09/06/2026
Oliwa chwilę po zachodzie.
Niebo jeszcze przez moment trzymało światło, lasy powoli gasły w cieniu, a nad wzgórzami unosiły się ostatnie smugi mgły.
Są takie wieczory, kiedy Oliwa wygląda, jakby była gdzieś daleko od miasta — bardziej wśród lasów, chmur i ciszy niż ulic i codzienności.
Z góry widać to najlepiej: dachy, doliny, ciemniejący Trójmiejski Park Krajobrazowy i ten czerwony pas światła na horyzoncie, który zostaje tylko na kilka minut.
Oliwa z drona.
Zachód, który nie potrzebuje filtra.