16/11/2025
Piątkowe spotkanie Koła Relacji było piękną podróżą przez świadome budowanie więzi — z innymi, ale przede wszystkim z samą sobą. W naszej wspólnej przestrzeni pojawiło się to, co najcenniejsze: twórczość, odwaga mówienia własnym głosem i uważność na to, co dzieje się w relacji „pomiędzy”.
Tworzyłyśmy i tworzyliśmy dziś nie tylko obrazy, ale też znaczenia.
Praca twórcza stała się lustrem — pokazała nam kolory, emocje i symbole, które nosimy w sobie i które często pozostają niewypowiedziane. Z tych indywidualnych części ułożyliśmy wspólne koło, odkrywając, jak różnorodność wzbogaca, a nie oddziela.
Rozmawialiśmy o granicach — o tym, jak uczą nas szacunku do siebie i jak otwierają przestrzeń na prawdziwe spotkanie z drugim człowiekiem.
Dotknęliśmy tematu relacji z samą sobą, bo jak przypomina Esther Perel, to właśnie ona nadaje rytm każdej innej relacji.
Najważniejszym elementem dzisiejszego wieczoru było jednak dzielenie się:
autentyczną autorefleksją, wewnętrznymi spostrzeżeniami, momentami „aha”, a czasem ciszą, która mówiła równie dużo. To dzięki temu powstała atmosfera, w której można było być — nie idealnym, ale prawdziwym.
Na koniec, w rundzie dzielenia, wybrzmiały słowa o odwadze, lekkości, odkryciach i wdzięczności.
To one zamknęły koło — i jednocześnie otworzyły przestrzeń na kolejne spotkania.
Dziękuję każdej i każdemu z Was za obecność, wrażliwość i gotowość do wewnętrznej podróży.
To Wasza szczerość sprawiła, że to spotkanie miało głębię, sens i poruszającą relacyjność.