Tygodnik Regionalny "7dni"

Tygodnik Regionalny "7dni" Gazeta Tygodnik Regionalny 7 dni Częstochowa istnieje na rynku prasowym od maja 2004 roku. Właścicielem tytułu jest wydawnictwo News Press Renata Kluczna.

Redakcję tworzą i prowadzą profesjonalni dziennikarze z długoletnim doświadczeniem. Tygodnik Regionalny 7 dni Częstochowa jest jedyną niezależną gazetą na terenie regionu częstochowskiego. Nie jesteśmy związani z żadną partią polityczną, samorządem terytorialnym, czy też korporacją prasową. W naszych publikacjach staramy się być bezstronni, nie ulegamy naciskom politycznym, dzięki czemu cieszymy się zaufaniem naszych czytelników. Na łamach Tygodnika 7 dni dużo miejsca poświęcamy sprawom mieszkańców Częstochowy i regionu, gospodarce, kulturze, ekologii, edukacji i historii. Poruszamy tematy trudne i niewygodne. Tym co nas wyróżnia od innych tytułów, są liczne publikacje interwencyjne o tematyce społecznej. Pełnimy rolę aktywnych obserwatorów, stojących na straży uczciwości i rzetelności organów władzy publicznej. Poprzez publikacje, sprawujemy funkcje kontrolne wobec rządzących oraz polityków. Nakład Tygodnika 7 dni wynosi 10 tys. egzemplarzy i jest dystrybuowany bezpłatnie na terenie regionu poprzez tzw. dystrybucję bezpośrednią. Ponadto Tygodnik 7 dni posiada interesującą ofertę reklamową. Na naszych łamach można zareklamować swoje usługi, skutecznie przeprowadzić kampanię marketingową lub informacyjną. Z usług „7 dni” do tej pory skorzystało wiele znanych marek, zarówno lokalnych, jak i ogólnopolskich. Pomagamy przeprowadzić wszelkie kampanie wyborcze, zarówno w formie publikacji prasowych jak i tekstów dziennikarskich. Jesteśmy nie tylko niezwykle skuteczni, ale i konkurencyjni cenowo. Oferujemy:
• reklamę na łamach wydania papierowego 7 dni bądź w internecie na stronie www.7dni.com.pl
• profesjonalną obsługę doradczą i graficzną
• kolportaż bezpośredni
• publikację tekstów sponsorowanych i PR-owych
• atrakcyjne ceny podlegające negocjacji
Szeroki zakres tematyczny to szerokie grono odbiorców, dzięki temu Twoja reklama jest bardziej widoczna! Tygodnik Regionalny 7 dni posiada własną stronę internetową www.7dni.com.pl, na której emitowane są bieżące artykuły prasowe 7 dni. Nasz zasięg to około 100 tys. odsłon miesięcznie. Zapraszamy do kontaktu z naszym Biurem Reklamy:

Tygodnik Regionalny 7 dni
al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
tel. 34 374 05 02, 512 044 894
e-mail: [email protected]

https://7dni.com.pl/jak-radny-z-radnym-w-gminie-poczesna-mandat-ratowali/Jak radny z radnym w gminie Poczesna mandat rat...
09/09/2026

https://7dni.com.pl/jak-radny-z-radnym-w-gminie-poczesna-mandat-ratowali/

Jak radny z radnym w gminie Poczesna mandat ratowali

Gmina Poczesna wyrasta na śląską stolicę innowacji samorządowej. Jeśli wydawało się komukolwiek, że prawo jest nudne, sztywne i bezwzględne, pocześniańscy oficjele właśnie udowodnili, iż przepisy ustawy o samorządzie gminnym można rozciągać niczym gumę w starych gaciach. Konkretnie artykuł 24f ust. 1, który – w teorii dla naiwnych – surowo zabrania radnym prowadzenia biznesu z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy. W oparach fantazji tkwili zwłaszcza ci, którzy przypuszczali, że temat interesów radnych Dariusza Kożucha i Roberta Rakusa z podmiotami gminy jest już dawno zamieciony pod dywan. Nie jest i nie będzie.

W Poczesnej, przy bierności wojewody śląskiego Marka Wójcika, wypracowano dwie genialne, innowacyjne na skalę światową linie obrony: „na czarodziejską gumkę do ścierania” oraz „na zakupy po sąsiedzku”. Obie sprawy, dzięki uporowi radnego Michała Kałki, otarły się już o Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gliwicach. I choć Wojewoda niedawno, z właściwą sobie powściągliwością, przekazał sprawy do ponownego rozpoznania – co oznacza, że urzędniczy serial trwa w najlepsze. Przyjrzyjmy się tym prawnym fikołkom, bo warte są dziennikarskiej wzmianki.

A ku ku…

22 października 2025 roku w gminnej świetlicy w Korwinowie radny Robert Rakus organizuje dla mieszkańców szkolenie z pierwszej pomocy. Cel szczytny – ukłony dla radnego Rakusa. Diabeł jednak nie ubiera się u Prady, tylko siedzi w dokumentach finansowych. Szkolenie odbywa się w ramach firmy radnego – All Medical, a płaci Fundusz Sołecki. Po wszystkim na biurko urzędników trafia faktura. W skardze do WSA pierwotna faktura opiewała na równe 1.800 złotych. Wójt nagle orientuje się, że wykonawcą jest radny, więc zapala mu się czerwona lampka i płatność zostaje wstrzymana. Radny Rakus wytacza więc najcięższe działo: koryguje fakturę do… zera. Intencja pomysłodawcy była dość prostolinijna: nie ma pieniędzy, nie ma tematu.

Gdy sprawa stanęła na radzie gminy, koledzy radni ruszyli do obrony z rejtanowskim zapałem. Wynik głosowania nad wygaszeniem mandatu: 1 za (Michał Kałka), 8 przeciw (Danuta Broszkiewicz, Dariusz Kożuch, Justyna Krawiec-Puchała, Waldemar Kucia, Damian Purgal, Magdalena Sałata, Łukasz Szumera, Elżbieta Tomala-Wróbel), 5 wstrzymujących się (Mateusz Kołodziej, Leon Kuta, Łukasz Palimąka, Dawid Pawlik, Izabela Turek).
Wojewoda też długo drapał się w głowę, aż 15 maja 2026 roku uznał, że „czynności nie wykazały jednoznacznie” naruszenia prawa. Ostatecznie sprawa z powództwa radnego Michała Kałki wylądowała w WSA.

Zakupowe szaleństwo

Jeśli przypadek rajcy Rakusa to jednorazowy wyskok, to radny Dariusz Kożuch poszedł w hurt. Kożuch prowadzi sklep spożywczy DAREX (nazwa z oczywistych powodów). I tak się szczęśliwie złożyło, że lokalne przedszkole we Wrzosowej poczuło ogromny głód produktów właśnie z tego sklepu. Od maja 2024 do lutego 2026 roku intendentka placówki uzbierała… 21 faktur za zakupy spożywcze. Do tego doszły jeszcze trzy bezpośrednie strzały zakupowe dla samej gminy Poczesna.

Kiedy radny Kałka zawiadomił wojewodę śląskiego Marka Wójcika, sprawa wróciła do rady gminy. Tam obrony radnego Kożucha ułani winni się uczyć (gdyby jeszcze byli): „sklep jest przecież ogólnodostępny, umowy na wyłączność nie było” – ot, zwykły obrót gospodarczy. Rada gminy uznała, że wszystko jest w porządku i przyjęła uchwałę… „w sprawie oceny możliwości naruszenia” (cokolwiek to znaczy). Nie rozpatrywano wygaszenia mandatu Kożucha tylko stworzono publicystyczny esej uchwałodawczy o tym, jak to biznesmen we własnym sklepie bułki sprzedaje. Wojewoda Śląski w czerwcu 2026 roku przyjął tę argumentację za poprawną i odmówił wydania zarządzenia zastępczego. Radny Michał Kałka skierował więc sprawę do WSA w Gliwicach, zarzucając nadzorowi bezczynność i przewlekłość.

Sedno tego sporu rozbija się o semantykę, na którą urzędnicy próbują złapać sąd. Czy „wykorzystywanie mienia gminy” oznacza tylko sytuację, w której radny orze swoje prywatne pole gminnym traktorem? Czy może jednak sytuację, w której publiczne, gminne pieniądze z przedszkolnego budżetu, regularnym strumieniem płyną na konto firmy radnego? Jeśli WSA uzna to drugie, w Poczesnej skończą się biznesy z radnymi.

Nie pierwsi i nie ostatni

Klasycznym już przykładem bezkompromisowego starcia z tym samym artykułem 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, jest słynna sprawa z Częstochowy, gdzie radny Józef Błaszczeć musiał ostatecznie pożegnać się z mandatem. Pan Błaszczeć, pełniąc funkcję dyrektora częstochowskiego okręgu Poczty Polskiej, zarządzał firmą (a przecież nie była jego), która… wynajmowała od miasta trzy lokale na urzędy pocztowe. Choć tamtejsza rada miasta – idąc śladem dzisiejszych obrońców z Poczesnej– lojalnie broniła kolegi i nie dopatrzyła się problemu, to ówczesny wojewoda śląski nie bawił się w dyplomację i wydał zarządzenie zastępcze o wygaszeniu mandatu. Sprawa otarła się o sądy administracyjne i ostatecznie dowiodła podręcznikowe wykorzystywanie mienia komunalnego w działalności gospodarczej, chociaż była to państwowa spółka. Sąd stwierdził ponad wszelką wątpliwość: miasto Częstochowa nie może “handlować” z radnym w żadnej konfiguracji.

Zwrot akcji

A teraz będzie zabawnie, Wojewoda śląski Marek Wójcik najwyraźniej poczuł oddech wymiaru sprawiedliwości i niedawno przekazał sprawy Kożucha i Rakusa do… ponownego rozpoznania. Urzędnicza karuzela kręci się dalej, papierologia puchnie, a i czas dzięki wojewodzie płynie nieco inaczej. Czekamy na wyroki WSA. Sędziowie będą musieli zdecydować, czy samorząd to misja publiczna, czy może rynek zbytu pod ochroną.

Renata R. Kluczna

https://7dni.com.pl/list-czytelnika-jak-sie-zacheca-obywateli-do-pozostania-w-czestochowie/List Czytelnika: „Jak się zac...
09/09/2026

https://7dni.com.pl/list-czytelnika-jak-sie-zacheca-obywateli-do-pozostania-w-czestochowie/

List Czytelnika: „Jak się zachęca obywateli do pozostania w Częstochowie”

„W innych miastach, aby otrzymać kartę uprawniającą do korzystania ze zniżek w jednostkach kultury czy sportu podległych magistratowi, wystarczy rozliczać w tychże grodach podatki. W Częstochowie wprowadzono warunek zaporowy (w przeciwnym razie krąg upoważnionych, czy wręcz „obdarowanych”, by się nie zawęził) – posiadanie zameldowania stałego, co np. mieszkańców bezdomnych z programu „Często Plus” wyklucza. Czyżby lewicowa wrażliwość kazała upośledzić którąś grupę społeczną?

A zatem postawiono warunek, na którego spełnienie częstochowski obywatel wpływu nie ma (przynajmniej ów nie jest całkowity). W taki sposób człowiek jest niejako – za niebycie właścicielem lokalu np. w zasobach ZGM – karany (bo posiadacza do zawarcia umowy na czas nieoznaczony przecież nie zmusi).

Rzeczona zaporowość wręcz zachęca do osiedlania się w miastach innych, w których ona nie występuje. A przecież im mniej grodzian, tym i mniej wpływów z podatków w Częstochowie. Samo ich rozliczanie tu – prawa do benefitów nie daje. Lepiej więc osiąść tam, gdzie robienie owego do korzystania ze zniżek wystarcza.

Tak właśnie się zachęca mieszkańców, żeby pozostali w duchowej stolicy Polski.

Szczególnie absolwentów (uczelni tutejszych), gdy im się mówi w PUP-ie (jakże wymownie brzmi ów skrótowiec, inaczej akronim), że jeśli chcą znaleźć zatrudnienie, to powinni się przeprowadzić do któregoś z miast jeszcze większych (konkretnie się wskazuje w kolejności właśnie takiej: Katowice, Poznań, Wrocław). A właśnie – zgodnie z nazwą – owa instytucja pracę załatwić powinna.
Ciągle się utyskuje, że się stale liczba ludności w Częstochowie zmniejsza. Nic dziwnego, skoro się mieszkańcom tworzy przeszkody nie do pokonania.”

Stały czytelnik 7 dni”.

red.

https://7dni.com.pl/przejrzystosc-w-metnej-wodzie/Przejrzystość w mętnej wodzieSprawy oczywiste są oczywiste, chyba, że ...
09/09/2026

https://7dni.com.pl/przejrzystosc-w-metnej-wodzie/

Przejrzystość w mętnej wodzie

Sprawy oczywiste są oczywiste, chyba, że władza ma na ten temat inne zdanie. Oczywisty jest sens art. 61 Konstytucji RP mówiący, że „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.” W szczególności zasada jawności i przejrzystości dotyczy gospodarowania środkami publicznymi (art 33 ustawy o finansach publicznych). Nie jest to przywilej nadużywany przez obywateli dla nękania władzy, ale istotna cecha ustroju określanego jako demokratyczny.

To nie władza utrzymuje obywateli, rozdając pieniądze wydrukowane przez NBP, to obywatel łoży na utrzymanie władzy, fundując jej codziennie obiad i kolację, finansując rozmaite usługi publiczne, świadczenia i inwestycje. Na życzenie płatnika podatku, władza zobowiązana jest rozliczać się z każdej złotówki. Jest też oczywiste, że każde uprawnienie może być ograniczone innymi przepisami prawa. W tym wypadku decydujący jest art. 7 Konstytucji: organy władzy działają tylko na podstawie i w granicach prawa; obywatel może robić wszystko czego mu prawo nie zabrania. Zatem jeśli władza z jakiegoś powodu nie chce poinformować podatnika, ile kosztował obiad jakim prezydent podjął innego prezydenta, to musi wskazać przepis prawny uznający tego typu wydatek za objęty tajemnicą i uzasadnić go przekonująco, np. realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.

Podatnik nie musi dowodzić swojego „interesu publicznego”, gdy zadaje pytanie o wydatki publiczne. Interes publiczny wynika z samego faktu, że płaci podatki. Wszelkie rewolucje zaczynały się od lekceważenia owego prawa podatnika. I wzajemnie, każda tyrania miała oparcie w niszczeniu ciekawości obywatela. Urzędnik pytający o interes publiczny obywatela ciekawego, ile wydano na skoszenie trawy na ulicy Łąkowej, może i powinien oczekiwać odpowiedzi typu: “a co cię to obchodzi”, bo pytający korzysta wprost z prawa zapisanego w Konstytucji. To raczej urzędnik musi się solidnie pomęczyć i udowodnić, że pytający nie jest obywatelem Polski, nie płaci podatków w Polsce i pyta o sprawy, od których zależy bezpieczeństwo ogółu mieszkańców.

Konstytucja mówi także o równości wszystkich obywateli. Nie jest tak, że prawo do otrzymania informacji mają wyłącznie przedstawiciele władzy nadrzędnej, posłowie, radni, dziennikarze. Urzędnik nie może sobie także rościć prawa do sprzedawania informacji. Podatnik już raz zapłacił płacąc podatki, ma prawo oczekiwać konkretnego rozliczenia.

To są oczywistości.
(...)

Wykręcanie się od udzielenia konkretnej informacje jest niedopełnieniem obowiązku, działaniem na szkodę interesu publicznego i prywatnego. Radził bym co niektórym, bać się, bo cela więzienna nie jest dobrym miejscem dla zakończenia kariery urzędniczej lub politycznej.

Jarosław Kapsa

Sprawy oczywiste są oczywiste, chyba, że władza ma na ten temat inne zdanie. Oczywisty jest sens art. 61 Konstytucji RP mówiący, że „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.” W szczególności zasada...

FESTIWAL GAUDE MATER 10-18 września 2026
08/09/2026

FESTIWAL GAUDE MATER
10-18 września 2026

08/09/2026

4 września weszły w życie przepisy, które mają zwiększyć bezpieczeństwo oraz zwrócić szczególną uwagę na osoby, które dopiero co rozpoczęły samodzielne kierowanie pojazdami.

* Okres próbny dla początkujących kierowców

Okresem próbnym została objęta osoba, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy kategorii B. W przypadku kierowcy, który otrzyma takie uprawnienia po ukończeniu 17. roku życia, okres próbny potrwa 3 lata. Dla osób, które uzyskały prawo jazdy w wieku 18 lat, przewidziano 2-letni okres próbny. W obu tych przypadkach okres próbny nie będzie mógł trwać dłużej, niż do ukończenia 20. roku życia.

* 0‰ za kierownicą w okresie próbnym

Kierujący w okresie próbnym będą objęci bezwzględnym zakazem prowadzenia pojazdu po alkoholu. Ograniczenie obejmuje również kierowanie pojazdem pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu.

* Dodatkowe wymagania dla kierowców przed 18-stką

Osoby, które zdobyły prawo jazdy kategorii B przed ukończeniem 18. roku życia, do czasu osiągnięcia pełnoletności ich uprawnienia są ważne wyłącznie na terytorium Polski. Oprócz tego przez pierwsze pół roku, ale nie dłużej niż do ukończenia pełnoletności, młody kierowca będzie mógł prowadzić pojazd w tylko w obecności doświadczonego kierowcy.

Osoba taka musi:
- mieć ukończone co najmniej 25 lat;
- posiadać prawo jazdy kategorii B od przynajmniej 5 lat;
- siedzieć przy kierowcy z przodu;
- być trzeźwa;
- nie mieć orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów w ciągu minionych 5 lat.

Do ukończenia 18. roku życia młody kierowca nie też może być taksówkarzem, zajmować się okazjonalnym przewozem osób, jak również transportem towarów.

* Nowe zasady z punktami dla świeżo upieczonych kierowców

Jeśli kierowca w okresie próbnym przekroczy 12 punktów, będzie musiał przejść w ciągu roku praktyczne szkolenie o zagrożeniach występujących w ruchu drogowym. Udział w szkoleniu nie spowoduje jednak redukcji punktów.

Jeżeli taki kierowca przekroczy 20 punktów w pierwszym roku posiadania prawa jazdy, nastąpi cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami prze starostę.

* Przedłużenie okresu próbnego

Występujący w nowych przepisach okres próbny, może zostać w konkretnych sytuacjach przedłużony o następne 2 lata. Nastąpi to w przypadku dopuszczenia się przez początkującego kierowcę określonego wykroczenia godzącego w bezpieczeństwo komunikacji, a którego popełnienie zostanie potwierdzone prawomocnym rozstrzygnięciem.

Do takich zachowań należy:
- spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym;
- kierowanie pojazdem po alkoholu;
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu;
- nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.
- prowadzenie pomimo zatrzymania prawa jazdy

** Zmiana przepisów dotycząca WSZYSTKICH kierujących, bez względu na staż posiadania prawa jazdy.

Jeżeli kierowca dopuści się prowadzenia pojazdu pomimo wydanej decyzji o czasowym zatrzymaniu prawa jazdy, nastąpi cofnięcie przez starostę uprawnień do kierowania pojazdami na 5 lat. Po upływie tego czasu konieczne będzie ponowne uzyskanie uprawnień.

* KMP w Częstochowie

Ukryta Częstochowa Czy ktokolwiek słyszał, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, gdzie jest redaktor naczelny i wydawca Ak...
08/09/2026

Ukryta Częstochowa

Czy ktokolwiek słyszał, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, gdzie jest redaktor naczelny i wydawca Aktywnej Częstochowy?
Czyżby żaden z czterech adresów pojawiających się przy Aktywnej Częstochowie: al. NMP 2, ul. Śląska 15, ul. Focha 19/21 i ul. Żużlowa 4 nie był aktualny? Bo nie przypuszczamy, by Karol Synowiec celowo nie odbierał przesyłek poleconych😉To na pewno dłuższy urlop od pracy :)

red.

Częstochowska złośliwość rzeczy żywych…, czyli kolejne drzewa pod topór– Częstochowskie drzewa mają to do siebie, że jak...
07/09/2026

Częstochowska złośliwość rzeczy żywych…, czyli kolejne drzewa pod topór

– Częstochowskie drzewa mają to do siebie, że jak zaczyna się jakaś inwestycja, to one nagle zaczynają chorować. To taka przypadłość drzew w naszym mieście. Tak było na Starym Rynku i tutaj też tak jest. Zaczynają chorować i to poważnie, akurat wtedy, gdy planowane są inwestycje, z którymi kolidują. To jest częstochowska złośliwość rzeczy żywych – smutno ironizuje Hubert Wąsek, architekt, prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP) Częstochowa.
Tymczasem z Częstochowy od lat znikają kolejne tysiące drzew, a jest to dopiero początek masowej wycinki na terenie miasta. Przykładem może być ogromna wycinka podczas przebudowy DK46 z 2022 roku, gdy z centrum miasta zniknęło ponad 2,5 tys. drzew. Tym razem przyglądamy się wycince przeprowadzonej na Placu Biegańskiego, gdzie jeszcze niedawno rósł olbrzymi klon jesionolistny.

Na zdjęciu poniżej będziemy systematycznie prezentować, jak częstochowski plac pokrywają białe plamy, symbolizujące utracone drzewa. Plamy te wizualizują miejsca, z których drzewa zniknęły. W ostatnim czasie jedno z nich zostało wycięte do pnia. Dlaczego do tego doszło?
– Dokładnie obejrzałem miejsce wycinki. Drzewo jest świeżo wycięte do gołego pnia. Widać jeszcze trociny – relacjonuje architekt.

Jak ustaliła redakcja CzasnaJure.pl, drzewo wycięło miasto 1 września br. Z informacji, do których nieoficjalnie dotarł portal CzasnaJure.pl, wynika, że na Placu Biegańskiego planowane są wycinki kolejnych drzew, tym razem tuż przy ratuszu.

Wycinka przez zagrożenie bezpieczeństwa i… rok zwłoki

Gdy skontaktowaliśmy się z Wydziałem Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Urzędu Miasta Częstochowy, dowiedzieliśmy się, że drzewo zostało wycięte „grzecznościowo” właśnie przez częstochowski magistrat.
Warto odnotować, że Placem Biegańskiego, z którego zniknął klon, zarządza Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie (CUK).
– Czyli to on decyduje i podejmuje wszystkie decyzje – mówi Hubert Wąsek.

We wrześniu minionego roku, decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Delegatura w Częstochowie, wydano zezwolenie na usunięcie klona z „Biegana”. CUK zawnioskował o wycinkę do konserwatora zabytków.
– Zgodnie z decyzją, wycinał Wydział Ochrony Środowiska. Powodem było znaczne wypróchnienie oraz pęknięcie, które w zeszłym roku zaczęło się pogłębiać – poinformowała nas urzędniczka.

W ubiegłym roku podczas burzy drzewo zostało uszkodzone.
– Konserwator zezwolił [po wniosku od CUK-u – przyp. red.] na usunięcie klonu jesionolistnego o obwodzie pnia 290 cm, mierzonego na wysokości 1,3 m. Termin usunięcia „stanowiącego potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia” drzewa, wyznaczył krótki – trochę ponad trzy miesiące, czyli do dnia 31 grudnia 2025 roku – mówi prezes Wąsek, powołując się na dokumenty, do których dotarła redakcja CzasnaJure.pl. I dodaje: – Drzewo wycięto dopiero po roku od otrzymania decyzji. Jako przyczynę usunięcia wskazano, że korona jest jednostronna, a przez pęknięcia drzewo jest bardzo osłabione. W decyzji napisano wprost, że podstawą zgody na wycinkę jest potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia, które stwarza drzewo. Tutaj rodzi się pytanie: skoro drzewo tak zagrażało bezpieczeństwu, dlaczego ktoś czekał z wycinką aż rok?

W związku z usunięciem drzewa konserwator ustalił warunek posadzenia jednej sztuki drzewa, jako nasadzenie zastępcze.
– Konkretnie miała to być lipa srebrzysta w Alejach NMP. Nowa lipa miała uzupełnić szpaler tych drzew w I Alei – dodaje architekt. – Dokładanie wyznaczono miejsce, w którym drzewo miało być posadzone. Byłem tam przed chwilą i tego drzewa nie ma. Co ważne, termin nasadzenia upłynął 30 kwietnia br. Mamy początek września. Dlaczego przez wiele miesięcy nikt się o to nie upomniał?
Wiadomo, że jeżeli drzewo zagraża bezpieczeństwu, należało je wyciąć i to bez zbędnej zwłoki. A później spokojnie zasadzić nowe. Nie zostało to zrobione, więc jak najbardziej zasadnym jest pytanie, czy klon faktycznie zagrażał bezpieczeństwu? A jeśli tak, to kto tak dba o nasze bezpieczeństwo, że czeka miesiącami od wydania decyzji?

Żeby ukazać kuriozum sytuacji, dodajmy, że urzędniczki magistratu przyznały, że powodem nieusuwania drzewa w pierwotnym terminie, było… powieszenie na nim ozdób świątecznych. Pytanie, na ile świecidełka eliminowały rzeczone zagrożenie ze strony drzewa?

Mała sadzonka zamiast olbrzymiego drzewa
– Wracając do nasadzenia kompensacyjnego, do którego nie doszło, trzeba sobie jasno powiedzieć, że wycinamy drzewo o obwodzie pnia 290 cm, czyli prawie 3 metry, a w zamian sadzimy drzewko o obwodzie około 18 cm (z doświadczenia wiemy, że nikt nie wychodzi poza wymagane minimum). Czy to jest w porządku? – pyta architekt.

Dostęp do informacji i możliwość udziału w procesie decyzyjnym
– Jeśli w mieście mają być wycinki, chcemy jako mieszkańcy wiedzieć o tym wcześniej (w czasie otrzymania decyzji, a nie tuż przed wycinką). Prosiliśmy o to wielokrotnie. Uczciwa informacja: gdzie, kiedy, dlaczego? – przypomina Hubert Wąsek. – Może nawet ładnie by było właśnie zacząć od nasadzenia. Mieszkańcy z pewnością wykazaliby się pełnym zrozumieniem i nikt nie miałby najmniejszych pretensji. Tymczasem tak prosta rzecz jest niestety notorycznie lekceważona i pomijana. Jeżeli decyzja utraciła ważność, należy ponowić wniosek – to oczywiste. Czy ktoś o to zadbał?

Tuż przed publikacją artykułu, urzędniczka miejska poinformowała redakcję CzasnaJure.pl, że jest pismo przedłużające decyzję na wycinkę do 31.12.2026 r., ale na dzień dzisiejszy nie ma przedłużenia nasadzenia.

Hubert Pietrzak

Jubileusz 80-lecia TZNRok 2026 dla społeczności Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Władysława Sikorskiego w Często...
07/09/2026

Jubileusz 80-lecia TZN

Rok 2026 dla społeczności Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Władysława Sikorskiego w Częstochowie jest rokiem szczególnym. Dokładnie osiem dekad temu rozpoczęła się historia placówki, która na stałe wpisała się w edukacyjną mapę Częstochowy.

17 października 2026 roku Techniczne Zakłady Naukowe będą obchodzić Jubileusz 80-lecia powstania szkoły. Głównym punktem programu będzie uroczysta gala, która stanie się okazją do spotkań po latach, wspomnień oraz podsumowania dorobku wielu pokoleń związanych z TZN.

Zapraszamy absolwentów, nauczycieli, uczniów oraz wszystkich sympatyków Technicznych Zakładów Naukowych do wspólnego świętowania tego wyjątkowego jubileuszu.

Formularz rejestracyjny dostępny jest na stronie www.tzn.edu.pl, w podstronie poświęconej jubileuszowi, a także bezpośrednio pod adresem: https://sites.google.com/tzn.edu.pl/tzn80lat/start

red.

APEL POLICJI - TRAGICZNY WYPADEK NA A1 Kryminalni z Częstochowy poszukują świadków, którzy w dniu 1.09.2026 roku przed g...
03/09/2026

APEL POLICJI - TRAGICZNY WYPADEK NA A1

Kryminalni z Częstochowy poszukują świadków, którzy w dniu 1.09.2026 roku przed godziną 9.00 podróżowali autostrada A1 w strone Katowic w okolicy zjazdu w kierunku Mykanowa.

Jezeli posiadasz nagranie z videorejestratora, które nagrało położenie i konfigurację ciągu pojazdów firm remontujących ten odcinek drogi w okolicy tego zdarzenia, niezwłocznie skontaktuj sie z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

* Policja w Częstochowie

25 października 2026To data referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta Częstochowy...
02/09/2026

25 października 2026
To data referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta Częstochowy

Komisarz wyborczy w Częstochowie zakończył sprawdzanie wszystkich procedur formalnych, jakich był zobowiązany dochować komitet referendalny Czas na Referendum. Biuro komisarza wyborczego potwierdziło oficjalnie ważność złożonego przez komitet wniosku i wyznaczyło datę referendum.
Mieszkańcy Częstochowy pójdą do lokali wyborczych w niedzielę 25 października 2026 r.
Przypomnijmy, referendum odbędzie się w dwóch sprawach - odwołania Krzysztofa Matyjaszczyka z funkcji prezydenta Częstochowy oraz odwołania rady miasta przed upływem kadencji.

Z chwilą wyznaczenia daty referendum, oficjalnie rozpoczęła się wyborcza kampania referendalna. Inicjatorzy referendum mają za zadanie przekonać około 50 tysięcy Częstochowian, by za niespełna dwa miesiące zagłosowali za pożegnaniem obecnego układu w Częstochowie.

red.

Adres

Aleja Wolności 22 Lok. 12
Czestochowa
42-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tygodnik Regionalny "7dni" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Tygodnik Regionalny "7dni":

Skróty

Udostępnij