06/08/2026
https://www.facebook.com/photo?fbid=1527962879345015&set=a.440071558134158
Betonowe kielichy, które zachwycały cały świat. Przez lata był uznawany za jeden z najnowocześniejszych dworców w Polsce.
Na początku 1956 roku gotowy był projekt całkowitej przebudowy dworca w Katowicach. Była to jedna z największych inwestycji kolejowych powojennej Polski. Plan zakładał ogromne wyburzenia – usunięto około 190 tysięcy metrów sześciennych zabudowy, a koszt całej inwestycji oszacowano na 167 milionów ówczesnych złotych.
Prace prowadzono etapami. W 1958 roku oddano do użytku pierwsze dwa perony, powstał również tymczasowy pawilon od strony ulicy Stawowej. W kolejnych latach otwierano następne przejścia podziemne, perony i pawilony obsługi podróżnych. Całość ukończono w 1972 roku.
Nowy gmach zaprojektował zespół architektów: Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzyński i Eugeniusz Wierzbicki. Ich projekt zwyciężył w konkursie Stowarzyszenia Architektów Polskich i został uznany za wybitny.
Najbardziej charakterystycznym elementem dworca były monumentalne żelbetowe kielichy podtrzymujące dach głównej hali. To właśnie one sprawiły, że katowicki dworzec stał się ikoną polskiego brutalizmu i był uznawany za jeden z najlepszych przykładów tego nurtu w kraju.
Dworzec miał dwie kondygnacje i został zaprojektowany z myślą o wygodzie podróżnych. Na dole znajdowały się m.in. restauracja, bar, przechowalnia bagażu, hotel dzienny i kasy. Na górze działały poczekalnia, kawiarnia, kioski, poczta oraz punkt informacji. Obiekt połączono z dworcem autobusowym obsługującym całą konurbację górnośląską, dzięki czemu stał się jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Polsce.
Dla wielu mieszkańców Śląska charakterystyczne betonowe kielichy do dziś pozostają symbolem Katowic i jedną z najbardziej rozpoznawalnych realizacji polskiej architektury XX wieku.
1975 rok.