09/08/2026
‼️O włos od śmierci! 🚆
W sobotę, po 23.00, na dworcu PKP w Bolesławcu mogło dojść do tragedii. Trzech nietrzeźwych, wulgarnych młodych Chojnowian, postanowiło zaryzykować życie. Jeden z nich przebiegł przez tory tuż przed nadjeżdżającym pociągiem Kolei Dolnośląskich relacji Wrocław - Zgorzelec. Maszynista zdążył zahamować i dać sygnał „baczność”. To były dosłownie sekundy od najgorszego. Po przejechaniu pociągu kolejny z nich również przeszedł przez tory.
Niestety, to nie był koniec. Po chwili wrócili do siebie, a jeden z nich po drodze zdemolował kosz na śmieci w przejściu podziemnym i zaczął zaczepiać pasażerów wysiadających z pociągu.
Na całe szczęście nie zabrakło odwagi i odpowiedzialności dwóch mieszkańców Bolesławca, którzy zdecydowali się na obywatelskie zatrzymanie całej trójki i przekazali ich policji. Przez długie 25 minut oczekiwania na przyjazd patrolu musieli samodzielnie zmagać się z całą trójką agresywnych mężczyzn.
Mamy jednak bardzo niepokojący sygnał od kobiety, która była naocznym świadkiem całego zdarzenia; ochrona dworca w weekendowe noce, to tylko jedna osoba. Policja na miejsce dotarła dopiero po około 25 minutach. Rozumiemy, że sobotnia noc, to dla funkcjonariuszy czas wzmożonej pracy. W całym powiecie i mieście jest wtedy sporo interwencji. Tym bardziej jednak konieczne jest, aby przynajmniej w weekendy wzmocnić ochronę dworca będącego w zarządzie PKP. Na szczęście tym razem skończyło się na strachu i interwencji, ale czy następnym razem również będziemy mieli tyle szczęścia?
Czy ktoś jeszcze czuje, że bezpieczeństwo na dworcu w weekendy wymaga pilnego wzmocnienia? 💬
(fot. i relacja od Czytelniczki)