28/05/2026
Były premier Leszek Miller apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego, aby ten odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. To oczywiście pokłosie kontrowersyjnej decyzji prezydenta Ukrainy, który nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA":
"Żeleński nadał jednostce wojskowej imię "Bohaterów UPA". To jest otwarte plucie w twarz każdemu Polakowi, którego dziadkowie, babcie, wujowie i ciotki zostali bestialsko pozbawieni życia na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
To jest kopniak w twarz dla pamięci o tysiącach straconych dzieci, kobiet i starców – rzezi, którą UPA przeprowadziła z premedytacją, z takim bestialstwem, że nawet Niemcom robiło się niedobrze.
Wyobraźcie sobie, że ktoś w Niemczech nazwałby jednostkę wojskową imieniem „Bohaterów Einsatzgruppen”. Świat by eksplodował. A tu? Cisza.
To nie jest uhonorowanie walczących o niepodległość. To jest uhonorowanie rzeźników, którzy pozbawiali życia bezbronnych ludzi tylko dlatego, że mówili po polsku i chodzili do kościoła. I Zełenski, zamiast odcinać się od tego bandyckiego dziedzictwa, świadomie wali nim w twarz Polsce.
Czuję obrzydzenie i palący wstyd za tych wszystkich, którzy to będą bagatelizować i mówić „nie czas na protest”. Bo jest czas. Zawsze jest czas, żeby nie pozwolić, by mordercy zostali bohaterami. Domagam się aby prezydent Nawrocki odebrał Zełenskiemu order Orła Białego."