04/09/2026
„Ciemny lud wszystko kupi”. Czyli burmistrz, JTBS i mieszkanie na czas remontu
„Ciemny lud wszystko kupi” – mawiał klasyk. W Jarocinie właśnie trwa test, czy rzeczywiście.
Po naszym tekście o wynajęciu przez burmistrz Jarocina Urszulę Wyreblewską-Korzeniewską mieszkania z gminnej spółki JTBS na czas remontu jej własnego mieszkania, pani burmistrz zabrała głos na Facebooku. I cóż… emocji nie zabrakło. Są dzieci, są drogi gminne, są prawa burmistrza, jest oburzenie. Tylko odpowiedzi na nasze pytania jakby mniej.
Bo my nie napisaliśmy, że pani burmistrz przekroczyła uprawnienia. Zadaliśmy konkretne pytania: na jakiej podstawie wynajęła mieszkanie z JTBS i poprosiliśmy o publiczne przedstawienie dokumentów. Zamiast dokumentów dostaliśmy jednak kolejną próbę przeniesienia dyskusji na zupełnie inne tory.
A z posta pani burmistrz wynika coś jeszcze ciekawszego. Wygląda bowiem na to, że każdy mieszkaniec Jarocina, który akurat remontuje własne mieszkanie, może udać się do JTBS i otrzymać lokal na czas remontu.
Naprawdę? Jeśli tak, to mamy świetną wiadomość dla mieszkańców. Remontujesz łazienkę – JTBS. Wymieniasz podłogi – JTBS. Robisz generalny remont kuchni – również JTBS. Brzmi jak nowy, niezwykle atrakcyjny program mieszkaniowy.
Tylko pojawia się jedno zasadnicze pytanie: dla kogo właściwie budowane są mieszkania JTBS i czy pani burmistrz spełnia kryteria osób, dla których ten zasób mieszkaniowy został stworzony? Jeśli tak, prosimy o pokazanie dokumentów potwierdzających spełnienie tych warunków. Jeśli nie, tym bardziej warto wyjaśnić, na jakiej podstawie otrzymała mieszkanie i dlaczego zastosowano wobec niej takie rozwiązanie.
I właśnie tego dotyczy sprawa. Nie dzieci, nie drogi i nie „prawa burmistrza”, ale mieszkania gminnej spółki, zasady ich wynajmu oraz przejrzystość podejmowanych decyzji.
Pani burmistrz, zamiast grać na emocjach, naprawdę wystarczy odpowiedzieć na pytania i pokazać dokumenty. To zdecydowanie prostsze niż budowanie całej opowieści wokół tego, czego w naszym artykule nawet nie napisaliśmy. Dokumenty mają zresztą tę niewygodną właściwość, że same pokazują, jak było. Mistrz manipulacji i propagandy obecnej ekipy Robert Kaźmierczak nic nie pomoże, prosimy pokazać dokumenty, że otrzymała Pani burmistrz mieszanie legalnie.