Officyna

Officyna Literatura humanistyczna i bardzo dobra proza.

(pakiet)Szanowni Państwo,do końca miesiąca cztery tytuły ze wspaniałej serii prowadzonej przez Jerzego Jarniewicza i Mac...
01/07/2026

(pakiet)

Szanowni Państwo,

do końca miesiąca cztery tytuły ze wspaniałej serii prowadzonej przez Jerzego Jarniewicza i Macieja Świerkockiego „Twarze kontrkultury” są dostępne za bezwzględnie nieduże pieniądze. Równe pięćdziesiąt złotych za komplet – czyli za mniej niż połowę i tak już przecenionych pozycji na naszej stronie.

Piątego tytułu („Osaczyłem Amerykę”) dorzucić nie możemy, bo nakład jest już wyczerpany. Jako aneks proponujemy książkę Pawła Gibasa „Beat generation. Sacrum i profanum”. Nie dorzucamy jej jednak do pakietu, ponieważ pochodzi spoza serii, a w magazynie mamy już tylko 5 ostatnich sztuk. Dodruku, niestety, nie planujemy.

Wszystkie książki miały bardzo dobre recenzje, może jeszcze je wygrzebiemy.

Linki w komentarzach.

Miłych zakupów i jeszcze lepszej lektury!

(I zapowiedzi na II półrocze)Tommaso Landolfi – „Opowieść jesienna”, przełożyła i posłowiem opatrzyła Anna Wasilewska (w...
26/06/2026

(I zapowiedzi na II półrocze)

Tommaso Landolfi – „Opowieść jesienna”, przełożyła i posłowiem opatrzyła Anna Wasilewska (wrzesień)

„Opowieść jesienna” to krótka powieść nasycona gotyckim chłodem i gęstą atmosferą, w której zaciera się granica między jawą, snem a upiorną przeszłością. Krytyka uwielbia naklejki, więc i Landolfi otrzymał kilka – we włoskiej literaturze często zestawiany jest z Kafką czy Poem. My czytaliśmy Landolfiego mrocznego i czułego, tworzącego świat straszny i groteskowy zarazem, w którym samotne zamczysko staje się labiryntem pamięci. Przekład Anny Wasilewskiej to najczystsza maestria.

Dylan Thomas – „Portret artysty w wieku szczeniackim”, przełożył Maciej Świerkocki, posłowiem opatrzył Jerzy Jarniewicz (październik)

W 1916 roku James Joyce wydaje „A Portrait of the Artist as a Young Man”, a w 1940 Dylan Thomas odpowiada tytułem „Portrait of the Artist as a Young Dog”. Krótkie słowo, trzy litery – duża zmiana. Walijczyk pisze skrajnie odrębną historię dojrzewania człowieka i artysty: złośliwą i pełną ironii. Skoro Dublin Joyce'a był prowincjonalny i duszny, to co powiedzieć o zapomnianej przez bogów i ludzi prowincji walijskiej? Thomas portretuje świat szorstki, brudny, czasem upadlający – taki, którego chyba nie potrafił z siebie wyrzucić przez całe życie i w którym, według niego, górnolotne deklaracje intelektualno-estetyczne nie miały racji bytu. Ta proza stanowi fascynujący obraz dziecięcej, a później młodzieńczej wrażliwości, której autor bronił z wielkim wysiłkiem. Przekład Macieja Świerkockiego i posłowie Jerzego Jarniewicza: lepszy duet do tej książki po prostu nie był możliwy.

Miklós Bánffy – „Podzielone. Trylogia siedmiogrodzka” (Tom III), przełożyła i posłowiem opatrzyła Irena Makarewicz (listopad)

Wielka saga doczeka się wielkiego finału! Miklós Bánffy wieńczy fresk historyczny poświęcony siedmiogrodzkiej arystokracji, budapeszteńskiej klasie politycznej oraz transylwańskiej biedocie. My już wiemy, jak to się skończyło, ale główni bohaterowie dopiero się dowiadują. Bánffy pisał „Trylogię…” jako ostrzeżenie. Trzymamy kciuki, by dziś ta wspaniała opowieść pozostała jedynie literaturą. Do tomu zostanie dołączone obszerne posłowie (!).

Marcel Proust – „Czas odzyskany” (Tom VII cyklu „W poszukiwaniu utraconego czasu”), przełożył i posłowiem opatrzył Tomasz Swoboda (listopad)

Czas utracony to nie czas stracony, a „Czas odzyskany” to nie „Czas odnaleziony”. Poprzedni finał był wielki, przy tym więc zrezygnujmy z przymiotników, bo zaraz nam ich zabraknie. Nie będziemy pisać, co dzieje się w ostatnim tomie cyklu, bo to wszyscy wiemy. Napiszemy więc tylko, że bardzo się cieszymy, że jednak się udało – pomimo trudnego początku i paru przygód po drodze. Jesteśmy przeszczęśliwi, że tom siódmy przełożył i opatrzył posłowiem Tomasz Swoboda.

Szanowne łodzianki,Szanowni łodzianie,Dziś w godzinach 11.00-18.00 debiutujemy na Targi Stacja Księży Młyn, gdzie przy K...
21/06/2026

Szanowne łodzianki,
Szanowni łodzianie,

Dziś w godzinach 11.00-18.00 debiutujemy na Targi Stacja Księży Młyn, gdzie przy Kocim Szlaku będzie można nabyć rękodzieło, starocie, miody czy nasze książki.

To może być miła niedziela, do zobaczenia!

(Pan Raymond w księgarniach)Ten Pan fascynował Salvadora Dalego, Marcela Duchampa, czy Michela Leirisa, a Michel Foucaul...
19/06/2026

(Pan Raymond w księgarniach)

Ten Pan fascynował Salvadora Dalego, Marcela Duchampa, czy Michela Leirisa, a Michel Foucault napisał o nim jedyną w swoim dorobku monografię poświęconą jednemu autorowi. Wzbudzał zachwyt i irytację, tworzył z nieokiełznanej wyobraźni wg precyzyjnego wzoru. Jego śmierć była pozornie oczywista, ale Leonardo Sciascia napisał esej, po którego lekturze trudno zaakceptować powszechnie uznaną wersję zdarzeń.

„Impresje z Afryki” są już w tych księgarniach:

- Arsenał (Poznań)
- Muzyczna Pasja (Poznań)
- Stompel (Łódź)
- Tajne Komplety (Wrocław)
- Uśpiona (Warszawa)

Czekamy na zamówienia z kilku kolejnych księgarń. Jeśli chcecie Państwo, by książka znalazła się w Waszej ulubionych, prosimy je oznaczyć w komentarzu, odezwiemy się do nich na pewno po weekendzie.

(nowość)Szanowni Państwo,Dwa dni przed premierą dostępne na naszej stronie są „Impresje z Afryki” Raymonda Roussela w pr...
15/06/2026

(nowość)

Szanowni Państwo,

Dwa dni przed premierą dostępne na naszej stronie są „Impresje z Afryki” Raymonda Roussela w przekładzie i z posłowiem Tomasza Swobody.

Ponieważ Tomasz Swoboda pisał już o Panu Rousselu wcześniej, w świetnej (innych nie pisze – zapewniamy) książce „Deformacje nowoczesności”, tworzymy skromny pakiet, pakiecik nawet, czyli: „Impresje z Afryki” i „Deformacje nowoczesności”. W którym „Deformacje…” kosztują oszałamiającą kwotę 10 zł – pakiet będzie dostępny do końca lipca.

Książka za miesiąc pojawi się w kilku księgarniach, a ebook dorzucimy niedługo.

https://officyna.com.pl/produkt/impresje-z-afryki/

https://officyna.com.pl/produkt/pakiet-roussel-swoboda/

Miłej lektury!

(do posłuchania)Szanowni Państwo,Zawsze miło jest posłuchać czytelnika, który szuka dobrej literatury, czyni z lektury p...
05/06/2026

(do posłuchania)

Szanowni Państwo,

Zawsze miło jest posłuchać czytelnika, który szuka dobrej literatury, czyni z lektury przygodę i dzieli się swoimi doświadczeniami ze szlaku. Marcin Piotrowski przeczytał „Opowiadania” Katherine Mansfield w przekładzie i z posłowiem Magdy Heydel, zachwycił się i próbuje się tym zachwytem z Państwem podzielić. Warto posłuchać:

https://www.youtube.com/watch?v=2gfuKoIj188&list=PLg5V8gpkP5kuTSIUUXgMZzFNUB11m4i_0&index=22

(książka jutra)Tekst bez którego trudno sobie wyobrazić istnienie szeregu eksperymentów w sztuce, Autora, który jest tak...
02/06/2026

(książka jutra)

Tekst bez którego trudno sobie wyobrazić istnienie szeregu eksperymentów w sztuce, Autora, który jest tak niedzisiejszy, że nie wiadomo, czy przyszłe pokolenia go zrozumieją, tak osobny, że w wielu krajach tylko kilka strzech czeka na niego (ale za to jakich). Którego spotkała krytyka bez jednego dobrego zdania i który szczęśliwie trafił na kilku uważnych czytelników (ale za to jakich).

"Impresje z Afryki" Raymonda Roussela w przekładzie i z posłowiem Tomasza Swobody już za dwa tygodnie będą dostępne na naszej stronie. Ten tytuł nie trafi do powszechnej dystrybucji.

Są książki dziwne, ale i takie, przy których samo słowo „dziwność” wydaje się zbyt skromne. "Impresje z Afryki" Raymonda Roussela należą do tej drugiej kategorii. To powieść, która udaje relację z podróży, by za chwilę przeobrazić się w katalog cudów, pokaz osobliwości, machinę narracyjną napędzaną wyobraźnią równie ścisłą, co nieobliczalną. Afryka jest tu miejscem i zarazem dekoracją, pretekstem i sceną, na której rzeczy, słowa i zdarzenia występują przeciw zdrowemu rozsądkowi.
Roussel, jeden z wielkich patronów nowoczesnej literatury, podziwiany przez surrealistów, OuLiPo i wszystkich miłośników literackich wynalazków, tworzy świat rządzony logiką snu, ale skonstruowany z matematyczną precyzją. Każdy szczegół ma znaczenie, choć znaczenie to nie zawsze daje się uchwycić od razu; każda scena wydaje się kaprysem, choć za kaprysem stoi bezwzględna dyscyplina formy.
Czyta się tę książkę jak zapis fantazji ekscentrycznego inżyniera albo sen śniony przez encyklopedię. A zarazem trudno oprzeć się wrażeniu, że właśnie tutaj, w tej osobliwości utkanej z pozorów, rodzi się znaczna część literatury XX wieku.

Raymond Roussel pisze źle. Jego styl jest mdły i nijaki. […] Efekt końcowy jest prawie zawsze pozbawiony wdzięku z punktu widzenia literackiej urody […]. Oto stajemy wobec doskonałego przeciwieństwa tego, kogo zwykło się nazywać dobrym pisarzem: Raymond Roussel nie ma nic do powiedzenia i jeszcze mówi źle…

Alain Robbe-Grillet

Niczego nie pragnął tak bardzo jak sławy i nie poszedł na żadne ustępstwa, aby ją zdobyć.

Robert Desnos

Jego wysiłek zmierza ku stworzeniu fikcyjnego świata, całkowicie sztucznego, niemającego nic wspólnego z rzeczywistością; to, co tworzy Roussel, ma wartość tylko w takiej mierze, w jakiej jest zmyślone, a czyni to prawdziwym jedynie siłą swojego geniuszu, bez konieczności odwoływania się do jakiejś odległej rzeczywistości.

Michel Leiris

https://officyna.com.pl/produkt/impresje-z-afryki/

Premiera: 17.06
Przełożył Tomasz Swoboda
Zredagował Karol Poręba
Korektą zajęli się Łukasz Urbaniak i Maja Wójcik
Projekt graficzny należy do Niny Dębowiak
A projekt typograficzny i skład do Moniki Rawskiej

Adres

Moniuszki 4A, P. 304
Łódź
90-111

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Officyna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Officyna:

Skróty

Udostępnij

Kategoria