Wydawnictwo Wiatr od Morza

Wydawnictwo Wiatr od Morza Wiatr od morza niesie dobrą książkę
www.wiatrodmorza.com

Wiatr od morza to…

zapach kanadyjskich lasów
gwar angielskich portów
piaski Afryki
ostra woń chłodnego, arktycznego powietrza
smak soli w ustach
okrzyki rybaków zarzucających sieci u zapomnianych wybrzeży

…gdańskie wydawnictwo założone przez Michała Alenowicza, miłośnika książek i tłumacza literatury anglojęzycznej.

Coś pięknego ❤️Kto nie słuchał, niech koniecznie kliknie tutaj: https://www.polskieradio.pl/trojka/audycje/wszystkie-ksi...
01/12/2025

Coś pięknego ❤️
Kto nie słuchał, niech koniecznie kliknie tutaj: https://www.polskieradio.pl/trojka/audycje/wszystkie-ksiazki-swiata-,10653/odcinek/nowa-funlandia-widziana-oczami-michaela-crummeya,06a419a1-fe99-4e2c-83e0-5fbcc694b6c4

[„WSZYSTKIE KSIĄŻKI ŚWiATA”. ODCINEK OSIEMDZIESIĄTY SZÓSTY]

— Podobnie jak wszędzie w Ameryce Północnej, na długo przed przybyciem Europejczyków na Nową Fundlandię istniały tam tysiące lat osadnictwa ludności rdzennej. Z tego, co dziś wiemy — a obraz ten wciąż się zmienia wraz z postępami badań archeologicznych — fale osadnictwa tworzyli przede wszystkim rdzenni mieszkańcy przybywający z kontynentu, głównie z Labradoru, a prawdopodobnie także z Nowej Szkocji, osiedlający się wzdłuż wybrzeża Nowej Fundlandii. W głębi lądu osad było niewiele, bo wszystko, co było potrzebne do życia, znajdowało się na wybrzeżu, a nie w centrum wyspy. Kiedy Europejczycy zaczęli tu docierać i się osiedlać — w XVI wieku, choć liczniej dopiero w XVII — rdzenną ludnością był lud znany jako Beothukowie. Historia relacji Europejczyków z Beothukami, podobnie jak w większości miejsc obu Ameryk, nie należała do najlepszych. Z tego, co wiemy, Beothukowie stanowili bardzo niewielką społeczność. Obecnie przypuszcza się, że w momencie pierwszego kontaktu liczyli od 500 do 5000 osób: nie mniej niż 500, ale też nie więcej niż 5000. Większość badaczy szacuje ich liczebność na 2-3 tysiące osób. Nie wiemy, dlaczego, ale byli bardzo zamknięci i unikali wszelkiego kontaktu z Europejczykami. Przypuszcza się, że na początku doszło do kilku wyjątkowo negatywnych spotkań, po których uznali, że nie chcą mieć z przybyszami nic wspólnego, i wycofali się z miejsc zajmowanych przez Europejczyków. W końcu jednak, pod koniec XVIII i na początku XIX wieku, nie mieli już dokąd się cofać

— mówi Michael Crummey, wspaniały pisarz z Nowej Fundlandii, tegoroczny laureat Międzynarodowej Nagrody Literackiej przyznawanej w Dublinie, jednego z najważniejszych i finansowo najwyższych wyróżnień dla pisarzy. Jest to jednocześnie trofeum wyjątkowe — nominują do niego biblioteki publiczne z całego świata!

Crummey, którego wszystkie dotychczasowe książki ukazały się po polsku (dbał o to Michał Alenowicz, wydawnictwa Wydawnictwo Wiatr od Morza, teraz Kanadyjczyka "przejęło" Wydawnictwo Świat Książki (ale pokojowo, w porozumieniu z panem Michałem!), gościł w Polsce dekadę temu na Big Book Festival i jest niezwykle popularny w niektórych kręgach. Ma oddanych czytelników, których fascynują opisywane przez niego historie. Jest wierny swojej małej ojczyźnie, czyli Nowej Fundlandii. Nie inaczej rzecz ma się z właśnie opublikowanym — w przekładzie Roberta Sudoła — "Nieprzyjacielem", powieścią, która dała mu zwycięstwo w Dublinie.

Można tę książkę czytać jako pierwszą, ale nie można też nie zauważyć, że — z wielu powodów — jest kontynuacją "Bez winy", powieści opublikowanej oryginalnie w 2019 roku.
Sam pisarz mówi: — "Nieprzyjaciel” naprawdę wyrósł z "Bez winy”. I to jest dla mnie dziwne. (...) Piszę o Nowej Fundlandii, by spróbować wyjaśnić sobie i innym, czym jest ta wyspa. To była absolutna prawda aż do momentu, kiedy powstały obie te książki. Ich akcja dzieje się tutaj i bardzo się starałem, jak zawsze, by były możliwie jak najwierniejsze temu miejscu. Jeśli chodzi o to, jak ludzie żyli w Nowej Fundlandii, jak Europejczycy funkcjonowali tu pod koniec XVIII wieku, zrobiłem wszystko, by zachować zgodność z dokumentami archiwalnymi, ale same powieści dotyczą tematów, których doświadczenia mogłyby wydarzyć się gdziekolwiek.
Zacznę więc od "Bez winy", której nigdy nie zamierzałem pisać. W ogóle nie chciałem się za tę książkę zabierać, ale w archiwach prowincji w St. John’s znalazłem bardzo krótką relację... Szukałem czegoś zupełnie innego i natknąłem się na tę historię. Nie pamiętam nawet, czy była autorstwa duchownego, czy go tylko dotyczyła, ale działa się w Nowej Fundlandii, w czasach tak wczesnych, że większość społeczności była zbyt mała, by mieć własne kościoły, więc duchowni podróżowali. Podczas jednej z takich podróży wzdłuż wybrzeża duchowny natknął się na osierocone rodzeństwo — brata i siostrę — żyjących samotnie w maleńkiej zatoczce. Szybko zorientował się, że dziewczyna jest w ciąży, i założył, że ojcem jest brat. Był o tym przekonany — i miał rację. Jako duchowny zaczął ich pouczać, jak ciężki grzech popełnili, jak straszne było to, co zrobili. W końcu brat pogroził mu bronią i przegonił go z zatoki. To wszystko. Tyle zawierała ta relacja. Nie było w niej wzmianki o tym, jak znaleźli się w tej sytuacji ani co się z nimi stało później. Moja pierwsza myśl brzmiała: "O, tu jest jakaś historia". (...) Napisałem tę książkę. Szczerze mówiąc, myślałem, że to będzie koniec mojej kariery. Wysłałem ją w świat. Książka nie nazywała się początkowo "Bez winy". Miała wiele innych tytułów, które nie podobały się wydawcom. To moja żona, kiedy szukaliśmy właściwego tytułu, powiedziała: "Wiesz, ciągle myślę o pojęciu niewinności". Gdy tylko to powiedziała, pomyślałem: "To chyba jest tytuł". Wiem, że w języku polskim brzmi to trochę inaczej, ale to właśnie niewinność tych dzieci, ich brak świadomości własnej natury, chciałem opisać. Dlatego "Bez winy" wydawała mi się idealnym tytułem. I właśnie z tego powodu zacząłem dużo myśleć o "Pieśniach niewinności i doświadczenia" Williama Blake’a. Nie wiem, czy polscy czytelnicy znają Blake’a i te utwory, ale dla tych, którzy nie znają — to dwa krótkie cykle liryczne.
W "Pieśniach niewinności" Blake pisze o pięknie dzieciństwa i natury: dzieci bawią się na polach, jagnięta biegają po łąkach. Potem stworzył cykl zatytułowany "Pieśni doświadczenia". Biorąc te same dzieci, jagnięta i wszystko inne z "Pieśni niewinności", odwraca je do góry nogami i pisze coś zupełnie przeciwnego. Napisał kiedyś, że chciał pokazać dwie przeciwstawne natury ludzkiej duszy. W "Pieśniach doświadczenia" dzieci są żebrakami na ulicach albo kominiarzami, jagnięta trafiają do rzeźni, a natura jest niszczona przez wczesny kapitalizm w Anglii. Zacząłem się zastanawiać, czy mógłbym zrobić coś podobnego w powieści. Czy mógłbym wziąć elementy niewinności, odwrócić je i napisać coś przeciwnego?

O "Nieprzyjacielu", Nowej Fundlandii, odtwarzaniu świata sprzed trzech wieków i tego, jak bardzo przypomina on ten dzisiejszy, a także o tym, co zawdzięcza bibliotekom, Michael Crummey opowie we "Wszystkich książkach świata" w Trójka - Program 3 Polskiego Radia w niedzielę o 20:00. Dla słuchaczy będę miał egzemplarze powieści — jest wciągająca, niepokojąca, smutna i piękna jednocześnie.

Do usłyszenia!

Sporo się mówi i pisze o najnowszej książce Michaela Crummeya (i dobrze!), ale dziś chcielibyśmy Wam przypomnieć o innej...
22/10/2025

Sporo się mówi i pisze o najnowszej książce Michaela Crummeya (i dobrze!), ale dziś chcielibyśmy Wam przypomnieć o innej pięknej powieści - w sam raz na jesień. Budzi mieszane uczucia, bo jest zdecydowanie niedzisiejsza i trochę naiwna. Tak jak "niedzisiejsze" są mity, legendy i baśnie. Tak jak "naiwne" są marzenia i poezja. Mamy nadzieję, że zaciekawiliśmy tych, którzy nie czytali ;)
Więcej: https://wiatrodmorza.com/George-Mackay-Brown-Nad-oceanem-czasu-p128

Szanowni Państwo! W ten weekend ogłosiliśmy wesoły konkurs na wizualizację książki, zachęcając do kreatywnej zabawy z uż...
30/09/2025

Szanowni Państwo! W ten weekend ogłosiliśmy wesoły konkurs na wizualizację książki, zachęcając do kreatywnej zabawy z użyciem AI. Okazało się niestety, że było to nieomal facebookowe seppuku, zrobiło się całkiem niewesoło, a niektórzy z Państwa, słysząc "AI" zareagowali tak, jakby chodziło o niebezpieczną, śmiercionośną (i wstydliwą?) chorobę. Niewykluczone, że w przyszłości dokończymy to nasze seppuku i do tematu AI wrócimy w osobnym poście (albo całym cyklu), bo słuchając różnych dyskusji, choćby na targach książki, nabieramy przekonania, że wielu polskich "ludzi słowa" potrzebuje nieco zdrowego fermentu, żeby zacząć konstruktywnie badać temat, a nie obrażać się na zmieniającą się rzeczywistość, która - wierzcie nam! - jest najzwyczajniej w świecie ciekawa.

A teraz znów na wesoło: technicznie rzecz biorąc, konkurs zakończył się klapą, ponieważ nie pojawił się na facebooku żaden post stanowiący zgłoszenie zgodne z regulaminem. W wiadomości otrzymaliśmy jednak dwie olśniewające wizualizacje naszych książek, a autorka - pani Marlena - otrzyma obiecane nagrody poza konkursem. Gratulujemy kreatywności! Wbrew obiegowym opiniom, nie każdy potrafiłby wycisnąć takie same efekty z tej maszynki.

UWAGA, KONKURS - na wesoło!Czy lubicie sztuczną inteligencję? My baaardzo. Wspaniale jest żyć w tym momencie historii, g...
26/09/2025

UWAGA, KONKURS - na wesoło!

Czy lubicie sztuczną inteligencję? My baaardzo. Wspaniale jest żyć w tym momencie historii, gdy działa już całkiem znośnie, a jeszcze nie opanowała świata i nie zmieniła ludzi w niewolników. Dlatego ogłaszamy konkurs, w którym otwarcie zapraszamy do wykorzystania Waszych ulubionych AI w kreatywnej zabawie.

Wiecie co to jest "mock-up" (po polsku "makieta") książki? Podpowiadamy: to taka wizualizacja książki, na której ewidentnie grafik w bólach wkleił okładkę tak, żeby książka wyglądała jak najbardziej prawdziwie i trójwymiarowo, ale i tak nie wygląda ;) Ważne są też kreatywne rekwizyty i tło dopasowane do treści książki. Zapraszamy Was do stworzenia właśnie takiej grafiki z jedną z naszych okładek! Okładki pobierajcie stąd: https://wiatrodmorza.com/Ksiazki-c30

Najbardziej oryginalną i zabawną grafikę nagrodzimy... właśnie tą książką, która będzie na niej widniała :) A do tego dorzucimy naszą firmową bawełnianą torbę!

Skrót regulaminu:
- zgłoszenie polega na opublikowaniu na prywatnym profilu publicznego posta z grafiką wg powyższego opisu oraz wzmianką o stronie Wydawnictwo Wiatr od Morza na Facebooku;
- konkurs trwa do 30 września włącznie;
- ogłoszenie wyników 1 października na Facebooku Wydawnictwo Wiatr od Morza;
- zachęcamy do użycia sztucznej inteligencji, ale od biedy zaakceptujemy też zgłoszenia przygotowane bez jej pomocy ;)

Pełny regulamin: https://wiatrodmorza.com/news/n/348/KONKURS

Szanowni czytelnicy! Niektórzy z Was, zaniepokojeni odmienną koncepcją graficzną polskiego wydania powieści Michaela Cru...
18/09/2025

Szanowni czytelnicy! Niektórzy z Was, zaniepokojeni odmienną koncepcją graficzną polskiego wydania powieści Michaela Crummeya "Nieprzyjaciel", pytają: "Czy to będzie wyglądało dobrze na półce?". Odpowiadamy: tak, wręcz rewelacyjnie. Na zdjęciu dowód. Inaczej ich nie stawiacie, prawda? ;) A może ktoś chce się pochwalić zdjęciem swojej półki?

Czytać można od prawej, można od lewej - ważne, żeby koniec końców przeczytać wszystkie! Zakupicie je w różnych kombinacjach tutaj: https://wiatrodmorza.com/Michael-Crummey-c35

Po premierze "Nieprzyjaciela" książki Michaela Crummeya cieszą się dużym zainteresowaniem (bardzo zasłużenie!). Przy oka...
11/09/2025

Po premierze "Nieprzyjaciela" książki Michaela Crummeya cieszą się dużym zainteresowaniem (bardzo zasłużenie!). Przy okazji chcemy Wam jednak przypomnieć o dwóch pięknych zbiorach opowiadań jego rodaka Alistaira MacLeoda (nie mylić z MacLeanem :P ), który w Kanadzie uważany jest za jednego z największych prozaików XX wieku, w Polsce zaś pozostaje nieco w cieniu Crummeya. Warto sięgnąć po tę prozę!

Dodajmy, że do soboty włącznie łatwo możecie złapać u nas darmową wysyłkę: https://wiatrodmorza.com/Alistair-MacLeod-c37

To już dzisiaj! "Nieprzyjaciel" oficjalnie dołącza do powieści Michaela Crummeya dostępnych na polskim rynku! (A przede ...
10/09/2025

To już dzisiaj! "Nieprzyjaciel" oficjalnie dołącza do powieści Michaela Crummeya dostępnych na polskim rynku! (A przede wszystkim do swojej starszej siostry - "Bez winy" ;) )

Cieszymy się z tej premiery jak dzieci; będziemy jeszcze dłuuugo pisać tutaj o tej książce. Aby uniknąć nieporozumień, dzisiaj przypominamy jednak, że to nie my wydajemy. Ze względu na różne życiowe zawirowania niecałe 2 lata temu podjęliśmy decyzję, że nie wydamy tej powieści. Czujemy smutek, ale też satysfakcję, bo to był właściwy wybór - zyskaliście na nim Wy. Oto dostajecie książkę przygotowaną szybko (wedle naszych standardów) i dobrze (wedle wszelkich standardów). Wielkie słowa uznania należą się wydawcy (Adrian Tomczyk* w Wydawnictwo Świat Książki) oraz tłumaczowi (Robert Sudół) za potraktowanie prozy Crummeya z dużym szacunkiem. Dziękujemy!

Nie przedłużając - zapraszamy Was do lektury!
https://wiatrodmorza.com/Zestaw-Dyptyk-z-Mockbeggar-2-ksiazki-w-torbie-%5Bprzedsprzedaz%5D-p144

*) Koniecznie zacznijcie obserwować: https://www.instagram.com/adriantomczyk_/

Kontynuując luźny przegląd literackich skojarzeń - przypomnijmy, że główni bohaterowie "Bez winy" nazywali się ADA i EVE...
06/09/2025

Kontynuując luźny przegląd literackich skojarzeń - przypomnijmy, że główni bohaterowie "Bez winy" nazywali się ADA i EVEred. (Przy okazji - czy zwróciliście uwagę na "wężowe" nazwy tych, którzy przynosili im wiedzę o świecie? Oram [wyrm], Hydra, Meduza?)

Główni bohaterowie "Nieprzyjaciela" nazywają się: CAINes i ABE. Kurczę, aż trudno sobie wyobrazić, co mogłoby się wyprawiać na wschód od Mockbeggar ;)

W każdym razie - warto czytać Crummeya: https://wiatrodmorza.com/Zestaw-Dyptyk-z-Mockbeggar-2-ksiazki-w-torbie-%5Bprzedsprzedaz%5D-p144

(obraz: "Kain", Emanuel Krescenc Liška – domena publiczna)

Posłuchajcie tego wyimka z "Nieprzyjaciela" - trudno o bardziej crummeyowy akapit ;) A przy okazji doskonała wiadomość: ...
04/09/2025

Posłuchajcie tego wyimka z "Nieprzyjaciela" - trudno o bardziej crummeyowy akapit ;) A przy okazji doskonała wiadomość: w najbliższym tygodniu od poniedziałku do piątku wszyscy będziemy mogli słuchać obszerniejszych fragmentów najnowszej powieści Crummeya w radiowej Dwójce! To będzie wspaniały tydzień, zwłaszcza że w środę 10 września - oficjalna data wydania powieści!

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszamy: www.wiatrodmorza.com

W roku 1789 William Blake opublikował ilustrowany zbiór wierszy "Songs of Innocence", pięć lat później natomiast - "Song...
03/09/2025

W roku 1789 William Blake opublikował ilustrowany zbiór wierszy "Songs of Innocence", pięć lat później natomiast - "Songs of Experience". Pierwszy przedstawia istoty ludzkie w stanie niewinności i błogosławionej naiwności, drugi - w stanie zgoła przeciwnym, wynikającym z gorzkich doświadczeń, które serwuje nam świat.

W roku 2020 ukazała się w Polsce powieść Michaela Crummeya "Bez winy" ("The Innocents"), pięć lat później natomiast ukazuje się "Nieprzyjaciel" ("The Adversary"). Pierwsza przedstawia istoty ludzkie... Zresztą, już łapiecie, prawda? ;)

W każdym razie zapewniamy, że to nie przypadek. Narobiliśmy Wam apetytu?

Jeśli nie czytaliście jeszcze "Bez winy", już możecie zamawiać zestaw książek pod roboczym tytułem "Dyptyk z Mockbeggar (Shewing the Two Contrary States of the Human Soul)" ;)
https://wiatrodmorza.com/Zestaw-Dyptyk-z-Mockbeggar-2-ksiazki-w-torbie-%5Bprzedsprzedaz%5D-p144

Nie wspomnieliśmy jeszcze dotąd o pewnym bardzo ciekawym aspekcie najnowszej powieści Michaela Crummeya - wspaniale uzup...
02/09/2025

Nie wspomnieliśmy jeszcze dotąd o pewnym bardzo ciekawym aspekcie najnowszej powieści Michaela Crummeya - wspaniale uzupełnia się ona z poprzednią powieścią, "Bez winy". Nie obawiajcie się, nie jest to żaden "prequel" ani "sequel" (to byłoby za proste)! Obie powieści są zamkniętymi dziełami, ale współgrają na zasadzie negatywu i pozytywu. Uważny czytelnik wychwyci nie tylko powracające postaci drugoplanowe, lecz także misterne intertekstualne gry, odbywające się na wielu poziomach i operujące na przemian podobieństwami oraz skrajnymi kontrastami.

Jeśli ktoś nie czytał jeszcze "Bez winy" - zapraszamy do zamawiania w zestawie z "Nieprzyjacielem"!
(Uwaga - przyznajemy bez bicia, w naszej przedsprzedaży wysyłka najpewniej 1-2 dni po oficjalnej premierze "Nieprzyjaciela". Prosimy o uważną lekturę opisu.)

Zestaw "Dyptyk z Mockbeggar" - 2 książki w torbie [przedsprzedaż] [PRZEDSPRZEDAŻ - zamówienia zawierające ten zestaw zostaną wysłane 12.09.2025] Dwie niezależne fabularnie powieści, stanowiące rzadko spotykany literacki dyptyk. Pełne wzajemnych

Adres

Gdansk

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wydawnictwo Wiatr od Morza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wydawnictwo Wiatr od Morza:

Skróty

Udostępnij

Kategoria