16/07/2026
Przepraszam Was bardzo, moje Kochane, że nie dałam wcześniej żadnej informacji. Sytuacja i emocje wzięły górę i zupełnie nie miałam do tego głowy. Musiałam przyspieszyć swój wyjazd – planowałam go dopiero po livach na przyszły tydzień, ale życie już nie raz pokazało, że pisze własne scenariusze.Przepraszam wszystkich za tę ciszę. Wracam w sobotę i będę z Wami jeszcze przez cały przyszły tydzień. Potem jednak robię dłuższą przerwę – przyszedł czas, aby w końcu poświęcić czas rodzinie.