05/07/2026
Kiedy rozumiesz spalonego od urodzenia, bo dostałaś to w genach 🔥🔥🔥🔥
Sport dostarcza wiele inspirujących lekcji dla biznesu
Historia sportowa mojego Dziadka Lucjana Kopeć zaczęła się w RKS Raków Częstochowa zaraz po II wojnie światowej, miał 25 lat i stał się nie tylko podstawowym zawodnikiem w Klubie, ale także jego trenerem (jednym z pierwszych grających i prowadzących drużynę jednocześnie)
Życie Częstochowy i Głos Narodu z tamtego okresu opisują:
- 32 bramki strzelone przez Lucjana Kopcia (2 miejsce wśród zawodnikó)
- skończony kurs trenerski z najwyższą lokatą oraz kurs sędziowski - wyszły ambicje po uczęszczaniu do IV LO im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie kiedy było jeszcze gimanzjum przed wojną, a jego zeszyty ze szkoły posiadam do dziś
- i kontuzję, z powodu, której musiał pożegnać marzenia o graniu
Kim był Kopeć w 1946 roku?
Reaktywacja klubu:
Po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku, robotniczy klub z dzielnicy Raków zaczął się odradzać.
Kopeć znalazł się w pierwszej grupie piłkarzy, którzy odbudowywali potęgę drużyny na boisku.
Pozycja i styl gry:
Grał jako zawodnik formacji ofensywnej (napastnik lub skrzydłowy), słynący z bardzo mocnych i widowiskowych uderzeń na bramkę przeciwnika
Model „grającego trenera” (Player-Coach)
W 1946 roku polski sport podnosił się z ruin, brakowało wykwalifikowanych kadr, a kluby były ściśle amatorskie lub robotnicze.
Lucjan Kopeć nie siedział na ławce rezerwowych w garniturze – był grającym trenerem i boiskowym instruktorem.
Odpowiadał za przygotowanie taktyczne drużyny, a następnie sam wychodził na boisko w formacji ofensywnej, aby realizować te założenia w praktyce.
Był autorytetem dla młodszych zawodników, którzy dopiero zaczynali kopać piłkę po wojennej przerwie.
Architekt powojennej dyscypliny taktycznej
Wczesne mecze Rakowa (wtedy pod szyldem OM TUR Raków) charakteryzowały się ogromnym chaosem – mecze potrafiły kończyć się hokejowymi wynikami (jak wspomniane 1:7 z CKS Częstochowa w eliminacjach).
Jako trener, Kopeć kładł nacisk na:
Uporządkowanie gry w ataku:
Wprowadzał powojenne trendy taktyczne (wtedy w Polsce przechodzono powoli z klasycznego systemu „piramidy” na nowoczesny system W-M).
Pracę nad strzałem:
Sam słynął z atomowych uderzeń, dlatego na treningach katował z zawodnikami uderzenia z dystansu, co owocowało „pięknymi bramkami”, o których rozpisywały się lokalne gazety we wrześniu 1946 roku.
Praca w pionierskich warunkach
Praca trenerska Lucjana Kopcia w tamtym okresie to była czysta improwizacja i pasja.
Nie było profesjonalnych boisk, odnowy biologicznej ani stałych pensji. Jako trener musiał dbać nie tylko o taktykę, ale też o to, by zawodnicy (często pracownicy Huty Częstochowa) w ogóle mieli w czym trenować.
Posiłki regeneracyjne po meczu składały się z tego, co udało się zorganizować od lokalnych zakładów pracy i rzemieślników.4. Budowanie fundamentów pod klasę A
A największym sukcesem trenersko-zawodniczym tamtej ekipy pod wodzą ludzi takich jak Kopeć było skonsolidowanie drużyny w latach 1945–1946.
Choć Raków zajął wówczas 4. miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, to działania te pozwoliły na stałe zameldowanie się klubu w częstochowskiej Klasie A. To z kolei otworzyło drogę do późniejszych sukcesów i startu w ligach państwowych w kolejnej dekadzie.
W oficjalnych encyklopediach z tamtych lat rzadko rozdzielano funkcje kapitana, najlepszego strzelca i trenera, zlewając to w jedno pojęcie „kierownika drużyny” lub „instruktora”. F
akt, że pamięć o Lucjanie Kopciu przetrwała, pokazuje, że był on jedną z najważniejszych postaci, które własnymi rękami
(i nogami) odbudowywały sportowy Raków Częstochowa.