16/07/2026
Mirabelki jeszcze twarde i kwaśne? Do jedzenia prosto z drzewa mogą być za wczesne. Do sosu tkemali taki etap jest właśnie bardzo dobry.
To, co w Polsce potocznie nazywamy mirabelkami, często bywa ałyczą, czyli śliwą wiśniową. Owoce na moim stanowisku są jeszcze twarde, mocno kwaśne i tylko lekko słodkie. Nie czekałem jednak na pełną dojrzałość, bo właśnie z takich owoców można zrobić kwaśny, ziołowy sos inspirowany gruzińskim tkemali.
W nowym filmie pokazuję:
- po czym rozpoznaję ałyczę i dlaczego sam kolor owoców nie wystarcza,
- jak ugotować owoce w całości i oddzielić pestki bez wcześniejszego drylowania,
- jak doprawiam sos czosnkiem, kolendrą, koperkiem, miętą i chili,
- jak gotowe tkemali wypada z pieczonym kurczakiem.
Film jest już na YouTube. Link zostawiam w pierwszym komentarzu.
Ałycze u Was są jeszcze twarde i kwaśne, czy już dobre do jedzenia prosto z drzewa?