05/09/2026
ODWAGA, KTÓRA LECZY SERCA
https://dzienpanski.pl/
23 NIEDZIELA ZWYKŁA - Nikt z nas nie lubi, kiedy zwraca się mu uwagę czy upomina. Czy jednak odważylibyśmy się kiedykolwiek powiedzieć prawdę, ryzykując zranienie lub odrzucenie? Liturgia tej niedzieli przypomina, że czasami największą odwagą jest zwykła rozmowa i troska o drugiego człowieka, nawet jeśli są one trudne i wymagają pokonania własnego strachu.
Ewangelia pokazuje, że Jezus nie osądza, lecz uczy, jak naprawiać relacje w duchu miłości i cierpliwości, zaczynając od szczerej rozmowy „w cztery oczy”. To nie jest łatwe. Każdy z nas zna dobrze lęk przed konfrontacją – przed tym, że nasze słowa zostaną źle odebrane albo że ktoś poczuje się zraniony. Jezus jednak pokazuje, że prawdziwa troska o bliźniego wymaga odwagi, bo tylko wtedy możemy doprowadzić do pojednania i odbudować wzajemne więzi.
Pierwsze czytanie z Księgi Ezechiela uświadamia nam, że milczenie wobec krzywdy także może ranić – kiedy boimy się zareagować i wolimy udawać, że wszystko jest w porządku. Bóg pragnie od nas serca wrażliwego i odpowiedzialnego – gotowego być „strażnikiem” brata i siostry, nawet jeśli oznacza to trudną rozmowę lub niewygodną decyzję. Z kolei św. Paweł w drugim czytaniu przypomina, że miłość i prawda muszą iść razem, bo jedna bez drugiej staje się pusta. To ważne w relacjach rodzinnych, wspólnotowych, w przyjaźniach i w życiu zawodowym: trzeba kochać z odwagą i mówić prawdę w miłości, nawet jeśli serce się boi, a ręce drżą ze strachu.
Czy potrafię upominać z miłości? I czy umiem przyjąć upomnienie? Chrześcijaństwo nie jest religią „świętego spokoju”. Jest drogą odpowiedzialnej miłości. Bądźmy jej nośnikami wobec innych! /Ks. Daniel Łuka SSP/