10/01/2021
Stacja miejska w Chełmie czyli lokalna nacjonalizacja w praktyce
Jak możemy przeczytać na stronie internetowej Miasta Chełm, Urząd Miasta wraz z MPGK podpisał akt zakupu stacji benzynowej przy al. Armii Krajowej należącej do PKS-u. Tym samym ziszcza się pomysł uruchomienia stacji miejskiej, która ma być „konkurencją” dla wszystkich stacji benzynowych w Chełmie, które rzekomo oferują paliwa w zawyżonych cenach.
Oto zatem włodarze przychodzą na pomoc kierowcom, aby zapewnić im paliwo w najniższej cenie. Przyjrzyjmy się zatem jak wygląda sytuacja na chełmskim rynku paliw i co kształtuje cenę paliwa w Polsce.
W mieście Chełm mamy 16 stacji paliw i 2 stacje LPG. Na liście tej znajdują się stacje leżące na granicy miasta – Darex na Pokrówce i stacja Orlen znajdującą się przy ulicy Hrubieszowskiej za Borkiem. Mamy wszystkich liczących się na rynku graczy: tj. Orlen, Lotos, BP, Shell, Optima, Cicrcle K (Statoil). Są stacje mniej znane: Moya, Q-Expres czy wspomniany Darex. Czy przy obecności wszystkich marek na rynku może powstać zmowa cenowa? To pytanie powinno być kluczowe przy szukaniu odpowiedzi dotyczącej cen paliw w mieście.
Jak mówi prezydent Chełma Jakub Banaszek – „głównym celem przedsięwzięcia nie są względy biznesowe”. Zatem odpowiedź na pytanie, co jest głównym celem musimy znaleźć sami.
Drogie paliwo?
Aby zrozumieć dlaczego paliwo w Polsce jest tak drogie w stosunku do zarobków, warto poznać jakie składniki wchodzą w cenę każdego litra benzyny. Otóż ponad 57% ceny to podatki: akcyza, VAT, opłata paliwowa i wprowadzona w styczniu 2019 roku przez rząd P*S opłata emisyjna. Marża nakładana przez stacje paliw to średnio zaledwie około 3% ceny! Zastanawiający jest zatem argument za budową miejskiej stacji paliw, która uzyska niską marżę ze względu na bezobsługowy system działania obiektu. Problemem wysokich cen paliw nie tylko w Chełmie, ale i w Polsce są kolosalne podatki, a nie krwiożerczy kapitaliści – właściciele stacji komercyjnych, którzy pragną dorobić się na biednych kierowcach.
Proponujemy prezydentowi miasta Chełma, mającemu przecież świetne kontakty z prezesem Prawa i Sprawiedliwości – Jarosławem Kaczyńskim, aby przypomniał mu jego wypowiedzi z 2011 roku, kiedy to słusznie zauważył: „Tę akcyzę można po prostu obniżyć. Jeżeli się ją obniży, to spadnie także cena benzyny”.
Źródło: https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/538361,wybory-2011-kaczynski-domaga-sie-obnizenia-akcyzy-na-paliwa.html