11/08/2026
Największa inwestycja sportowa Gdyni. Przetarg ruszył, zanim umowa była gotowa?
To nie jest zwykły remont bosmanatu. Mówimy o budowie Olimpijskiego Centrum Żeglarskiego za około 40 mln zł, największej obecnie przygotowywanej miejskiej inwestycji sportowej w Gdyni.
Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało 10,9 mln zł dofinansowania. Przy obecnym szacunku kosztów Gdynia musi zapewnić brakujące około 29 mln zł.
Dla porównania budowana pływalnia na Chwarznie-Wiczlinie kosztuje 35,42 mln zł.
Co ciekawe, formalny tytuł przetargu GCS brzmi znacznie skromniej: „Budowa nowego bosmanatu Marina Gdynia”. Nazwa „Olimpijskie Centrum Żeglarskie” pojawia się w Programie Funkcjonalno-Użytkowym oraz w komunikacji miasta i ministerstwa, ale nie w tytule samego postępowania.
Pierwotnej wersji warunków przetargu nie znajdziemy dziś w publicznym archiwum. A powinna tam zostać, żeby każdy mógł sprawdzić, jakie zapisy przygotował GCS i co później zmieniono.
Wiemy jednak, że poprawek było sporo. 27 lipca STRABAG złożył odwołanie, a już trzy dni później GCS zmienił kluczowe warunki umowy.
Zmieniono zasady odbioru dokumentacji i robót, usunięto wymóg „bezusterkowego” odbioru, ograniczono odpowiedzialność wykonawcy za opóźnienia urzędów i gestorów sieci oraz zmieniono możliwość odstąpienia od umowy po odmowie pozwolenia na budowę. Później poprawiano też zapisy dotyczące ubezpieczeń, kar umownych, elektromobilności i waloryzacji.
To nie były kosmetyczne poprawki ani kilka literówek. Chodziło o podstawowe zasady realizacji i rozliczenia całej inwestycji.
Zamieszanie widać również przy terminach. Jeden z wykonawców poprosił o przesunięcie składania ofert do 16 września ze względu na okres urlopowy. GCS odpowiedział, że nie przewiduje zmiany terminu z tego powodu, a w tym samym piśmie przesunął go z 31 sierpnia na 7 września.
Nie mam problemu z tym, że GCS poprawił zakwestionowane warunki. Dobrze, że zareagował. Problem w tym, że przy największej obecnie inwestycji sportowej Gdyni pytania wykonawców i odwołanie STRABAG stały się w praktyce zewnętrznym audytem dokumentacji.
Dlaczego takich problemów nie wykryto wcześniej? Dlaczego nie zachowano dostępnego archiwum kolejnych wersji? I dlaczego nadal nie opublikowano przejrzystego tekstu jednolitego umowy?
Przy inwestycji za około 40 mln zł dokumentacja powinna być przygotowana wyjątkowo starannie od samego początku.
Źródła: Ministerstwo Sportu i Turystyki, oficjalne postępowanie.
Fakty. Dokumenty. Rozwiązania. Dla mieszkańców Gdyni.
Adam Szymon Górski
Bryza