzieje się coś złego? Dlaczego na co dzień, w spokojnych czasach, tak często słyszy się powiedzenie, że „Polak Polakowi wilkiem”? Postanowiłem to odczarować. Chciałem przenieść tę niesamowitą energię z Lądka-Zdroju do Londynu i pokazać, że potrafimy zorganizować się wokół pięknej, radosnej idei zupełnie bez powodu. Właśnie wtedy, kiedy nic złego się nie dzieje.

🗯 BR: Czy każdy może wziąć udział w wydarzeniu, gdzie się spotykacie?

💭 PM: Tak, to wydarzenie jest absolutnie dla każdego! Sport i sztuka nie mają wieku ani barier, dlatego zapraszamy całe rodziny, od najmłodszych dzieci w wózkach, przez młodzież, aż po seniorów. Nie musisz być zawodowym sportowcem. Przygotowaliśmy trasy dla spacerowiczów, biegaczy oraz rowerzystów, każda z nich po nałożeniu na mapę utworzy symbol serca. Liderzy zadbają o to aby nikt nie stresował się w którą ulicę musi skręcić, by wyszlo serce. Wśród uczestników biegu będziemy losować wyjątkową książkę mistrzyni świata w ultra bieganiu, Patrycji Bereznowskiej o wygrywaniu z rakiem wraz z autografami od najlepszych polskich mistrzów w ultra bieganiu. ​Spotykamy się wszyscy w najbliższą sobotę, 13 czerwca o godzinie 12:00 w parku Clapham Common. Co ważne ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa starty poszczególnych dyscyplin odbywają się z różnych części tego parku. Dzięki temu każdy bez problemu znajdzie swoją grupę docelową. Ma to przede wszystkim potężny wymiar symboliczny. ​Dokładnie tak jak w życiu każdy z nas miał inny start, inną historię, inne problemy, zawody, czy przyświecające mu cele. Startujemy z różnych punktów, ale idziemy, biegniemy i jedziemy po to, żeby spotkać się na tej samej, jednej mecie. Chcę pokazać naszą polską jedność bez względu na to, z jakiego miejsca w życiu się startuje. Po ukończeniu tras wszyscy łączymy się w wyznaczonym punkcie parku na nieformalnym pikniku na trawie, żeby po prostu ze sobą pobyć i wspólnie świętować.

🗯 BR: Jaki jest cel tego wydarzenia, w którym zapewne weźmie udział sporo osób?

💭 PM: Głównym celem jest pokazanie nowej twarzy Polonii - nowoczesnej, radosnej, zjednoczonej i dumnej. Chcemy stworzyć bezpieczną przestrzeń do integracji bez podziałów politycznych, bez smutku i narzekania. Dla mnie osobiście ten projekt ma też głęboki wymiar społeczny i motywacyjny. Sam przeszedłem w życiu przez piekło nałogów i odrzucenia. Chcę pokazać każdemu człowiekowi, który dzisiaj czuje się gorszy, zagubiony czy skreślony, że przeszłość nas nie definiuje. Każdy zasługuje na drugą szansę. Jeśli chłopak z budowy potrafi rzucić hasło i bez żadnego budżetu skrzyknąć setki rodaków w Londynie, to znaczy, że chcieć to móc.

🗯 BR: To nie pierwszy event integrujący Polaków w Londynie. Co Cię zainspirowało do ich organizacji?

💭 PM: Moja inspiracja nie pochodzi z podręczników do marketingu, ale z mojego własnego życia. Od kwietnia tego roku organizuję w ramach grupy KROK regularne spacery po Londynie i okolicach. Zabieram ludzi w niesamowite miejsca, które sam odkryłem podczas moich samotnych tułaczek przez to gigantyczne miasto, gdy uciekałem przed światem i własnymi problemami. ​Te spacery i spotkania traktuję jako swoją własną terapię. Po wielu trudnych przejściach z ludźmi, wyjściach z nałogów i walce z lękiem przed odrzuceniem, wyjście do tłumu i spojrzenie mu w oczy to dla mnie potężne opuszczenie strefy komfortu. Co dla mnie najważniejsze: wszystko, co robię, każdą trasę i pomysł, tworzę wyłącznie we własnej głowie, z serca i wiedzy. Nigdy nie używam sztucznej inteligencji, nie wpisuję w komputer haseł typu: „chcę przyciągnąć ludzi, stwórz mi plan spaceru”. Ta prostota i stuprocentowa autentyczność bronią się same. ​Muszę też powiedzieć o czymś otwarcie: jeszcze w styczniu tego roku proponowałem te spacery oraz pomysł wspólnego tworzenia cyfrowych serc innym grupom i organizacjom polonijnym. Wyśmiali mnie. Uznali to za głupotę. Dzisiaj z perspektywy czasu ogromnie się cieszę, że tak wyszło. Dzięki temu, zamiast iść na zgniłe kompromisy, tworzę ten projekt od zera z moim najbliższym przyjacielem Pawłem i Mirelką. Robimy to w pełni po swojemu, na naszych własnych, zdrowych zasadach, bez żadnej korporacyjnej ściemy.

🗯 ​BR: W tak niepewnych, niebezpiecznych i turbulentnych czasach, robisz tyle dobrego Piotr. Ogromny szacunek za Twoje działania, powodzenia i nie zatrzymuj się w swojej kreatywności i działaniach na rzecz drugiego człowieka.

💭 PM: Bardzo dziękuję za te słowa, to dla mnie ogromne wyróżnienie. Nie ukrywam, że nie zawsze jest łatwo. Na co dzień pracuję fizycznie po dziewięć godzin na budowach w Londynie, a każdą wolną chwilę po pracy i weekendy poświęcam na logistykę, planowanie i realizację tych projektów. Bywają momenty totalnego zmęczenia. ​Ale wiesz co daje mi największą, wręcz nadludzką siłę do działania? To, co słyszę od uczestników po każdym spacerze czy evencie. Ludzie podchodzą do mnie i mówią: „Piotrek, dzięki Tobie w końcu wyszedłem z domu, przestałem siedzieć sam w czterech ścianach, poznałem przyjaciół”. Świadomość, że wyciągam ludzi z samotności, z domowej stagnacji i daję im bezpieczną, radosną przestrzeń jest moim największym motorem napędowym. Dla takich chwil warto pracować na pełnych obrotach i obiecuję, że dopiero się rozkręcam.

🎤 Rozmawiał: Bartosz Romanek

🚛 MAN & VAN DUNSTABLE to firma przeprowadzkowa, po której ofertę warto sięgnąć jeśli potrzebujecie tego typu usług❗️  🚛 ...
10/06/2026

🚛 MAN & VAN DUNSTABLE to firma przeprowadzkowa, po której ofertę warto sięgnąć jeśli potrzebujecie tego typu usług❗️

🚛 Ich profesjonalizm, doświadczenie, kompetencje i elastyczność w podejściu do klienta sprawiają, że wykonanie zlecenia jest na najwyższym poziomie i nie pozostawia najmniejszych wątpliwości po stronie osoby korzystającej z usług❗️

MAN & VAN DUNSTABLE to firma działająca w samym centrum Central Bedfordshire, realizująca swoje usługi także w hrabstwach ościennych.

Rzetelność wykonania zlecenia, elastyczność czasowa, szybka wycena i propozycja konkurencyjnych ceny to znaki szczególne tego lokalnego biznesu, któremu warto zaufać w kwestii realizacji oferowanych usług❗️

Zadzwoń jeszcze dziś pod numer 07575995299📱i wybierz najlepszą firmę lokalną w sektorze. 🚛🚛

---

MAN & VAN DUNSTABLE 🚛 is the removal company, you can fully trust. They are based in the heart of Central Bedfordshire, so don't hesitate and reach out to them.

They provide the highest standards of services, reliability and competence while dealing with your needs regarding moving house, office, or transporting your goods.

They operate in Bedforshire, and nearby counties too, so it's worth reaching out to them and utilise their professionalism and dedication❗️

Professional communication with the customer, flexibility in approach to the customer (especially reharding the schedule), quick quote and competitive prices are strong enough reasons to get in touch with MAN & VAN DUNSTABLE as soon as possible.

Don't hesitate, call them today on 07575995299 📲 and utilise the offer, perfectly tailored to your expectations❗️

Marta i Jarek, właściciele Good Day Bakery and Cafe, zlokalizowanej przy 173 Dallow Road chcą sprzedać to wyjątkowe miej...
10/06/2026

Marta i Jarek, właściciele Good Day Bakery and Cafe, zlokalizowanej przy 173 Dallow Road chcą sprzedać to wyjątkowe miejsce, razem z wszystkim, co służy do pieczenia chleba 🍞🍞 i ciast. 🍰🎂

Zapraszają do odwiedzin i rozpowszechniania tej informacji wśród Waszych znajomych, by jak najwięcej ludzi mogło dowiedzieć się o tej ofercie.

Jednocześnie dziękują i pozdrawiają❗️

---

Hi, we are Marta and Jarek, the owners of a café in Luton at 173 Dallow Road. The café is for sale along with all the equipment for baking bread and cakes.

We are ready for a quick sale and invite you to visit our premises. 🩷 I would be very grateful if you could share our listing with your friends. We want as many people in Luton and the surrounding area as possible to hear about our place.

Thank you and kind regards.

Dziękuję za zainteresowanie, reakcje, udostępnianie i komentowanie tekstów, które wrzucam.Staram się robić to zawsze bar...
10/06/2026

Dziękuję za zainteresowanie, reakcje, udostępnianie i komentowanie tekstów, które wrzucam.

Staram się robić to zawsze bardzo rzetelnie. Jestem tu już od ponad ośmiu lat. Dzięki, że towarzyszycie mi w tej drodze. ✍️✍️✍️

Czy dzień bez ataku nożownika w Wielkiej Brytanii jest jeszcze możliwy❓️Po wczorajszym koszmarnym i przerażającym ataku ...
09/06/2026

Czy dzień bez ataku nożownika w Wielkiej Brytanii jest jeszcze możliwy❓️

Po wczorajszym koszmarnym i przerażającym ataku w Belfaście, dziś rano w Co-op Academy Manchester przy Plant Hill Road w Blackley doszło do kolejnego poważnego incydentu z udziałem noża. Zaatakowała jedna z uczennic, która została aresztowana przez Greater Manchester Police.

Szkołę tymczasowo zamknięto, wprowadzono procedury bezpieczeństwa w postaci lockdownu.

Ta przerażająca sytuacja, rosnący strach, obawy, które towarzyszyły dziś zapewne dzieciom, rodzicom i nauczycielom pokazują po raz kolejny z czym mierzy się dziś Wielka Brytania.

Do wszystkiego można się niestety przyzwyczaić, bo taka jest ludzka natura. Czasem jest to dobre, jednak nie, gdy dotyczy eskalujących ataków nożowników, wzmagającego się poczucia braku bezpieczeństwa.

W miniony piątek incydent z użyciem noża miał znów miejsce w Northampton (dzielnica Kings Heath).

Blisko 21 lat temu przyjechałem do Wielkiej Brytanii. To był zupełnie inny kraj. Tego co dzieje się dziś na ulicach brytyjskich miast przeraża, wprawia w osłupienie, mrozi w obawie o swoje dzieci, najbliższych, siebie samego.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widać strategii, rozwiązań, pomysłów na poprawę sytuacji. Miałem wrażenie, że przez długi czas Brytyjczykom wydawało się, że sytuację można rozwiązać poprzez wywieszanie flag angielskich, brytyjskich. Okazuje się, że jednak nie.

Sytyacja nie tyle wymyka się spod kontroli, co już dawno się wymknęła❗️

Quo Vadis Wielka Brytanio❓️

📸 Shutterstock/Ian Francis

Pamiętam, że w tym miejscu przy West Street był kiedyś The Olive Garden z przepyszną i szeroką śródziemnomorską ofertą k...
09/06/2026

Pamiętam, że w tym miejscu przy West Street był kiedyś The Olive Garden z przepyszną i szeroką śródziemnomorską ofertą kulinarną. 🍲🥘

Jedzenie greckie 🇬🇷🥘 i tureckie 🇹🇷🍲, wspaniałe dania główne, niezwykle smaczne, różnorodne i zawsze świeże przekąski 🥓🧈🍣🍥

Byłem tam kilkadziesiąt razy podczas, gdy mieszkałem w odległości pięciu minut piechotą 🚶‍♂️🚶 (zarówno w restauracji, jak i korzystając z oferty take-away) i bardzo miło wspominam to miejsce.

Podobnie jak jego gospodarza, Oscara, który często razem z synami był najlepszym możliwym gospodarzem, a jego przychylne, sympatyczne podejście do klienta było na najwyższym poziomie.

Oscar - BARDZO DZIĘKUJĘ❗️❗️❗️

Czy włoska restauracja Donna Maria Italian 🇮🇹 przy Church Street w Dunstable (w miejscu po Chez Jerome) to jedna z lokal...
08/06/2026

Czy włoska restauracja Donna Maria Italian 🇮🇹 przy Church Street w Dunstable (w miejscu po Chez Jerome) to jedna z lokalizacji, w której często gościcie?

Jeśli tak, to co szczególnie polecacie?

Moja córka miała tam kolację 🍲🥘🍽 z przyjaciółkami na 18-ste urodziny i doskonale pamiętam, że bardzo sobie chwaliła.

Jakby informacje, które dotychczas ujrzały światło dzienne w sprawie zabójstwa Henry'ego Nowaka były niewystarczająco sz...
08/06/2026

Jakby informacje, które dotychczas ujrzały światło dzienne w sprawie zabójstwa Henry'ego Nowaka były niewystarczająco szokujące, w domenie publicznej pojawiają się kolejne budzące skrajne uczucia i niedowierzanie.

Jest to wprost nieprawdopodobne, brzmi jak koszmarny sen, ale niedługo po zabójstwie policja z Hampshire próbowała sugerować, że to ofiara sprowokowała zajście. Dlaczego? To pytanie być może pozostanie jeszcze przez długi czas bez odpowiedzi. Niedorzeczne zachowanie❗️

Henry Nowak nie sprowokował napastnika, który niestety dość skutecznie postawił sprawę na głowie, powodując, że policjanci zamiast ratować życie 18-latka, skupiali się na jego aresztowaniu...

Jedynie protesty rodziny sprawiły, że policja zrezygnowała, by iść tą drogą. Światło dzienne ujrzały też okoliczności aresztowania i tego w jaki sposób funkcjonariusze podeszli do Digwy w porównaniu z haniebnym potraktowaniem Henry'ego Nowaka. Niebywałe, niezrozumiałe, obrzydliwe❗️

Mordercy nie zakuto w kajdanki przy zatrzymaniu, pozwolono mu wziąć ze sobą jedzenie. Zapewne to jeszcze nie wszystko co usłyszymy w tej karygodnej sprawie, w której wszystko zostało postawione na głowie, a "bezobjawowi" w działaniu policjanci potraktowali ofiarę jak sprawcę.

Dochodzenie, które ma na celu wyjaśnienie postępowania policjantów trwa (IOPC). Rodzinie zamordowanego należy się elementarny szacunek, także w kwestii ukarania winnych skrajnie niesprawiedliwej i nieadekwatnej oceny sytuacji z grudnia 2025 roku.

📸 Hampshire Police/family

Nie wiem kto jest odpowiedzialny za stan dróg 🛣🛣 w centrum Dunstable, ale chyba Central Bedfordshire Council.Myślę, że b...
08/06/2026

Nie wiem kto jest odpowiedzialny za stan dróg 🛣🛣 w centrum Dunstable, ale chyba Central Bedfordshire Council.

Myślę, że być może warto byłoby znaleźć w budżecie miejsce na remont fragmentu drogi 🚧🚧 przy Church Street, szczególnie gdy pamięta się o tym, by nieustannie szybował w górę council tax.📊📊

Tak dla jasności - w Northampton, gdzie obecnie mieszkam stan dróg to dramat równy temu, co jest widoczne na zdjęciach. 📸📸

Wczoraj podczas wizyty w Dunstable zorientowałem się, że jest kolejna kawiarnia ☕️☕️ w centrum przy Church Street.Korzys...
07/06/2026

Wczoraj podczas wizyty w Dunstable zorientowałem się, że jest kolejna kawiarnia ☕️☕️ w centrum przy Church Street.

Korzystacie z jej oferty? Jaka jest Wasza ulubiona kawiarnia? ☕️☕️

Address

Dunstable
LU5 4RH

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Made in Dunstable posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share