12/07/2026
JESZCZE NIEDAWNO OSKARŻAŁ INNYCH. DZIŚ SAM USŁYSZAŁ ZARZUTY NA PONAD 1,65 MLN ZŁ.
Przez lata Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych należał do najbardziej aktywnych organizacji składających zawiadomienia do prokuratury i nagłaśniających sprawy dotyczące mowy nienawiści. Dziś to jednak wokół samego OMZRiK narasta coraz więcej pytań.
Najgłośniejsza sprawa dotyczy prezesa organizacji, Konrada Dulkowskiego. Prokuratura przedstawiła mu dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy przywłaszczenia 212 632,22 zł.
Drugi obejmuje zarzut nadużycia uprawnień, niedopełnienia obowiązków oraz przywłaszczenia 1 439 327,01 zł.
Łączna kwota objęta zarzutami wynosi 1 651 959,23 zł. Na obecnym etapie są to zarzuty, a o odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.
Od dłuższego czasu pojawiają się również pytania dotyczące internetowych zbiórek prowadzonych przez OMZRiK oraz sposobu wydatkowania zebranych pieniędzy. W ostatnich miesiącach temat finansów organizacji wrócił do debaty publicznej.
W tle pozostaje także postać współzałożyciela OMZRiK, Rafała Gawła, który został prawomocnie skazany w Polsce i wyjechał do Norwegii, gdzie uzyskał azyl.
TO NIE PIERWSZE PROBLEMY I PORAŻKI
Obecne wydarzenia nie są pierwszymi problemami osób związanych z OMZRiK.
Już w 2017 roku policja, na polecenie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, przeszukała siedzibę Ośrodka oraz zabezpieczyła dokumenty i sprzęt komputerowy w związku ze śledztwem dotyczącym działalności podmiotów powiązanych z Rafałem Gawłem.
W 2022 roku zapadły prawomocne rozstrzygnięcia w sprawach z udziałem Jacka Międlara. W jednej z nich sąd uznał, że Międlar nie dopuścił się zniesławienia Rafała Gawła i Konrada Dulkowskiego. W innej sprawie Rafał Gaweł domagał się od Międlara 50 tys. zł oraz przeprosin, jednak jego pozew został prawomocnie oddalony.
Kolejną porażką był proces przeciwko Ordo Iuris. W 2026 roku sąd pierwszej instancji oddalił pozew OMZRiK w całości i zasądził zwrot kosztów procesu. Wyrok nie jest prawomocny.
Wcześniej sądy zajmowały się także sprawami dotyczącymi publikacji zamieszczanych przez OMZRiK w mediach społecznościowych. W jednej z nich sąd stwierdził naruszenie dóbr osobistych dziennikarki, co stało się przedmiotem kolejnych sporów wokół działalności Ośrodka.
ZNIKNĄŁ PROFIL Z PONAD 405 TYSIĄCAMI OBSERWUJĄCYCH
Kolejne pytania budzi główny profil OMZRiK na Facebooku. Strona obserwowana wcześniej przez ponad 405 tysięcy użytkowników jest obecnie niedostępna dla wielu osób. Do tej pory Meta nie wydała oficjalnego komunikatu wyjaśniającego przyczynę tej sytuacji.
Czy zniknięcie profilu ma związek z problemami prawnymi organizacji? Na razie nie ma publicznie potwierdzonych informacji, które pozwalałyby to stwierdzić.
Jedno jest jednak pewne – jeszcze niedawno OMZRiK informował o kolejnych zawiadomieniach kierowanych przeciwko innym osobom. Dziś to prokuratura informuje o zarzutach wobec prezesa organizacji, a wokół samego Ośrodka pojawia się coraz więcej pytań dotyczących finansów, przejrzystości działania i jego przyszłości.