17/11/2025
Zdarzyło ci się spotkać olej laurowy?
A może olejek eteryczny laurowy?
Jedno i drugie powstaje z wawrzynu - tego samego, który używasz kulinarnie.
Ponieważ stałam się szczęśliwą posiadaczką bukietu liści laurowych to postanowiłam z części zrobić wyciąg olejowy, który będzie czymś w rodzaju połączenia tłustego oleju laurowego z olejkiem eterycznym.
Liście laurowe zawierają do 3% olejku eterycznego. Jak wiemy olejek eteryczny rozpuszcza się zarówno alkoholu jak i w tłuszczach. Robiąc taki wyciąg olejowy mam nadzieję na pozyskanie cennych składników zarówno oleju laurowego jak i olejku eterycznego z wawrzynu.
Dr. Henryk Różański tak pisze o liściach laurowych: "...zawierają 1-3% olejku eterycznego, flawonoidy, lignany, laktony seskwiterpenowe, alkaloidy izochinolinowe: retikulina, boldyna; wreszcie alkohol mirycylowy.
Olejek laurowy – Oleum Lauri obfituje w 1,8-cineol, linalol, eugenol, kostunol, geraniol, pinen, felandren, terpineol...
Wyciągi z wawrzynu hamują rozwój bakterii i grzybów. Zastosowane na skórę poprawiają jej koloryt (zaróżowienie), osuszają i odkażają. Wcierane we włosy zapobiegają ich wypadaniu i utracie połysku.".
Dla porządku dodam, że zalecane wyciągi laurowe to przede wszystkim wodne (napary) oraz alkoholowe (nalewki), ale wiele osób robi także "maceraty" olejowe i chwali sobie ich działanie p. bólowe i p. zapalne przy nacieranie np. stawów - będę testować.
A Wy?
Znacie /używacie mikstury laurowe? Bardzo ciekawa jestem jak Wam się sprawdzają.
Ja czasem korzystam z olejku eterycznego wzbogacając nim mieszanki przeciwbólowe, podobnie z tłustym olejem (czy raczej masłem) laurowym, ale samodzielnie wyciągu jeszcze nie robiłam :)