17/06/2024
🚨7 grzechów głównych najemców🚨
1. Szukasz mieszkania na ostatnią chwilę, bo poprzednie musisz szybko opuścić. Masz miesiąc albo co gorsza dwa tygodnie. Tonący brzytwy się chwyta, dlatego jesteś łatwym kąskiem dla pośredników, którzy wynajmą Ci mieszkanie pułapkę - drogie, z grzybem którego nie widać, bo chwilowo jest zamalowany, ale nie martw się: wyjdzie po paru tygodniach.
❓Jaka jest moja rada? Szukaj docelowego mieszkania wcześniej, rozglądaj się. Zapisz się do spółdzielni i reaguj! Ludzie mówią, że "wiszą" na stronie spółdzielni 3-5 lat. Tak, "wiszą", bo nie reagują, nie próbują klikać mieszkań, które im się podobają.
W prywatnym sektorze też możesz szukać, oglądać, nie decyduj się natychmiast na mieszkanie. Pomyśl na spokojnie i nie czekaj do ostatniej chwili!
2. Nie sprawdzasz adresu podanego online przed przyjazdem do Holandii i ostatecznie lądujesz z walizką na ulicy, bo okazuje się, że podany adres nie istnieje.
❓Zawsze sprawdzaj adres podany online, nigdy nie wpłacaj żadnych zaliczek, domagaj się podpisania umowy na miejscu w Holandii lub przez leganie działającego pośrednika zarejestrowanego w KVK. I przypadki wyłudzenia czy nadużycia od razu zgłaszaj na policję!
3. Wpłacasz zaliczkę, żeby zarezerwować mieszkanie, bo pośrednik mówi, że ma dużo chętnych i że pierwsza osoba, która wpłaci zaliczkę na poczet rezerwacji dostanie umowę. Nie daj się nabrać, to zwykłe oszustwo. Nie ma czegoś takiego jak rezerwacja mieszkań.
❓Zalecam nie płacić żadnych zaliczek, a unikniecie niepotrzebnego stresu związanego z odzyskaniem pieniędzy.
4. Podpisujesz umowę bez czytania, bo spieszy Ci się albo pośrednik ma mało czasu, bo za chwilę ma kolejne spotkanie. A może po prostu ufasz, że wszystko w umowie jest ok... To błąd. Potem jest płacz i zgrzytanie zębami, że "olaboga" co to za nieludzkie paragrafy.
❓Jeśli nie rozumiesz umowy, możesz poprosić pośrednika/właściciela o sporządzenie jej w języku, który jest dla Ciebie zrozumiały. Zawsze czytaj umowę! Pytaj o to czego nie rozumiesz. Pośrednikowi się spieszy? Sorry, ale jesteś jego klientem, więc powinien poświęcić Ci ten czas. Jeśli potrzebujesz konsultacji to zawsze możesz skonsultować się z Huurteam, w celu sprawdzenia czy w umowie nie ma podejrzanych zapisów. Wysyłasz umowę w pdf mailem i dostajesz odpowiedź.
5. Podnajem bez zgody właściciela to zwykłe ściąganie na siebie problemów. Wiele umów zawiera zapis o zakazie podnajmu. Co innego jeśli jesteś głównym najemcą (hoofdhuurder) i właściciel pisemnie zgadza się na podnajem. Natomiast dobrze jest mieć wtedy albo pozwolenie na wynajem pokoi (załatwia to właściciel). Drugą opcją jest umowa grupowa z głównym najemcą i najemcami dodatkowo uprawnionymi do mieszkania pod danym adresem. Jeśli wynajmujesz pokój bez wiedzy właściciela, w dodatku podnajemcy nie są zameldowani, to możesz być pewien, że gmina w końcu zapuka do Twoich drzwi. A jeśli nie gmina to kontrola wysłana przez właściciela. Może to doprowadzić do natychmiastowego rozwiązania umowy lub skierowania sprawy do sądu i eksmisji z zasądzonym odszkodowaniem dla właściciela.
❓Co zrobić w tym wypadku? Nie podnajmować. Myślę, że święty spokój jest bezcenny i żadne 500 euro za podnajem pokoju Ci tego nie wynagrodzi.
6. Nie zgłaszasz właścicielowi, że w mieszkaniu pojawił się grzyb albo coś się popsuło. Nie dziw się, kiedy pod koniec najmu obciąży Cię kosztami napraw. Warto zgłaszać wszystko właścicielowi, najlepiej PISEMNIE i PO HOLENDERSKU/ ANGIELSKU. Wtedy zawsze masz dowód.
❓Tak jak wyżej zgłaszaj wszystko, pisemnie. Próbuj to robić z użyciem translatora. Wtedy w przypadku wniosku do Huurcommissie będziesz mieć dowody podejmowania kontaktu z wynajmującym. Huurcommissie oczekuje takich dowodów, wtedy łatwiej o pozytywne rozpatrzenie sprawy. Melduj wynajmującemu wszystko! nawet to, że ten grzyb pod prysznicem szorowałeś już 3 razy, ale co jakiś czas wraca. Jeśli nie reaguje to jego strata...
7. Wyprowadzasz się z mieszkania pod koniec trwania jej umowy i piszesz lakoniczną wiadomość na Whatsapp, że w dzień-miesiąc-rok wyprowadzasz się i chcesz żeby właściciel oddał depozyt jak najszybciej. Albo co gorsza wyprowadzasz się z końcem tymczasowej umowy i w ogóle właściciela o tym nie informujesz. Znikasz. To niestety tak nie działa.
❓Zawsze składaj wypowiedzenie umowy, najlepiej miesiąc wstecz. Chcesz się wyprowadzić z końcem maja? Wtedy wypowiadasz umowę już w kwietniu. Jeśli zrobisz to na początku maja, to nie zdziw się, jeśli właściciel każe Ci płacić za czerwiec, bo wypowiedzenie przyjmie z datą majową. Oczywiście każdy przypadek jest inny. Jednak zalecam wypowiedzenie pisemne, drogą mailową, a najlepiej listem za potwierdzeniem odbioru.
A Ty jaki grzech popełniłeś jako najemca? 😉