07/07/2026
Wiecie… czasami sama się zastanawiam, jak to się wszystko potoczyło. ❤️
Jeszcze jakiś czas temu nie przypuszczałam, że każdego dnia będę odbierać tyle wiadomości od osób, które wybierają się na Kretę albo właśnie tutaj są.
Pytacie mnie o wypożyczenie auta. O to, czy dana wypożyczalnia jest sprawdzona, wspólnie analizujemy umowy ze wszystkich miejsc, jakie mi wysyłacie. O wycieczki, plaże, miejsca, które warto zobaczyć, restauracje, lokalne smaki...
Ale bardzo często są to też dużo poważniejsze wiadomości.
„Natalia, odwołali nam rezerwację.”
„Nie wiemy, co zrobić.”
„Potrzebujemy lekarza.”
„Jak działa ubezpieczenie?”
„Czy możesz nam pomóc się dogadać?”
„Jesteśmy zestresowani i nie wiemy, od czego zacząć.”
I wiecie co?
Nigdy nie myślę wtedy: „To nie moja sprawa”.
Zawsze myślę: „Zobaczmy, co da się zrobić.”
Bo wiem, jak to jest być w obcym kraju, kiedy stres bierze górę, a bariera językowa sprawia, że człowiek czuje się kompletnie bezradny.
Dlatego chcę, żebyście wiedzieli jedno.
Jeśli jesteście na Krecie i wydarzy się coś niespodziewanego, jeśli będziecie potrzebowali porady, wskazówki albo zwykłej ludzkiej pomocy – napiszcie do mnie.
Nie obiecuję, że będę znała odpowiedź na każde pytanie. Nie obiecuję, że będę mogła rozwiązać każdy problem.
Ale obiecuję jedno.
Jeśli tylko będę mogła pomóc – zrobię wszystko, co w mojej mocy.
To właśnie dlatego prowadzę ten profil.
Najbardziej wzrusza mnie jednak coś innego.
Bardzo często po rozwiązaniu jakiegoś problemu dostaję wiadomości:
„Jak możemy Ci się odwdzięczyć?”
„Może przywieźć Ci coś z Polski?”
„Co możemy dla Ciebie zrobić?”
Za każdym razem robi mi się po prostu ciepło na sercu. ❤️ Naprawdę.
Nigdy dotąd z takich propozycji nie korzystałam, ale po wielu Waszych namowach, postanowiłam założyć profil na Buy Me a Coffee. (Choć było z tym bardzo dużo pracy i wolałabym w tym czasie po prostu spędzić czas z wami na rozmowach jak wam minął dzień lub gdzie dzisiaj pojechaliście 😁) Link znajdziecie w moim profilu.
Jeśli ktoś kiedyś będzie miał ochotę symbolicznie postawić mi kawę jako podziękowanie za poświęcony czas i pomoc, będzie teraz taka możliwość.
Ale chcę, żeby to wybrzmiało bardzo wyraźnie.
Pomoc NIGDY nie będzie zależała od tego, czy ktoś postawi mi kawę.
Pomagałam wcześniej, pomagam teraz i będę pomagać dalej, pomimo że zbiera to dużą ilość przeciwników 😂
Bo właśnie po to tutaj jestem.
Na co dzień jestem mamą, mam też pracę w której dni są cięższe i lżejsze. Każdy mój dzień jest wypełniony też po brzegi opieką nad dzieckiem, domem i obowiązkami. A mimo to każdą wolną chwilę poświęcam na odpisywanie Wam, sprawdzanie informacji, szukanie rozwiązań i budowanie tego miejsca.
Czasem zastanawiam się, skąd niektórzy znajdują tyle czasu, żeby uważnie śledzić każdy mój post, cytować moje słowa czy komentować niemal każdy mój krok.😅
Ja wolę ten czas poświęcić ludziom, którzy naprawdę tej pomocy potrzebują.
Bo wierzę, że gdybyśmy wszyscy więcej energii wkładali w pomaganie, a mniej w ocenianie innych, świat byłby po prostu trochę lepszym miejscem.
Dziękuję każdemu z Was.
Za zaufanie.
Za każdą wiadomość.
Za każde miłe słowo.
I za to, że mogę być małą częścią Waszych kreteńskich historii. 🤍